Tomasz Lis o ataku na Miecugowa: "Kto jeszcze powinien dostać po ryju, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość?"

- Po tym ataku na wszystkich prawicowych portalach była trudno skrywana schadenfreude. We wpisach podkreślano, kto jeszcze powinien dostać po ryju, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość. Ja też jestem na tej liście - mówił w TOK FM Tomasz Lis. - Podziwiam Grzegorza, ja bym chyba nie wytrzymał, wstał i w mordę dał - dodał.
Publicyści rozmawiali o zeszłotygodniowym ataku na Grzegorza Miecugowa podczas Przystanku Woodstock. Podczas wydania specjalnego "Szkła kontaktowego" na scenę wdarł się młody mężczyzna, który uderzył prowadzącego audycję dziennikarza w twarz. Napastnik, 25-letni Oskar W., miał ze sobą kartkę z napisem "TVN kłamie".



Lis: Wstałbym i w mordę bym dał

- Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby w Częstochowie ktoś podniósł rękę i szarpnął ojca Rydzyka - pytał Tomasz Lis. - Nie szukalibyśmy drugiego dna, tylko byśmy powiedzieli "chamstwo, agresja, potępienie". Koniec dyskusji. A tu na wszystkich prawicowych portalach była wybitnie trudno skrywana schadenfreude [radość z cudzego nieszczęścia - red.]. Potem podkreślano we wpisach, kto jeszcze powinien dostać po ryju, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość. Ja też jestem na tej liście. Podziwiam Grzegorza, który zachował się bardzo dobrze, że nie zareagował. Ja chyba nie byłbym w stanie nad sobą zapanować. Wstałbym i nie nadstawiał drugiego policzka, tylko w mordę bym dał. To jest coś upokarzającego. To nawet nie jest akt agresji, tylko w pewnym sensie zrzucenia z siebie wstydliwości sytuacji, gdy człowiek siedzi bezradnie, podchodzi jakiś troglodyta i wali go po głowie.

"Epizod z Miecugowem jest częścią większej całości"

Tomasz Wołek też zwracał uwagę na reakcje w portalach internetowych, które dają wyraz aprobacie, że "dostał za swoje". - Taki jest ton, który można wyczytać z różnych wpisach. To jest coś niesłychanie groźnego. Jeśli mamy w pamięci ekscesy na uczelniach, przerywanie wykładów, epizod z Miecugowem jest częścią większej całości. On się wpisuje w pewną niebezpieczną tendencję. Przy całej ostrości sporów politycznych, historycznych czy ideologicznych, do fizycznych aktów przemocy do niedawna nie dochodziło. Teraz ludzie o poglądach skrajnych uznali, że w ten sposób mają dawać wyraz tym poglądom.

Wiesław Władyka mówił z kolei, że takie pojedyncze incydenty trzeba odróżnić od zorganizowanych aktów agresji na uniwersytetach. - One mają charakter bojówkarski. Za tym stoi jakieś biuro polityczne. To jest jeszcze bardziej niebezpieczne. Stoi za tym wola, chce się w ten sposób uprawiać politykę. Brutalnie, na chama atakując w miejscach, które kiedyś były chronione - mówił publicysta.

"Wielki przemysł złej energii i koszmarnej nienawiści"

Lis zwracał uwagę na erupcję nienawiści w internecie. - To nie jest grupka kilkunastu komentatorów. To jest glanowanie w tysiącach internetowych komentarzy i glanowanie na oczach milionowej publiczności. To jest wielki przemysł złej energii i koszmarnej nienawiści - mówił.

Zdaniem prowadzącego audycję Jacka Żakowskiego "sprawa jest poważna". - Każdy z nas nieraz był policzkowany w internecie. Jakoś do tego się przyzwyczailiśmy, ale w świecie realnym jeszcze nie. To się rozprzestrzenia - mówił. I przypomniał niedawny incydent z Wrocławia, gdzie grupa nacjonalistów zaatakowała rosyjskiego muzyka.

Lis: - Wczoraj na stadionie w Poznaniu wisiał transparent "Litewski chamie, klękaj przed polskim panem". Co to w ogóle jest? Jaki jest skład mózgu? Jaka musi być skala podłości, żeby wpaść na taki pomysł.

Wiesław Władyka mówił z kolei o zanikających normach przyzwoitości. - Wszystko się upolitycznia. Za chwilę znajdą się jakieś argumenty na rzecz tego hasła antylitewskiego. Ktoś powie "no tak, nie ma się co dziwić, bo polskie szkoły, bo Tusk jest winny, że nie załatwił spraw, więc lud się upomina o polskie prawa na Litwie". Technicznie się to jakoś wytłumaczy. Nie wykluczam, że rodzaj tego śmierdzącego komentowania dopuszczającego tego typu akty się pojawi, jak pojawił się w przypadku Miecugowa.

Więcej o:
Komentarze (34)
Tomasz Lis o ataku na Miecugowa: "Kto jeszcze powinien dostać po ryju, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość?"
Zaloguj się
  • kermit.dolomit

    Oceniono 1 raz 1

    CAŁA WASZA CZWÓRKA !

  • wyciety

    0

    Lisowi sie nalezy w morde,jak najbardziej.

  • mederith

    Oceniono 3 razy 1

    Pan panie Lis. Pan powinienes dostac z liscia. Pan, i pan Zakowski jestescie tuba propagandowa POPAPRANCOW, i zlodzieji z PeŁo. Wiec niezdziw sie pan, jesli jakis nawiedzony fanatyk kiedys pana spoliczkuje. Osobiscie nigdy bym tego nie zrobil, ale malo to w naszym Kraju idiotow gotowych na wszystko i ze wszytkimi...

  • ulebyk

    Oceniono 4 razy 0

    Ty Lis, tani politruku z czerwonej dynastii po ryju dostać na pewno powinieneś, podobnie jak reszta tanich propagandzistów pokorju Michnika, Miecugowa i cała ta klika.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 4 razy 2

    Lać wszystkich a Bóg rozpozna swoich.

  • lehoo

    Oceniono 8 razy 6

    Kto jeszcze powinien dostać po ryju, żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość?

    Oskar Wądołowski. Co prawda nie po ryju, ale po dupie. Leczniczo. W celu przesunięcia mózgu w kierunku czaszki.

  • vinaigrette

    Oceniono 16 razy -8

    Były 23 komentarze, teraz jest 14. Brawo ekipo gazeta.pl! Wolność słowa uber alles!

  • lukesob

    Oceniono 14 razy 6

    Mam poglądy prawicowe czyli sprzeciwiam się socjalistycznemu rozdawnictwu i biurokracji. Proszę nie nazywać bandy mentalnych niedorozwojów łykających populizm na śniadanie prawicowcami, bo godzi to osobiście we mnie. Generalizowanie to zła droga.
    Pozdrawiam serdecznie także tych, co mają inne poglądy.

  • weteranbigcyc

    Oceniono 20 razy -12

    pomijając zachowanie agresora na scenie to mam pytanie co na tej scenie -czytaj na całej tej apolitycznej jak by się miało wydawać imprezie robią takie miecugowy i pro platformiane tuby jak tvn ze swoimi apolitycznymi , jadowicie i jedynie słusznymi komentarzami?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX