"Przewodnik kazał mi wyłączyć kamerę". Dziennikarka nagrała film pokazujący życie w Korei Płn. [WIDEO]

Droga, która częściowo się zawaliła, budynki nienadające się do zamieszkania, ludzie piorący ubrania w rzece - takie obrazy widziała amerykańska dziennikarka w Korei Północnej. - To nie widok, jaki władze tego kraju chciałyby pokazać innym - twierdzi autorka filmu.
- Mój wojskowy opiekun kazał mi wyłączyć kamerę. Wkrótce przekonałam się dlaczego -relacjonuje Paula Hancocks. Dziennikarka CNN podróżowała ze znajdującego się trzy godziny drogi od Pjongjangu powiatu Hyangsan z powrotem do stolicy. Po drodze kamerą rejestrowała to, co widziała za szybą autobusu.



Na filmie widać m.in. zniszczoną przez powódź drogę, czy ludzi piorących ubrania w rzece. Hancocks twierdzi, że kierowca jej autobusu starał się jechać przez te tereny jak najszybciej. Nie chciał, by dziennikarka zobaczyła, jak bardzo codzienne życie w Korei Północnej odbiega od wizerunku prezentowanego przez reżimową propagandę.

Więcej o:
Komentarze (143)
"Przewodnik kazał mi wyłączyć kamerę". Dziennikarka nagrała film pokazujący życie w Korei Płn. [WIDEO]
Zaloguj się
  • 0

    WSZYSCY CI CO PISZĄ O TEJ KOREI ( KRAJOBRAZY TO NIE WSZYSTKO I PRAWDA!!!) ZACHWYCAJĄCO I WYPOMINAJĄ NASZE PODWÓRKO TO,ALBO PISZĄ BO CHCĄ COŚ NAPISAĆ,ALBO MAJĄ BARDZO NIKŁĄ WIEDZĘ O TYM CO SIĘ TAM DZIEJE LUB SĄ IDIOTAMI!!!

  • mefis58

    0

    Ludzie piorący ubrania w rzece?! Toż to skandal możliwy do zaakceptowania w takich ostojach demokracji jak Indie czy Pakistan, ale żeby w Korei? Co to znaczy włączyć kamerę i "zarejestrować życie". Kamera co prawda nie kłamie, ale też zarejestrować może jedynie drobny fragmencik tego życia. Równie dobrze można pojechać do USA, włączyć kamerę w jakimś murzyńskim getcie i stwierdzić, że to jest "życie w USA". Brednie i banialuki. Proponuję ostrożniej używać określeń ostatecznych. Zdjęcia z więzienia, czy obozu pracy nie są obrazem życia społeczeństwa.

  • blue911

    Oceniono 2 razy 2

    Jeszcze gorszy filmik moznaby nakrecic w Stanach. Oczywiscie ,tez nie w regionach gdzie propaganda korporacyjna reklamujaca dobrobyt I przepych chcialaby nas widziec. Hipokryzja az piecze!

  • bartlomiej4

    Oceniono 2 razy 2

    Cholerny Kim. Znowu przez niego deszcz padał i droga się zarwała. Powinna tam być demokracja zachodnia, to by deszcz nie padał a amerykańskie dziennikarki nie musiały by jeżdzić i nagrywać skutków deszczu

  • ergosumek

    Oceniono 3 razy 3

    A mają bieda-szyby, jak w Wałbrzychu?

  • waldi_usp

    Oceniono 3 razy 3

    wg tej samej zasady można nakręcić film o USA, konkretnie o mieście Nowy Orlean, po przejściu huraganu Katrina, a było to kilka lat temu, lub o Detroit .... efekt będzie bardziej porażający .....

  • mieetek

    Oceniono 8 razy 4

    Ja byłem tam bez żadnego przewodnika, jeździłem siecią, nie linią metra, autobusami i trolejbusami. Robiłem zdjęć ile chciałem. Nie słuchajcie bzdurnej propagandy. Ludzie tam są po swojemu szczęśliwi, zwłaszcza, że bez informacji z zewnątrz nie mają z czym się porównać.
    Byłem też poza Pjongjang. Widziałem miejsca pokazywane turystom i nie pokazywane, czyli zwykłe wsie. Kraje Afryki lub inne biedne kraje Azji na pewno mają dużo gorzej niż Koreańczycy.

  • the_foe

    Oceniono 2 razy -2

    rezimowcy sami juz sa ofiara swojej propagandy, to co pokazuja z dumą to w krajach, nawet biedniejszych jak Polska, budza uczucia politowania.

  • erg_samowzbudnik

    Oceniono 5 razy 3

    Podobne filmy i zdjęcia można zrobić w USA i nie trzeba daleko jechać , wystarczy NY.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX