Kaczyński do Tuska: Wystarczy wziąć do ręki plan mojego rządu i zacząć go realizować

02.07.2013 13:18
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i rzecznik PiS Adam Hofman

Prezes PiS Jarosław Kaczyński i rzecznik PiS Adam Hofman (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Prezes PiS Jarosław Kaczyński gości w Elblągu. Razem z kandydatem swojej partii na prezydenta miasta wystosował list do premiera Donalda Tuska. Zarzuca mu wstrzymanie inwestycji przekopu Mierzei Wiślanej. - Panie premierze, jeżeli zależy panu na Elblągu, wystarczy wziąć do ręki plan mojego rządu i zacząć go realizować, jeżeli pan tego nie zrobi, zrobią to następcy. Zrobię to ja - czytamy w liście.
Jarosław Kaczyński razem z kandydatem na prezydenta Elbląga Jerzym Wilkiem napisał list do premiera Donalda Tuska w sprawie Mierzei Wiślanej. Jego treść zaprezentowano podczas dzisiejszej konferencji prasowej. - W związku z pana wypowiedziami w sprawie przekopu mierzei i budowy portu morskiego w Elblągu, chcielibyśmy, aby pan jasno zadeklarował mieszkańcom i opinii publicznej, dlaczego jako prezes rady ministrów podjął pan decyzję o odstąpieniu wykonania tej niezmiernie ważnej inwestycji. Mój rząd przygotował szczegółowy plan realizacji tej wielkiej budowy, niestety, pan zaprzestał jego kontynuacji. Z ostatnich informacji medialnych wynika, że zrobił to pan mimo sprzeciwu ekspertów. Mamy nadzieję, że w trybie pilnym wyjaśni pan motywy swojego działania. (...) Panie premierze, jeżeli zależy panu na Elblągu, wystarczy wziąć do ręki plan mojego rządu i zacząć go realizować, jeżeli pan tego nie zrobi, zrobią to następcy. Zrobię to ja - czytamy w liście podpisanym przez Jarosława Kaczyńskiego i Jerzego Wilka.

Tusk: Jak to możliwe, że pan zna treść listu, a ja nie?

Do listu Kaczyńskiego Tusk odniósł się na konferencji po posiedzeniu rządu. Kiedy dziennikarz przytoczył mu fragment pisma, premier ze zdumieniem zapytał: - Właściwie jak to możliwe, że pan zna treść listu do mnie, a ja nie znam tego listu? Po chwili dodał: - Wierzę panu redaktorowi, że ten list zawiera taką nieobyczajną treść, to znaczy nieprawdziwe informacje, jakoby rząd Jarosława Kaczyńskiego załatwił i zaplanował przekop Mierzei, a mój rząd tego zaniechał.

- Kiedy pojawił się projekt przekopania Mierzei, to oczywiście przekazano ten projekt do Brukseli, do zaopiniowania, aby dostać akceptację na użycie środków europejskich. Premier Kaczyński, tuż przed końcem swojej kadencji, dostał informację jednoznaczną - ona jest dostępna w dokumentacji - że ocena Brukseli jest miażdżąca w sprawie opłacalności tego projektu - powiedział premier. Jak dodał, Kaczyński pod koniec kadencji zapowiedział, iż zrealizuje projekt przekopu ze środków Polski. Obecny rząd postanowił zaś zlecić raport, który ma ustalić, czy projekt jest opłacalny i czy inwestycja nie będzie obciążeniem dla Elbląga. - Jeżeli by się okazało, że do tego przedsięwzięcia trzeba będzie stale dopłacać, to będzie to tak naprawdę kłopot dla tego miasta, a nie korzyść. Jeśli się okaże, że inwestycja będzie się opłacać, to podejmiemy prace. Także poczekajmy cierpliwie na wyniki tego raportu - zaznaczył Tusk.

5 mln z budżetu państwa na dokumentację ws. przekopu

Przypomnijmy. 13 listopada 2007 r. roku rząd Jarosława Kaczyńskiego podjął uchwałę o przystąpieniu do budowy przekopu. Była to jedna z ostatnich decyzji odchodzącego rządu Kaczyńskiego, podjęta na jego ostatnim posiedzeniu. Zmienił się rząd, ale podjęta "rzutem na taśmę" uchwała została ujęta w planach budżetowych na następne lata. Polski rząd zlecił sporządzenie dokumentacji dotyczącej przekopu Urzędowi Morskiemu w Gdyni, a ten od sześciu lat sumiennie to zlecenie realizuje. Wydano na to w tym czasie ok. 5 mln zł z budżetu państwa. Sprawa przekopu wróciła do publicznej dyskusji kilka dni temu w związku z wyborami w Elblągu. Jarosław Kaczyński, spotykając się z mieszkańcami tego miasta, mówił, że zawsze był za przekopem, a "rząd Donalda Tuska zarzucił ten pomysł".

Jerzy Wilk: oby nie doszło do absurdu

Jerzy Wilk zwracał się natomiast do swoich wyborców i prosił o oddanie na niego głosu. - Zwracam się z apelem do elblążan, że możemy zrobić wiele dobrego dla naszego miasta. Zdaję sobie sprawę, że mogę być prezydentem wszystkich elblążan. Chcę, aby nie doszło do absurdu, że dwa miesiące temu odwołaliśmy w referendum władze Platformy Obywatelskiej, a następnie ponownie je wybrali - namawiał Jerzy Wilk. Wspierał go Jarosław Kaczyński, który przyznał, że nie zna ostatnich przedwyborczych sondaży.

- Jego rządy to szansa na nową jakoś rządzenia Elblągiem, a jego mieszkańcy będą mogli szybko je zweryfikować, bo w końcu kolejne wybory są już za blisko rok. Jest szansa pokazać całej Polsce, że można rządzić inaczej. Polska mogłaby dziś być dużo lepszym krajem do życia dla Polaków, gdyby była lepiej rządzona.

Kaczyński o alarmach i Snowdenie

Dziennikarze pytali prezesa PiS o brak dowodów dla podejrzanych o alarmy bombowe w Polsce. - Jest takie powiedzenie, co nagle, to po diable. Tutaj w tej sprawie pośpiech może spowodował, że doszło do błędów - odpowiadał lakonicznie Jarosław Kaczyński. Padło także pytanie o prośbę azylu w Polsce, które wystosował Edward Snowden.

- Co do sprawy tego Amerykanina, który zadał takie ciosy amerykańskiej administracji. Polska dyplomacja powinna zachowywać się wstrzemięźliwie ze względu na strategiczne położenie Polski i bardzo skomplikowany charakter tej sprawy, której nie chcę komentować, bo nie jestem dyplomatą.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (368)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 329 razy 229

    "Kaczyński pisze do Tuska: Dlaczego nie chce pan przekopać Mierzei Wiślanej."
    ==============================================================
    Kop se Jarek sam. To przecież poważny wysiłek fizyczny, a i bąble na łapskach od tego się robią.

  • adam1930

    Oceniono 237 razy 161

    Panie kaczyński obywatele też mają plan. Albo pan sam odejdzie z polityki albo zrobią to obywatele.

  • 7ogamihcra

    Oceniono 155 razy 119

    Proponuję z tego piasku uzyskanego przy przekopie zbudować na Bałtyku wyspę na poza polskimi wodami terytorialnymi i uzyskać przez to większe tereny dla wierceń naftowych i rekreacji.

  • ga.1.2

    Oceniono 150 razy 106

    Rydzyk Ojciec szef wszystkich pisiorkow napisal Prezesowi plan a Pan Tusk ma go teraz realizowac

  • felss

    Oceniono 107 razy 79

    "Premier ma obowiązek służyć krajowi" zawył Jarosław.

    Jak żeś, Jarku, służył krajowi w latach 2005-07? Kopałeś dołki pod funflami, ciulu.

  • vandalia

    Oceniono 76 razy 68

    Elblążanom tłusta, ciężkostrawna i trochę już nieświeża kiełbasa wyborcza, a Kryniczanom strach, że przy utrudnionym dojeździe turyści wybiorą inne miejsca. Strach, że sąsiedztwo intensywnej aktywności żeglugowej spowoduje zniszczenie plaż, a może i "lądu" - toż to są wydmy z naniesionego piasku! Tenże piasek będzie dalej nanoszony, tyle że itrafi gdzie indziej niż do tej pory: będzie się nanosił w północnym wylocie kanału, i trzeba będzie nieustająco kanał pogłębiać, co trzeba wziąć pod uwagę w rachunku ekonomicznym. Już nie mówię o Natura 2000 - wiadomo, Polska i Polacy zachowują się jak barbarzyńcy wobec przyrody - w tym przypadku tylko po to, żeby jeden (JEDEN) stołek objął ktoś z PiS-u....
    Przy tym zmiany w cyrkulacji wody i skutki tegoż są nie do końca przewidywalne, i gdybym była jedną z osób / firm które zainwestowały na Mierzei i w pobliżu, to bym już dziś malowała protestacyjne plakaty: ten stołek dla jednego PiSowca może w ciągu kilku lat zrujnować mnóstwo ludzi. Ale o tym Prezes milczy.

  • aper12

    Oceniono 45 razy 33

    Tego kurdupla z wąsami w nosie trzeba się bać,bo po dojściu do władzy - oby nigdy tak się nie stało - on może
    w swoich populistycznych zapędach stwierdzić: '' Reczpospolita to JA''.A wtedy biada temu,kto mu wejdzie w
    drogę.Nigdy więcej władzy PiS-u!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje