Czekał na przeszczep, zaczął ćwiczyć i serce mu wyzdrowiało

01.08.2013 07:06
Operacja przeszczepu serca

Operacja przeszczepu serca (Fot. Robert Krzanowski / AG)

Żeby wyzdrowieć, potrzebował transplantacji serca, którego pracę przez 650 dni zastępowała mu komora wspomagania krążenia. Przeszczepu się nie doczekał. Ale dziś Rafał Jaracz może już opuścić szpital - informuje "Dziennik Zachodni".
- 75 proc. sukcesów medycyny ma źródło w głowie pacjenta. To on musi chcieć wyzdrowieć - mówi niedoszły pacjent, który dziś wychodzi ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i wraca do domu w Jeleniej Górze. - Nie można się załamywać - podkreśla i relacjonuje, że gdy dobierała się do niego depresja, wsiadał na rower stacjonarny i jechał. W ten sposób pokonał w szpitalu prawie 3,5 tys. km.

Z dnia na dzień czułem się coraz lepiej

- Z dnia na dzień czułem się coraz lepiej, poprosiłem więc lekarzy o badania przy wyłączonej pompie - opowiada Jaracz. Okazało się, że mięsień sercowy wrócił do normalnych rozmiarów (z powodu choroby był znacznie powiększony), no i zaczął się dobrze kurczyć.

Lekarze ostatecznie zdecydowali więc o odłączeniu pacjenta od komory wspomagania krążenia i odesłali go do domu - relacjonuje "DZ".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (82)
Zaloguj się
  • skuba2

    0

    Qrczę! Nie wiwerzę! I to bez Jana Pawła II?

  • kloakier

    0

    Czyli ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć!!!!!!

  • conn-x-5

    Oceniono 1 raz 1

    ozesz znowu kolo nosa uciekla sukienkowym okazja by wciagnac faceta na liste ''swiecie ozdrowionych'' modleniem sie do jakiegos dziwnego faceta w sukience.

  • jano53

    Oceniono 2 razy 2

    Teraz już wiem o co chodzi z tym zapisywaniem pacjentów na operacje na rok 2026.............. wiara w to że sami wyzdrowieją........... i to jest trafna terapia a nie zaraz tam operować.

  • sedaluk

    Oceniono 1 raz 1

    Jak ktos przestaje palic, to po 5-7 latach jego ryzyko zachorowania na raka pluc staje sie tylko
    nieznacznie wyzsze od zawsze niepalacego.
    Zdrowe odzywianie i aktywny tryb zycia" lecza wiekszosc nawet zaawansowanych chorob.
    Po odstawieniu alkoholu nawet watroba jakby mieknie.....
    No ale wielu woli Bashobore i szafke lekarstw....

  • antekguma1

    Oceniono 3 razy 3

    No po prostu cud. W sam raz na kanonizacje Wojtyły, a nie jakieś dente wyssane z palca uzdrowienia zakonnic.

  • yarrrr

    Oceniono 3 razy 3

    To jest piękne. Rzeczywiście, GŁOWĄ, MYŚLAMI można i się uzdrowić i w zdrowiu żyć.

    Całość psują tylko zjadliwe komentarze frustratów uzależnionych od służby zdrowia i systemu, który ich dyma.
    A oczu otworzyć nie chcą.

  • berserc

    Oceniono 3 razy 3

    Co w tym dziwnego, zdrowy tryb życia jest naprawdę ważny! Parę lat temu znajomy dostał skierowanie na wszczepienie sztucznej zastawki serca, ponieważ był przeziębiony wypadł z kolejki i wszystko się przeciągało. W tym czasie z samochodu przeszedł na spacery i po kilkunastu miesiącach na tyle poprawiły mu się wyniki, że operacja nie była już potrzebna! Dzisiaj codziennie spaceruje po ok 3 km, a ponieważ jest na emeryturze pracuje na własnej działce i żaden zabieg nie jest mu potrzebny! Od czasu do czasu tylko monitoruje stan zdrowia....

  • tak.ale

    Oceniono 1 raz 1

    To kolejny taki przypadek. Gdy sercu pozwolono odpocząć - zdrowiało. I nie o uprawianie sportu chodziło w każdym z tych przypadków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje