Gen. Czempiński: Skrzypczak burzy układy. Tacy ludzie mają wielu wrogów

- Człowiek charyzmatyczny i decyzyjny, który burzy układy, zawsze będzie miał wrogów - komentuje sprawę wiceszefa MON gen. Waldemara Skrzypczaka gen. Gromosław Czempiński. O podsłuchu założonym wiceministrowi przez kontrwywiad i rzekomym szantażu izraelskiego lobbysty napisał ?Wprost?.
"Wprost" ujawnił, że lobbysta Mieczysław Bull, reprezentujący w Polsce interesy izraelskiego koncernu zbrojeniowego Rafael, miał szantażować wiceszefa MON gen. Waldemara Skrzypczaka, powołując się na swoje wpływy w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i sugerując, że zostanie "zniszczony".

Gen. Skrzypczak opisał tę sytuację w notatce skierowanej do kontrwywiadu. Tymczasem okazało się, że telefon wiceministra był przez tę służbę podsłuchiwany. Po koniec lipca "Rzeczpospolita" informowała też, że SKW złożyła do prokuratury dokumentację dotyczącą rzekomego lobbingu przez min. Skrzypczaka.

O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy gen. Gromosława Czempińskiego.

Anna Pawłowska, Gazeta.pl: Jak ocenia pan działania SKW w sprawie generała Skrzypczaka?

Gen. Gromosław Czempiński*: Trudno mi je ocenić, bo tak naprawdę nie wiem, jakie działania były podejmowane. To, co jest napisane w artykule, to jedno, a to, co działo się naprawdę, to drugie. Z tego, co można przeczytać, wynika, że kontrwywiad zajmował się wszystkimi ludźmi, którzy lobbowali w sprawach związanych ze zbrojeniami. Nie znamy jednak zakresu tych działań.

Nie dziwi mnie natomiast kwestia podsłuchu. To standardowa procedura, której celem jest weryfikacja otrzymywanych sygnałów i informacji. Jeśli tylko wiedział o tym minister Siemoniak jako zwierzchnik służb, nie ma w tym niczego niewłaściwego. Trzeba także pamiętać, że służby mają nie tylko tropić, ale też ostrzegać.

Skąd taka uwaga kontrwywiadu skierowana na generała Skrzypczaka?

- Rozumiem, że na początku kontrwywiad miał zastrzeżenia wynikające z tego, że człowiek, który pracował w biznesie, obejmuje takie stanowisko. W takich sytuacjach zawsze pojawia się pytanie, czy odciął się od przeszłości, od dawnych pracodawców i kontaktów. Taka rezerwa jest zrozumiała i wszystkie sygnały trzeba zweryfikować. Jak rozumiem, później weryfikowali materiały, które w dużej mierze podsuwali tzw. "usłużni", czyli osoby, które chciały zaszkodzić gen. Skrzypczakowi. Weryfikacja musiała być pozytywna, skoro minister jasno pokazał, że ufa generałowi, zabierając go ze sobą na kolejną wizytę. Poza tym przypuszczam, że kontrwywiad zdaje sobie sprawę z podtekstu działań wielu osób.

Co jest przyczyną takich działań? Chodzi o interesy firm zbrojeniowych?

- Ten człowiek nie pasuje otoczeniu. To jest człowiek charyzmatyczny i decyzyjny, który burzy dotychczasowe układy, jakie w MON funkcjonowały. Ktoś, kto myśli takimi kategoriami, jest niewygodny i to oczywiste, że oprócz przyjaciół będzie miał wielu wrogów.

Poza tym trzeba wiedzieć, jak łatwo tworzą się podejrzenia, że minister jest powiązany z określonymi firmami. Wystarczy, że jednej z firm odmówi swojego wsparcia, a mogą pojawić się przypuszczenia, że powodem odmowy były układy z konkurencją.

Dawni koledzy generała Skrzypczaka, jeśli przychodzą do niego z różnymi sprawami, mogą być zdegustowani, jak słyszą "koleżeństwo się skończyło, teraz jestem ministrem".

Zresztą człowiek podejmujący decyzje w sprawie zakupów zawsze będzie obiektem rozgrywek i spekulacji. Cieszy mnie jednak, że minister ma do niego zaufanie i sądzę, że po początkowych wątpliwościach w SKW docenione jest to, że to człowiek, który walczy z układami.

* Generał Gromosław Czempiński, były szef Urzędu Ochrony Państwa

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o ważnych wydarzeniach w kraju? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (64)
Gen. Czempiński: Skrzypczak burzy układy. Tacy ludzie mają wielu wrogów
Zaloguj się
  • zyks

    Oceniono 1 raz 1

    Przytoczę (swobodnie) wypowiedź min. Siemoniaka z dzisiejszej GW : "Przez 20 lat wszyscy oficerowie nauczyli się, że flirtowanie z politykami zawsze kończy się źle". Czytając to, pomyślałem o Skrzypczaku. Flirtował, i to nielicho. Z takim bardzo zawziętym - ze Szczygłą. Ale może już poprawił się, i zostało mu wybaczone ? Wszyscy mamy wszak walety i zady... Może walety przeważyły :) ?

  • jur56

    Oceniono 2 razy 2

    P. Czempiński jeżeli szanuje siebie i swoje słowa powinien poczekać na zakończenie tzw. " sprawy Skrzypczaka " . Ogłaszanie swoich osądów , a w tym komplementowanie p. Skrzypczaka może się skończyć kompromitacją . Zwłaszcza , że w przeszłości p . Skrzypczak dawał przykłady lizusostwa / sławna konferencja w siedzibie DWLąd z udziałem ministra ON - p . Szczygły -- i starania p. Skrzypczaka w celu przypodobaniu się poprzez udowadnianie , że poprzedni ministrowie akceptowali zakupu niepełnosprawnego wyposażenia . Co zresztą skończyło się kompromitacją p . Skrzypczaka - tzw . sprawa " świecących mundurów " , która wykazała całkowitą niekompetencję " wielkiego dowódcy " - nieznajomość podstawowych zasad kamuflażu / pokaz kamuflażu " zielonego " na białym tle / .

  • hardy1

    Oceniono 7 razy 3

    Generał Skrzypczak ma swoje zdanie, potrafi je wypowiadać nawet wbrew zdaniu przełożonych. Nie jest chorągiewką wiejącą tam, gdzie wiatr aktualnej władzy wieje.
    Dla mnie jest fachowcem i właściwym człowiekiem do zajmowania najwyższych stanowisk w sferze obronności.

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy 1

    chateaux
    " @aala43
    A co Cie obchodzą jego kochanki? Jesteś zazdrosna?"

    a kto by mu żałował dup, łącznie z obcymi wywiadami ?
    Szczególnie, ze temu dupkowi (zrywał na małżeństwo)
    zdarzało mu się trzymać super tajne dokumenty i III RP i NATO u dup w mieszkaniach

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy 3

    Co do takich osób jak generał Skrzypczak mam pełne zaufanie, do żandarmerii i białych kołnierzyków żadnego.
    Stworzono potworka, który by się wykazać podejmuje najbardziej debilne działania, ciekawe ile razy "ruskie" ich zrobili w "ch...a" nie mówiąc o "jankesach"?
    Poprzednie służby miały kadrę doświadczoną i znajacą działania służb sąsiadów i szkolona w NATO, obecna jest głodna sukcesu jak Straż Gminna.

  • josif47

    Oceniono 4 razy 0

    Siemon do skrzypka : Uwazaj, masz ucho w telefonie... OK. dziekoje, teraz bede dzwonil w/g instrukcji pana ministra....

  • bronek_pierdola

    Oceniono 5 razy 3

    tylko czekac jak pojawi sie seryjny samobojca

  • iremus

    Oceniono 6 razy 2

    O qrwa, ale z tego bagna wali fetor !! A kto zrobił z liczącego się w świecie państwa takie bagno? Zniszczyli wszystko co miało jakąkolwiek wartość materialną i niematerialną. Nie żyje XXI postulatów - przepustki do wiecznego szczęścia styropianów www.solidarnosc.org.pl/oswiata/attachments/380_21%20postulat%C3%B3w%20na%20desce.jpg

  • aala43

    Oceniono 8 razy 2

    mnie się przypomina artykul w NIE o wielu kochankach pana generala...jakos pozwu nie było?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX