Wiadomości >  Wiadomości dnia

Najtragiczniejszy dzień pod względem liczby utonięć. Wczoraj zginęło aż 19 osób

mil, PAP
29.07.2013 14:24
A A A Drukuj
Ratownicy WOPR

Ratownicy WOPR (Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Gazeta)

Od początku wakacji utonęło 114 osób, w tym 26 tylko w ostatni weekend - wynika z policyjnych statystyk. Wczorajszy dzień był najtragiczniejszy w te wakacje pod względem liczby utonięć - alarmuje MSW.
Do śmiertelnych wypadków dochodzi najczęściej na niestrzeżonych kąpieliskach, w rzekach, jeziorach i stawach. Tylko wczoraj życie w wypadkach nad wodą straciło aż 19 osób. To najtragiczniejszy dzień tych wakacji pod względem liczby utonięć - alarmuje MSW.

W okresie wakacji trwa akcja "Pływam bez promili", współorganizowana przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Celem kampanii jest rozpowszechnianie wiedzy o niebezpieczeństwach, jakie wiążą się z kąpielą, pływaniem i uprawianiem sportów wodnych po wypiciu alkoholu.

Uwaga na alkohol podczas wypoczynku nad wodą

Ratownicy apelują o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą. Dzieci powinny kąpać się tylko pod opieką dorosłych w nadmuchiwanych kołach lub rękawkach - najlepiej w odblaskowych, dobrze widocznych kolorach. Należy także zawsze sprawdzać sprzęt wypożyczany do pływania - m.in. łodzie, kajaki: czy nie ma żadnych dziur, czy nic nie przecieka, czy wiosła są sprawne, a w wyposażeniu jest wystarczająca liczba kamizelek.

- Alkohol, nawet w niewielkiej ilości, zwiększa zagrożenie utraty równowagi, przeszacowania swoich możliwości w wodzie lub utraty sił przy jednoczesnym znacznym ograniczeniu umiejętności rozpoznania i oceny stopnia niebezpieczeństwa. Wejście do wody, nawet po wypiciu niewielkiej ilości alkoholu w upalny dzień, może skończyć się tragicznie - przestrzega prezes WOPR Jerzy Telak.

70 proc. utonięć po wypiciu alkoholu

Na otwarte wody powinno się wypływać tylko z asekuracją. Należy też pamiętać, że dno morskie i rzeczne może się zmieniać. Nie powinno się skakać - w szczególności na głowę - do nieznanej wody. Trzeba też pamiętać, by nie wskakiwać do wody, gdy ciało nagrzane jest słońcem.

W całym 2012 roku w Polsce utonęło 436 osób, w tym ponad 70 proc. po wypiciu alkoholu. Rok wcześniej utonęło 396 osób. Z policyjnych statystyk wynika, że niedziela jest dniem, kiedy najczęściej dochodzi do śmiertelnych wypadków nad wodą.

Tagi:

  • 8
  • 3
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • ames86

    Oceniono 63 razy 63

    Po wczorajszej wizycie (raczej ostatniej w życiu) na jednym ze śląskich jezior mnie to w ogóle nie dziwi. Wszechobecne korki, co 5 m grill z walącymi rozpałkami, każdy z browarkiem w ręku, a większość jak coś miała w lodówkach, to była to prędzej flaszka niż mięso na grilla. O 15 już większość była na bani i każdy oczywiście w wodzie. Więc faktycznie "zaskakujące" statystyki...

  • ami_lii

    Oceniono 34 razy 30

    Może jeszcze dopiszcie ile osób uszkodziło sobie kręgosłup skacząc na główkę do nieznanej wody? Myślę że liczba jest podobna. Ludzie, myślcie!!

  • hare-hare

    Oceniono 34 razy 16

    każdy wierzący katolik powinien umić chodzić po wodzie,topią się niedowiarki niewyedukowane religijnie

  • kloceklego

    Oceniono 17 razy 9

    są dziedziny, w których Polska przoduje w świecie. tylko dlaczego są to dziedziny związane ze śmiercią obywateli?

  • Oceniono 14 razy 6

    Liczba utopionych przekroczyła Smoleńsk, a nikt nie mówi o żałobie narodowej??

  • goku94

    Oceniono 27 razy 3

    Wcale się nie dziwię. Jakbym się zanurzył w taki upał, to też nie miałbym już ochoty się wynurzać.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX