Awaria systemów sterowania na kolei. "To jakaś kpina"

01.07.2013 08:40

Fot. Michał Radkowski

Awaria systemów informatycznych przez kilkadziesiąt minut utrudniała ruch kolejowy w stolicy na odcinku od Dworca Zachodniego do Dworca Wschodniego. Opóźnione pociągi wciąż utrudniają życie pasażerom.
O godz. 7.40 doszło do awarii systemu teleinformatycznego, który umożliwia sterowanie ruchem kolejowym na trasie przebiegającej od Dworca Zachodniego do Wschodniego w stolicy. Kolejarze musieli wstrzymać ruch pociągów. - Ten udało nam się wznowić po kilkunastu minutach, o godz. 7.59, jednak pociągi muszą poruszać się z prędkością 20 km/godz. - mówił Robert Kuczyński z PKP PLK. Kolejarze awarię usunęli o godz. 8.18. - Na szczęście do awarii doszło pod koniec porannego szczytu przewozowego. Dzięki temu udało nam się uniknąć większych utrudnień - dodaje Kuczyński.

Kolejarze na czas awarii musieli dwa pociągi skierować na objazd przez Dworzec Gdański. Trzy składy swój bieg zakończyły na Dworcu Zachodnim.

"Linie SKM S1 oraz S2 odjeżdżające ze stacji Warszawa Śródmieście w kierunku stacji Pruszków raz Warszawa Lotnisko Chopina kursują normalnie, ale z powodu utrudnień na stacji Warszawa Centralna mogą doznawać niewielkich opóźnień. Pasażerowie proszeni są o korzystanie z komunikacji autobusowej i tramwajowej w ciągu Alej Jerozolimskich" - podawał na swoim profilu na Facebooku Zarząd Transportu Miejskiego.

Na dworcach chaos

Po awarii systemu sterowania na dworcach zapanował chaos. - Pociągi mają już po 30 minut spóźnienia, są też bardzo napchane, szczególnie te w kierunku zachodnim. Nie wszyscy się do nich mieszczą - relacjonowała nasza reporterka Anna Szawiel. - Część osób idzie na perony, z których pociągi normalnie odjeżdżały w kierunku zachodnim, ale tam stoją informatorzy ZTM kierujący na perony 1, 2, 3 - dodaje.

Ogromne zamieszanie zapanowało na Dworcu Zachodnim. Prawie każdy pociąg Kolei Mazowieckich ma 10-15 min opóźnienia. - Jest tu dużo pasażerów, którzy chcą szybko dostać się na Pragę, co jest od soboty utrudnione ze względu na zamknięcie linii średnicowej - relacjonuje nasz reporter Michał Radkowski.

- To jakaś kpina - mówi jedna z pasażerek czekająca na pociąg do Dęblina na peronie 5. Planowo miał odjechać o godz. 9.27. W przejściu podziemnym informacje o opóźnieniach zmieniają się co kilka minut. Na peronie w ogóle brak informacji o tym pociągu.

Najczęstszym komunikatem, który słyszą pasażerowie na peronach Dworca Zachodniego, to "opóźnienie może ulec zmianie".

Zobacz także
Komentarze (9)
Zaloguj się
  • sunday

    Oceniono 3 razy 3

    W ogóle nowy system informacji na Zachodnim to jakaś kpina, niezależnie od dzisiejszego bałaganu (oraz tego wczorajszego, i przedwczorajszego, i tego sprzed trzech dni, itd.). Mechanicznym głosem odczytywane komunikaty z jakiegoś idealnego rozkładu jazdy nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Zapowiadają pociąg --- nie wjeżdża. Wjeżdża spóźniony, za 10 minut, w głośnikach cisza. Odjeżdża, a po minucie pani sobie o nim przypomina i zapowiada przez głośniki odjazd. Lepiej już było, gdy wszystkie komunikaty były zapowiadane przez operatora na żywo.

    No i te piękne nowe wyświetlacze na peronach --- ustawione dokładnie za słupami latarni, za podwieszonymi ostrzegawczymi tabliczkami...

  • fastjustlooking

    Oceniono 14 razy 14

    hm, a może skończył się trial - PKP nie opłaciło pełnej wersji ;) za TrainController v.01 beta napisany przez studentów na przerwie dla jakiejś firmy 'znajomego - znajomego dyrektora' :D

  • stan-1

    Oceniono 18 razy 18

    "Awaria systemów informatycznych przez kilkadziesiąt minut utrudniała ruch kolejowy w stolicy..."

    Jak to wszystko kiedyś funkcjonowało bez tej elektroniki?

    Jak w zegarku!!!

  • tygrysiewicz

    Oceniono 12 razy 10

    Na dworcach chaos...
    a Amerykanie gotowi są zapewne ewakuować swoich obywateli przy pomocy Marines.
    :-))))))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje