Kaczyński: PiS gotowe wziąć odpowiedzialność za Polskę. Warunek to odejście rządu Tuska

jagor, PAP
29.06.2013 12:17
Jarosław Kczyński na kongresie PiS w Sosnowcu

Jarosław Kczyński na kongresie PiS w Sosnowcu (Fot. TVPInfo)

Polska potrzebuje przywództwa; PiS jest gotowe wziąć odpowiedzialność za przyszłość Polski, wiemy, co zrobić i jak - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas kongresu partii w Sosnowcu. W przemówieniu prezes PiS mówił m.in., że warunkiem zmiany Polski na lepsze jest odejście rządu Donalda Tuska, który - jego zdaniem - ma dla Polaków tylko propagandę i pogardę.
- Rządzenie to jest przywództwo, Polska potrzebuje przywództwa - mówił prezes PiS.

Według niego przywództwo to "uczciwe powiedzenie Polakom, jaka jest sytuacja, jakie są cele, jakie są drogi do ich uzyskania, jaka jest cena przejścia tej drogi. Przywództwo to jest także umiejętność słuchania, to odwaga sięgnięcia do demokracji bezpośredniej. Wreszcie przywództwo, to jest także zdolność korekty decyzji - i tych merytorycznych, i tych personalnych - podkreślił szef PiS.

Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe wziąć odpowiedzialność za przyszłość Polski. Wiemy, co zrobić i mamy odwagę to zrobić - oświadczył Kaczyński.

Prezes PiS nawiązał do hasła kongresu "Nasza Ojczyzna. Nasza przyszłość". - To są słowa, które wyrażają najważniejsze sprawy Polaków. Nasza ojczyzna to Polska, a więc przyszłość w Polsce - zwrócił się Kaczyński do zgromadzonych.

Jak mówił, choć wydawałoby się to rzeczą oczywistą, to jednak ci, którzy wyjechali z kraju, przyszłości w Polsce, przynajmniej na razie, nie widzą.

Kaczyński podkreślił, że niezależnie od kondycji materialnej bardzo wielu Polaków patrzy z niepokojem m.in. na oświatę, politykę historyczną, służbę zdrowia, wymiar sprawiedliwości, bezpieczeństwo swego mienia, zdrowia i życia. Problemem Polaków - mówił Kaczyński - jest też brak pracy, brak mieszkań, kryzys demograficzny.

- To powinno być zmieniane. Potrzebny jest program, który doprowadzi do tego, że będzie praca, będą mieszkania, będzie dobra służba zdrowia, uczciwy wymiar sprawiedliwości, godność narodowa Polaków będzie szanowana, szanowana będzie rodzina - mówił.

- To musi być Polska pracy i solidarności, to musi być Polska wolności i wspólnoty. To musi Polska prawa i sprawiedliwości - powiedział prezes PiS.

Kongres PiS i Konwencja PO jednocześnie. Zobacz relację na żywo >>>

Warunkiem zmiany na lepsze jest odejście rządu Tuska

Kaczyński powiedział, że warunkiem zmiany Polski na lepsze jest odejście rządu Donalda Tuska, który - jego zdaniem - ma dla Polaków tylko propagandę i pogardę. W takim razie odpowiedzialność musi wziąć na siebie PiS - przekonywał.

Kaczyński na sobotnim kongresie PiS w Sosnowcu stwierdził, że Polacy nie mogą dziś liczyć na rząd. Przypomniał, że PiS złożył w tej kadencji Sejmu wniosek o wotum nieufności dla rządu Tuska.

- Ten rząd liczy się tylko z silnymi grupami, wewnętrznymi i zewnętrznymi, dla milionów Polaków ma wyłącznie propagandę i pogardę - mówił prezes PiS. Według niego obecny rząd, "kiedy trzeba szukać zasobów, sięga do słabszych ekonomicznie grup, do słabszych regionów".

- Pierwszym warunkiem do pozytywnej zmiany w Polsce, drogi do bezpiecznej Polski, jest odejście rządu Donalda Tuska - oświadczył szef PiS. Dodał, że "w takim razie odpowiedzialność musi wziąć na siebie Prawo i Sprawiedliwość".

- Mamy plan rządzenia, który sprawi, że to, co jest dziś postulatem, stanie się rzeczywistością - oświadczył Kaczyński. Ocenił, że to trudne zadanie, ale - zaznaczył - "wszystkie wielkie dzieła społeczne są niełatwe".

Musimy odrzucić pakiet klimatyczny

Według prezesa PiS Polska powinna odrzucić pakiet klimatyczno-energetyczny. Mówiąc o ważnej dla bezpieczeństwa państwa kwestii energetyki szef PiS wymienił w tym kontekście dwa warunki.

- Po pierwsze, polska energetyka musi być w polskim ręku, pod polską kontrolą. Po drugie, ta energetyka musi opierać się na węglu. To oznacza w istocie, że musimy odrzucić pakiet klimatyczny - oświadczył Kaczyński.

Jak mówił, Unia Europejska nie powstała po to, "żeby przeszkadzać krajom, które nadrabiają historyczne zapóźnienia, a ten pakt przeszkadza".

Stwierdził też, że jedynym terenem w UE, który ma pod tym względem przywileje, jest teren dawnej Niemieckiej Republiki Demokratycznej. - To jest drwina z zasad Unii Europejskiej. My się na to nie zgadzamy - powiedział Kaczyński.

Trzeba uruchomić m.in. program stworzenia 1,2 mln miejsc pracy

Trzeba uruchomić m.in. program stworzenia 1,2 mln miejsc pracy, program mieszkaniowy, program odbudowy gospodarki morskiej, a także odblokować inicjatywę Polaków - powiedział w Sosnowcu Kaczyński.

Jak podkreślił, program gospodarczy PiS "ma pracę dla tych, co w Polsce i dla tych, co poza Polską, dla wszystkich". Zaznaczył, że praca to w gruncie rzeczy cała gospodarka.

- Trzeba uruchomić ten w gruncie odrzucony już przez Sejm program stworzenia 1,2 mln nowych miejsc pracy, uruchomić inny program oparty na tych 40 mld zł, które mają być wyrzucone w ramach programu Przedsiębiorstwa i inwestycje polskie - mówił.

Według niego trzeba także uruchomić program mieszkaniowy, gospodarki morskiej oraz uczciwie bez korupcji i marnotrawstwa wydawać środki publiczne.

- Musimy strzec polskiej własności, m.in. strzec polskiej kolei i polskiej poczty, musimy wspierać polski kapitał, w tym kapitał finansowy, musimy repolonizować banki - mówił. - Nie możemy dalej dawać okradać się obcym lichwiarzom - powiedział.

Zdaniem Kaczyńskiego potrzebna jest też "wielka ofensywa, jeżeli chodzi o polską markę".

Stopniowa likwidacja umów śmieciowych

Prezes PiS zapowiedział też stopniową likwidację umów śmieciowych oraz wsparcie dla małych i średnich firm. PiS rozważa abolicję dla przedsiębiorców, którym zdarzyło się uchybić przepisom.

- Jeżeli chcemy zlikwidować tę fatalną triadę: niska płaca, niska innowacyjność, niska wydajność, to musi się skończyć czas eksploatacji polskich pracowników, musi być przywrócone prawo pracy. Musimy skończyć z umowami śmieciowymi, w rozsądnym czasie, ale musimy skończyć - powiedział Kaczyński.

- Musi być zlikwidowany także inny patologiczny mechanizm - dobry układ, krótki interes, wielkie pieniądze, często takie, które starczają do końca życia. To jest patologia - mówił szef PiS.

Zdecydowane "nie" dla wprowadzenia w Polsce euro

Mówimy zdecydowane "nie" wprowadzeniu w Polsce euro - mówił z trybuny Jarosław Kaczyński. Kaczyński powiedział, że PiS mówi zdecydowane "nie" wprowadzeniu w Polsce wspólnej unijnej waluty. - Nie ma takiego modelu wprowadzenia w Polsce euro, który nie doprowadziłby do szoku: jeden mechanizm prowadzi do szoku w gospodarstwach domowych, a poprzez popyt w całej gospodarce; inny prowadzi do szoku w eksporcie i dzięki temu także w całej gospodarce - mówił.

Zwrócił uwagę, że "pozbycie się" złotówki wiąże się z "pozbyciem się" uprawnień przez Narodowy Bank Polski. - To w istocie oznacza pozbycie się niezwykle ważnego instrumentu prowadzenia polityki gospodarczej. Żaden kraj nie może nadrobić zapóźnienia, jeśli nie ma własnego ośrodka decyzyjnego. Dlatego tu mówimy zdecydowane "nie" - oświadczył szef PiS.

Ponadto prezes PiS opowiedział się za zmianą systemu podatkowego tak, by był bardziej przejrzysty i uczciwy.

Fundamentem Rzeczypospolitej - wymiar sprawiedliwości

Według Kaczyńskiego fundamentem Rzeczypospolitej powinien być wymiar sprawiedliwości. Według niego nadzór nad prokuraturą powinien wrócić do rządu, należy też znieść konstrukcję sądownictwa, jako niezależnej korporacji.

Kaczyński uważa, że w Polsce są wprawdzie dobrzy prokuratorzy czy dobrzy sędziowie, ale to nie oni mają decydujący wpływ na wymiar sprawiedliwości. Dlatego - dodał - potrzebna jest przebudowa wymiaru sprawiedliwości.

- Za bezpieczeństwo obywateli według konstytucji odpowiada rząd. Rząd, który jest powoływany w procedurze demokratycznej i dlatego prokuratura musi wrócić do rządu, rząd musi za nią odpowiadać - powiedział prezes PiS. W 2010 roku rozdzielono funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

Kaczyński dodał, że musi być też zmieniona "absurdalna" - jak to określił - konstrukcja sądownictwa jako "niezależnej od nikogo korporacji". - To nie zapewnia niezawisłości, a jest to rozwiązanie szkodliwe i absurdalne - zmienimy je - powiedział Kaczyński.

Nie ma przyzwolenia na kłamstwa obniżające samoocenę Polaków

Państwo nie jest tylko organizacją, jest jakością moralną, zakorzenioną historycznie; nie ma przyzwolenia na kłamstwa obniżające samoocenę Polaków - mówił prezes PiS. Dodał, że chce Rzeczpospolitej opartej na wolności, równości, godności i dumie.

- Państwo nie jest tylko organizacją, jest jakością moralną, musi być zakorzenione moralnie i historycznie. Dzisiaj obserwujemy atak na te wartości - powiedział Kaczyński na sobotnim kongresie swej partii.

- Musimy powiedzieć jasno: nie ma przyzwolenia na kłamstwa, które uderzają w samoocenę Polaków, w ich historyczne samopoczucie, nie ma zgody na takie kłamstwa - oświadczył.

Przytoczył w tym kontekście słowa swojego nieżyjącego brata, prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - On mówił o tym, że na kłamstwie nie można budować, że prowadzi ono do złości i nienawiści, że potrzebna jest prawda, że tylko ona może być podstawą właściwych relacji - mówił.

- Polską Rzeczpospolitą będziemy fundować na podstawie, na fundamencie wolności, równości, godności i dumy - oświadczył.

Polska "niezwykle łatwo" ulega wpływom sąsiadów - zmienimy to

Prezes PiS uważa, że obecnie Polska "niezwykle łatwo" ulega sugestiom i wpływom swych dwóch sąsiadów: wschodniego i zachodniego. Jak zapowiedział, jeśli PiS dojdzie do władzy "tego na pewno nie będzie".

Na kongresie partii Kaczyński opowiedział się za dobrymi relacjami Polski z jej sąsiadami.

- Ale musimy także zdecydowanie uniknąć tego wrażenia, które zostało w tej chwili stworzone, że jesteśmy państwem niezwykle wręcz łatwo ulegającym sugestiom - to jest łagodne określenie - naszego zachodniego sąsiada i biernie przyglądającym się rozszerzaniu sfery wpływów naszego sąsiada wschodniego. Jesteśmy wręcz gotowi uznać, że Polska jest w tej sferze wpływów - powiedział prezes PiS.

Zapewnił, że jeśli PiS dojdzie to władzy, "tego na pewno nie będzie".

W kwestii bezpieczeństwa, Kaczyński postulował za współpracę w ramach NATO i dobre relacje z USA.

Będziemy prowadzić politykę historyczną - konsekwentną

Podczas kongresu PiS w Sosnowcu prezes zapowiedział nową, aktywną politykę historyczną.

- Będziemy prowadzić politykę historyczną - konsekwentną; konsekwentną obronę polskich interesów, prawdę o Polsce - powiedział Kaczyński. Jak dodał, służyć temu ma Muzeum Historii Polski. PiS zamierza też powołać Muzeum Ziem Zachodnich i Muzeum Ziem Wschodnich. Kaczyński zapowiedział, że PiS chce również "zmienić kształt Muzeum II Wojny Światowej, tak żeby wystawa w tym muzeum wyrażała polski punkt widzenia".

- Krótko mówiąc - nowa, aktywna, nastawiona na obronę polskiej godności i polskiego interesu narodowego polityka historyczna. Ona wiąże się ściśle z polityką oświatową, bo kształtowanie tożsamości młodych Polaków musi opierać się nie na wstydzie - jak to dzisiaj się robi - tylko na godności i dumie - podsumował prezes PiS.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (309)
Zaloguj się
  • vomitorium1

    Oceniono 401 razy 333

    "Wiemy co zrobić i mamy odwagę to zrobić - oświadczył Kaczyński."
    nie dajcie
    małpie brzytwy

  • mederith

    Oceniono 297 razy 261

    Zgadzam sie z panem, panie prezesie. Kazdy rzad od prawa do lewa, ktory dorwal sie do wladzy ma dla Polakow tylko propagande i pogarde. Odpowiedzialnosc za Rzeczpospolita wzial pan w 2005 r. z ogromnym kredytem zaufania, a jak skonczyly sie panskie rzady-wszyscy wiemy.
    Czas na emeryture panie prezesie.

  • paher

    Oceniono 291 razy 251

    Rządzenie to jest przywództwo, Polska potrzebuje przywództwa - mówił prezes PiS. Przekładając na prosty język Polska potrzebuje Fuhrera i prezes potrafi nim być.

  • jamcijest44

    Oceniono 272 razy 232

    Ja-ro-sław!
    Ja-ro-sław!
    ...a-ro-sław!
    ...ro-sław!
    ...o-sław!
    ...e-sław!
    Wie-sław!
    Wie-sław!

  • hans_close

    Oceniono 236 razy 202

    Kulturalnemu człowiekowi (Lemingowi, wykształciuchowi, kapitaliście, lewakowi) brakuje słów na tyle dosadnych aby opisać ten populistyczny, prymitywny kaczy bełkot. Kim trzeba być aby "kupić" ta sieczkę propagandową?

    Część dekalogu zakłamanego PISowca."
    "..nikt im nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne..."
    "ciemny lud wszystko kupi".

  • szkrobi

    Oceniono 211 razy 179

    Oni wszyscy (rządzący) to jedna cwana banda pod różnymi szyldami. Pozostaje głosować na mniejsze zło lub na kogoś zupełnie nowego, kto jeszcze nie rządził (Nowa Prawica?). Dodam jeszcze, że po wysłuchaniu tych fragmentów wypowiedzi prezesa doszedłem do wniosku, że trzeba głosować na mniejsze zło czyli na każdego byle nie na PIS. PIS to tylko mały krok do totalitaryzmu. Po dojściu PIS do władzy rozpęta się polowanie na czarownice. Polska popsuje sobie relacje ze wszystkimi sąsiadami a w kraju zapanuje ciemnogród. Głosujcie na kogo tylko chcecie byle nie na PIS - nawet kłamcy z PO są lepsi.

  • jamcijest44

    Oceniono 181 razy 167

    W każdej rodzinie jest taki stetryczały dziadek, który na kolejnych familijnych spotkaniach czy podczas rozmaitych świąt w gronie rodzinnym jak mantrę powtarza tę samą śpiewkę, którą wbił sobie kiedyś do głowy: "A Irenka to mnie ciągle zabiera emeryturę"... Albo: "Takie dobre dzieci wychowałem a tak się teraz wszystkie ode mnie odwróciły"... I tak w kółko Macieju. Przykro stwierdzić, ale zdaje się, że prezes nie ma już nic więcej do powiedzenia poza takimi właśnie zaklęciami stetryczałego dziadygi: "Tusk musi odejść"... "Ten rząd szkodzi Polsce"... "Potrzeba nam prawa i sprawiedliwości"...

  • staszek_psychiatra

    Oceniono 163 razy 147

    Od dziś mżęcie mnie uważać za dezertera,. Ja na żadną wojnę z całym światem nie idę. Jaruś jak chce nie sam idzie z motyką po księżyc albo nawet na słońce

  • doronocka

    Oceniono 70 razy 64

    Bardzo mnie śmieszy, jak Kaczyński obiecuje, jak to on będzie wspaniale rządził. Jeśli skleroza go już toczy i nie pamięta, to może warto mu przypomnieć, że on już nami rządził.

    Rządził tak wspaniale, że po dwóch latach dostał od wyborców wielkiego kopniaka. W czasie jego rządów, jego szczekacze i poplecznicy, w tym agent Tomek, Ziobro, Kamiński ten od CBA i paru innych zasłużonych PiS-owców , swoimi nie zawsze legalnymi, ale zawsze nieetycznymi działaniami, de facto zniszczyli po drodze dwie partyjne koalicyjne przystawki i kilka osób, w tym posłankę Sawicką Leppera, że o śp. pani Blidzie nie wspomnę.

    A poza tym, jak może rządzić gościu, który cale życie siedział pod spódnicą mamusi, NIE MAma zielonego pojęcia o normalnym życiu, które jest udziałem większości normalnych i PRAWDZIWYCH facetów. .
    Gość, który niczego się w życiu sam nie dorobił, który mieszkał cale życie z mamusią, otrzymał w spadku dom, czy część domu, który jego tatuś ponoć AK-owiec dostał od partii komunistycznej (ciekawe za jakie zasługi)
    Gość, który nie ma prawa jazdy i nawet najtańszego samochodu, do niedawna nie miał konta w banku, bo kasę ten trzymał na koncie mamusi ….. .
    Gość, który nie umie wbić gwoździa, przetkać zlewu, czy zreperować roweru.
    Gość, który Nie umie zrobić zakupów, nie odróżnia smartfona od tableta
    Gość, który nie ożenił się, nie żył w stałym związku, nie ma dzieci, więc nie wie nawet:
    - co to jest odpowiedzialność za rodzinę,
    - co to znaczy zarobić na rodzinę, popłacić rachunki, odwieźć dziecko do przedszkola, do szkoły, do lekarza
    - Nie wie, co to znaczy siedzieć przy łóżeczku chorego dziecka, , nie wiec co, to jest wywiadówka, co to jest codzienne odrabianie lekcji z dzieckiem, zaspokajanie jego codziennych potrzeb

    Za to jest małym zakompleksionym facecikiem, który już wie że jest nikim i że czego się dotknął to spieprzył. I dlatego rwie do rządzenia. Umie kłamać w żywe oczy, intrygować, skłócać ludzi ze sobą.
    No i warto wziąć pod uwagę, że ten gość nie ma KOMPLETNIE nic do stracenia . Po nim choćby potop. Nie ma dzieci, nie będzie miał wnuków, ani prawnuków. Może robić najgłupsze i najbardziej nieodpowiedzialne rzeczy, w tym spokojnie wysadzić cały kraj, bo nikt z jego bliskich w następnym pokoleniu nie ucierpi. Nie liczę Marteczki, bo przecież gołym okiem widać, że ta miłość stryja i bratanicy, to wielka ściema i obliczona na to, że ciemny naród to kupi..
    Może nas wszystkich spokojnie wykończyć, bo jego rodzina nie poniesie za te jego głupoty żadnych konsekwencji.
    Chcecie mieć takiego przywódcę narodu????? .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX