Prokuratura: "żydowskie ścierwo" to nie obraza. Biegła: To satyra

red
03.07.2013 06:00
Antysemicki napis na murze kamienicy w Krakowie

Antysemicki napis na murze kamienicy w Krakowie (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Kielecki biznesmen poskarżył się, że na internetowym forum został nazwany "żydowskim ścierwem" i "grubym Żydem". Prokuratura nie dopatrzyła się znieważenia. Biegła nazwała wpisy "stereotypowymi", "ironicznymi" i "satyrycznymi" - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Wpisy były z 2011 r.: "Interes ten prowadzi typowy Gruby Żyd z wielką głową"; "Przestrzegam was przed tą firmą. To są typowi rasowi Żydzi"; "On gra nie fair, bo jest żydowskim ścierwem".

Prokuratura Kielce-Zachód poprosiła o opinię biegłą językoznawczynię Marzenę Borowską. To nauczycielka w Zespole Szkół Agrotechnicznych i Gospodarki Żywnościowej w Radomiu. Pisze też wiersze, wydała m.in. tom "Requiem dla Smoleńska". Borowska nie stwierdziła, by internauci znieważyli przedsiębiorcę z powodu przynależności do mniejszości narodowej. Uznała, że określenie "typowi rasowi Żydzi" odnosi się do "stereotypowych cech Żydów". "Treść tego wpisu jest wyrazem subiektywnej wysoce negatywnej opinii jego autora o konkretnej osobie, stanowi niejako ostrzeżenie przed negatywnym działaniem tej osoby".

Borowska oceniła, że to wyrażenia "ironiczne, sarkastyczne", "drwina wobec osoby będącej szefem firmy". I dodała: "Nie są to treści ani uwłaczające godności, ani wyrażające lekceważenie i pogardę. Nie stanowią nawoływania, nakłaniania, podżegania czy podburzania w celu wywołania niechęci".

Biegła zastanawia się, jak do "Gazety" dotarła jej opinia: - Ale dowiem się, skąd to macie.

Cały tekst w "Gazecie Wyborczej".

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Tagi:

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje