Tusk: Gest Lecha Kaczyńskiego wobec kanclerz Merkel miał oznaczać katastrofę dla polskiej energetyki

30.06.2013 18:56
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

- Jestem w dobrych relacjach z panią kanclerz. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na gest dobrej woli, który miałby Polskę kosztować, różnie licząc 60, może 80 mld zł, i miał ten gest oznaczać de facto katastrofę dla polskiej energetyki opartej na węglu - powiedział Donald Tusk. Premier przypomniał cytat z wywiadu, jakiego prezydent Lech Kaczyński udzielił po powrocie z Brukseli w 2008 roku.
W niedzielę podczas drugiego dnia kongresu PiS w Sosnowcu, Kaczyński odniósł się do słów Tuska ws. pakietu klimatycznego w wystąpienia podczas konwencji.

Premier mówił w sobotę, że przed kilkoma laty ekipa Jarosława Kaczyńskiego "uznała za stosowne zgodzić się - co ciekawe, z Angelą Merkel - że trudno, niech będzie pakiet klimatyczno-energetyczny w tej wersji hard, w tej wersji najgroźniejszej dla Polski, w zamian za to, że będziemy mieli ułudę władzy, czyli tzw. Joaninę (kompromis dotyczący sposobu podejmowania decyzji w UE)".

Kaczyński: Tusk zrzuca winy na zmarłych

Kaczyński ocenił dziś, że to Tusk zadał "straszliwy cios gospodarce, zgadzając się na pakt klimatyczny". - Rozumiem, że bardzo się tego wstydzi, ale czy musi zrzucać swoje winy na zmarłych i wmawiać ludziom, że to co uczynił mój śp. brat miało jakikolwiek związek z Joaniną i jakikolwiek związek z tym, że on, chcąc płynąć w głównym nurcie, nie chcąc się narazić pani Merkel nie zawetował tych fatalnych dla Polski decyzji - podkreślił Kaczyński.

Jak zapewnił, to co mówi premier to "nieprawda". - Wstyd panie premierze. Trzeba trochę godności - podkreślił.

Dziś przed wylotem do Chorwacji Donald Tusk odniósł się do tych zarzutów Kaczyńskiego.

- Mówiłem o tym, że wiele miesięcy pracowaliśmy nad tym, aby naprawić błąd, jaki nasi poprzednicy popełnili, zgadzając się na te europejskie zmiany prawne dotyczące klimatu i energetyki. Przez delikatność nie wymieniałem żadnego nazwiska, mówiłem tylko o poprzednikach. Jarosław Kaczyński uznał, że zaatakowałem jego nieżyjącego brata prezydenta Lecha Kaczyńskiego - zaznaczył szef rządu.

Podkreślił, że stara się unikać personalnych ataków. - I dziś, i w przeszłości nigdy tego nie robię - dodał. - Skoro jednak temat został wywołany, a mi zarzucono mówienie nieprawdy w tej kwestii, to pozwolę sobie tylko na jeden cytat, bardzo krótki cytat z Lecha Kaczyńskiego po jego powrocie z Brukseli.

Tusk cytuje słowa Lecha Kaczyńskiego. Gest wobec Merkel wart 80 mld zł

Tusk zacytował fragmenty z wywiadu L.Kaczyńskiego z lipca 2008 roku dla "Dziennika": "Przecież zgodziłem się na politykę klimatyczną z punktu widzenia Polski ryzykowną. To był mój gest w stosunku do pani kanclerz Angeli Merkel".

- Ja jestem w dobrych relacjach z panią kanclerz. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na gest dobrej woli, który miałby Polskę kosztować, różnie licząc 60, może 80 mld zł, i miał ten gest oznaczać de facto katastrofę dla polskiej energetyki opartej na węglu - podkreślił szef rządu.

Premier dodał, że w przypadku wypowiedzi J.Kaczyńskiego nie może pozostać obojętny, kiedy ktoś zarzuca mu, że się koniunkturalnie posługuje "tragedią narodową, czy śmiercią tych, którzy zginęli w Smoleńsku". - Nigdy tego nie robię - zaznaczył szef rządu.

"Kaczyński atakuje kogoś za coś, co sam robi nieustannie"

- Nie pierwszy raz Jarosław Kaczyński atakuje kogoś za coś, co sam robi nieustannie. Nie spotkałem na swojej drodze polityka ani w Polsce, ani w Europie, który by tak konsekwentnie, tak brutalnie wykorzystywał śmierć bliskich sobie osób do interesu politycznego i do ataku oponentów politycznych. Nigdy nie będę tego robił i mam nadzieję, że opamięta się także Jarosław Kaczyński - oświadczył premier.

Unijne porozumienie klimatyczne z 2008 roku nakazuje państwom członkowskim osiągnięcie w 2020 roku tzw. "celu 3x20" - czyli redukcji o 20 proc. emisji CO2, zwiększenie o 20 proc. efektywności energetycznej i 20 proc. udziału energii uzyskanej z odnawialnych źródeł w całej produkcji energii.

Przeciwnicy pakietu klimatycznego wskazują, że jest on szkodliwy dla polskiej gospodarki, ponieważ przez konieczność redukcji CO2 wpływa na nasz sektor energetyczny, który jest głównie oparty na węglu.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz także
Komentarze (443)
Zaloguj się
  • niktwazny126

    Oceniono 1124 razy 712

    Jaroslaw się nie opamięta. On jako jedyny spadkobierca Lecha ( Marta gdzieś znikla) będzie wymachiwał trumną brata do ostatniego tchu, jak sztandarem. Bo wie, że tylko ten motyw daje mu elektorat okołorydzykowy.

  • jamcijest44

    Oceniono 658 razy 460

    Od samego początku pomysłem Jarka na zaistnienie w polityce i wygrywanie z przeciwnikami było wmówienie opinii publicznej swojej rzekomej wyższości moralnej. Stąd hasła "odnowy moralnej" pod którymi PiS szedł do wyborów w 2005 roku (czy ktoś to jeszcze pamięta?), stąd te ciągłe tyrady o tym jak to niby PiS walczy z przestępczością, zwalcza korupcję, promuje rzekomo wysokie snadrady etyczne etc...
    Rzecz jasna, po krótkim acz burzliwym okresie rządów PiSu w jakże moralnej i etycznej koalicji z LPR i Samoobroną wystarczająco mocno i skutecznie skompromitowały te mrzonki prezesa. Ale oto nadarzyła się katastrofa smoleńska i Jarosław błyskawicznie wyczuł szansę na powrót do haseł o swojej wyższości moralnej nad całą resztą sceny politycznej - na dobrą sprawę jedynych, które porzyniosły mu jakiekolwiek sukcesy w polityce. Z tym że teraz ową "wyższość moralną" mają mu zapewnić trupy brata i bratowej oraz - już w charakterze tła i sztafażu - kolejnych 94 osób. Dlatego wymaganie od niego, by "się opamiętał" kompletnie mija się z celem, bo gdyby raptem Kaczyński przestał szermować tym zakłamanym i etycznie wątpliwym argumentem, zostałby praktycznie z pustymi rękami...

  • frankyy

    Oceniono 565 razy 415

    Cały problem z Jarosławem Kaczyńskim i sekta smoleńska wziął się z tego, że po katastrofie smoleńskiej przez wzgląd na żałobę itp. humanitarne odruchy nikt po imieniu nie nazwał tego co tam się stało.

    W tym czasie gdy rozsądni Polacy grzecznie współczując milczeli, Kaczyński z jego szaloną drużyną zaczęli ofensywę smoleńską z "obrona krzyża" i innymi szaleństwami.

    Tolerowanie chamstwa mści się podwójnie, przekonali się o tym Niemcy na przykładzie Hitlera i NSDAP.

  • miroslawa133

    Oceniono 510 razy 362

    Kaczyński nie przebiera w środkach w dążeniu do celu. Wykorzystuje wszystko, by zdobyć elektorat, począwszy od kiboli a skończywszy na śmierci bliskich. Rydzykowi wchodzi w tyłek, zawsze to trochę więcej głosów.
    Facet bez klasy.

  • pogarda_i_serwilizm

    Oceniono 388 razy 280

    .

    Prezes to makiawelista w czystej postaci.

    Pogarda prezesa do Polaków jest powszechnie znana a szczególnie do tej większości, która jego po prostu nie cierpi.

    .

  • druit

    Oceniono 310 razy 200

    drogi panie premierze, chcialbym zadac tylko jedno proste pytanie. dlaczego pana kaczynskiego jeszcze nie ma przed trybunalem stanu albo w jakims domu bez klamek. wybor jest tylko taki z uwagi na to, albo jest niepoczytalny albo jest przestepca gdyz wielokrotnie zlamal prawo. moze tez byc jednym i drugim jesli niepoczytalnosc zrodzila sie po stracie brata czy matki a wczesniej i tak juz zapracowal na trybunal stanu. tak dlugo jak bedzie ten czlowiek na wolnosci tak dlugo polska i polacy beda tracili czas, nerwy i pieniadze. zadnej z tych trzech rzeczy nie mamy w nadmiarze!

  • konfuziussagt

    Oceniono 48 razy 30

    Trzeba by byc pozbawionym mozgu, zeby dopuscic zombi do wladzy.
    To nie sa cwiczenia!

  • krzysztofk60

    Oceniono 63 razy 27

    Tak Kaczyński jak i jego PiS powinni być punktowani od dawna .

  • ruchaka

    Oceniono 39 razy 19

    Kolejny brutalny atak PiSu. Od 2007 roku niszczą Polskę. Niech PO wygra w koncu wybory i odsunie Kaczystow od wladzy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje