Upał, pies w aucie. Możemy zbić szybę? Prawnik: Tak. Ratujemy dobro ważniejsze niż mienie: życie zwierzęcia

08.08.2013 13:53
Warszawa. Pies zamknięty w rozgrzanym samochodzie na parkingu

Warszawa. Pies zamknięty w rozgrzanym samochodzie na parkingu (Fot. Katarzyna / zdjęcia nadesłane na kontakt stoleczna@agora.pl)

Upał trzyma, a ludzie beztrosko zostawiają w nagrzewających się szybko autach dzieci i zwierzęta. W Szczecinie doszło do sytuacji, że świadkowie na oczach policjantów włamali się do samochodu, w którym ktoś zostawił dwa psy. Policja nie potrafiła podjąć tej decyzji. Co możemy zrobić w takiej sytuacji - czy wybicie szyby to przestępstwo? Co może policja? Gazeta.pl zapytała prawnika.

Michał Gostkiewicz, Gazeta.pl: Widzimy zwierzaka zamkniętego w upał w samochodzie. Właściciela nie widać, nie wiemy, gdzie jest. Jest gorąco, widać, że zwierzę cierpi. Możemy zbić szybę?


Adw. Katarzyna Topczewska*: - W takich sytuacjach jak najbardziej, to jest typowy stan wyższej konieczności - kiedy trzeba ratować dobro wyższej wartości niż mienie. W tym wypadku - życie zwierzęcia. Zgodnie z przepisami prawa karnego osoba, która dokonuje takiego czynu, nie popełnia przestępstwa. Warto też od razu wezwać na miejsce policję.

Problem w tym, że np. w Szczecinie policjanci bali się uszkodzić mienie obywatela, czyli wybić szybę w aucie. Ich przełożeni również nie podjęli decyzji. Wreszcie ludzie wybili szybę. Co w takiej sprawie wolno policji, czy możemy poprosić policjantów o interwencję?

- Oczywiście, że tak. Gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, policji przysługują wszelkie uprawnienia. A pozostawienie zwierzęcia w takiej sytuacji, zagrożenie jego życiu, wyczerpuje znamiona niezbędne do tego, by to uzasadnione podejrzenie zaszło.

To jest tak jak z mieszkaniem - jeżeli policja ma uzasadnione podejrzenie, że w mieszkaniu dochodzi do przestępstwa, ma prawo użyć swoich uprawnień, w tym środków przymusu bezpośredniego. Czyli np. wyważyć drzwi.

A co, jeśli pojawi się wściekły właściciel samochodu?

- Zarówno w przypadku, gdy właściciel złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w postępowaniu karnym, jak i kiedy będzie dochodził odszkodowania w procesie cywilnym, nie ma zbyt wielkich szans na wygraną. Zarówno w postępowaniu karnym, jak i cywilnym takie działanie powinno zostać uznane za kontratyp, wyłączający odpowiedzialność osoby, która uszkodziła samochód w celu ratowania znajdującego się tam zwierzęcia.

A jeśli znajdziemy się w podobnej sytuacji, tylko w aucie będzie zamknięte dziecko?

- Jest to analogiczna sytuacja. Zostawienie dziecka w nagrzanym samochodzie to narażanie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Przepisy ustawy o ochronie zwierząt mówią jasno: za narażenie życia zwierzęcia grozi do 2 lat więzienia. Jak jest w przypadku dzieci?

Zgodnie z art. 160 par. 2 kk przestępstwo narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w przypadku, kiedy na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo (a tak jest w przypadku dziecka), jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.



* Adwokat Katarzyna Topczewska - współpracownik kancelarii adwokackiej mec. Magdaleny Fertak, specjalizuje się w prawie cywilnym, procedurze cywilnej i prawie karnym oraz w prawnych aspektach obrony praw zwierząt.



Zobacz także
Komentarze (324)
Zaloguj się
  • Katarzyna Hecko-Kula

    0

    Dużo aut ma postojowe ogrzewanie z możliwością chłodzenia, więc gdy widzicie zamkniętego psa w aucie, zobaczcie najpierw jak on się zachowuje

  • 0

    a ja zawsze zostawiam otwarte szyby w samochodzie, nawet jak stoi pusty- bo później zanim wsiądę to jest za gorąco:) i problem z głowy, a psy wożę ze sobą nad wodę żeby mogły popływać a nie na zakupy, dzieci też zawsze mają otwarte okna jeżeli zostają na 2 minuty:) są miejsca w Polsce że możesz zostawić tak samochód, że nikt go nie ukradnie chociaż kluczyk przypadkiem zostawisz w zamku drzwi

  • Agnieszka Pajdosz

    0

    jakos mnie specjalnie nie interesuje czy mogę rozwalam szybę i tyle dla mnie psiak ważniejszy niż głupi właściciel

  • ko_menta_tors

    0

    gdybym był prawnikiem, też radziłbym: zbij szybę!! a najlepiej dwie (z przodu i z tyłu, żeby był przewiew...). A potem będę Cię bronił w sądzie... i powiem, że pies już prawie zdechł od upału (nooo, że w podziemnym garażu? ale śmierdziało, że łeb urywało! ..psu, psu...

  • Janusz Baka

    Oceniono 1 raz -1

    a ja tam się boję że zawsze (w Polsce) znajdzie się jakiś sędzia i podejmie ''swoją'' decyzję w pozwie cywilnym i będę płacił za szkody...

  • Mati Gi

    Oceniono 1 raz -1

    Wszystko fajnie i pięknie, ale w tym wszystkim brakuje jednej ważnej rzeczy, którą trzeba podkreślić. Oczywiście to wszystko jest prawda co napisali w tym artykule i owszem zwykły obywatel może wybić szybę, jeśli życie lub zdrowie psa jest zagrożone, ale tylko WTEDY!!! Jeśli spotkamy na parkingu samochód a w środku będzie pies, a na dworze nie będzie upałów a psu nic nie będzie dolegać, to my możemy sobie najwyżej POPATRZEĆ na tego pieska ! Nawet jak się wezwie policje, to i tak to nic nie da, bo policja nic nie może zrobić właścicielowi pojazdu! dosłownie nic! I jeśli ktoś zada mi pytanie "czy można zastawić pasa w aucie" to mu odpowiadam, że MOŻNA. Nie można go tylko zostawiać gdy są upały lub gdy zwierzę pozostawione same sobie w samochodzie, może zostać narażone na niebezpieczeństwo. A z tym wybijaniem szyb to tylko uprzedzam, że jeżeli ktoś wybije szybę, a zwierzę nie będzie w bezpośrednim zagrożeniu utraty zdrowia lub życia(co jest później ciężko udowodnić ), to taka osoba zostanie potraktowana jak zwykły wandal! Piszę to wszystko bo, to co się ostatnio w mediach opowiada na ten temat, to jest nic innego jak robienie ludziom wody z mózgu!

  • Oceniono 2 razy -2

    powiem tak tego co zostawi zwierzaka w aucie może uda się ze sad skarze ale tego co wybił szybę na pewno jak trafi sprawa do sadu ponieważ uszkodzi mienie i nie ważne w jakiej mierze mówi o tym Art. 288

    § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    § 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.

    § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
    a jak by ktoś mi tak zrobił to poszukał bym najdroższego mechanika w mieście i bym o zwrot naprawy i zadość uczynienia dochodził przed sadem w dodatku policja założy sprawę za mnie

  • Oceniono 1 raz 1

    Panowie remontujący elewację irobiący okładzin na schody ZAMUROWALI żywe kociaki . Ich matka rozpaczliwie darła ziemię żeby się dostać do piszczących dzieci. Wezwałam POLICJĘ i przy ŚMIEJĄCYCH się , PRZYGLĄDAJĄCYCH policjantach SAMA rozwaliłam jeden bok młotkiem. No tyle, ze konsekwencji nie miałam .....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje