Reforma: Urzędnicy co najmniej raz w tygodniu popracują dłużej

28.06.2013 06:07
Kolejki w urzędzie

Kolejki w urzędzie (Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta)

Urzędnicy poczekają na wolne za nadgodziny, a gdy zajdzie potrzeba, będą rozpoczynać pracę później i później z niej wychodzić - informuje "Rzeczpospolita".
Ponadto przynajmniej jeden dzień w tygodniu godziny pracy urzędów administracji rządowej będą wydłużone, tak by interesanci łatwiej mogli załatwiać swoje sprawy. A w okresach większego obciążenia (np. pierwszych miesiącach roku w urzędach skarbowych) także popracują dłużej, wolne otrzymają później.

Takie rozwiązania przewiduje projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, który obecnie jest w konsultacjach społecznych. Jak wyjaśnia Dagmir Długosz z Kancelarii Premiera, zmiany umożliwią bardziej racjonalne planowanie czasu pracy w urzędach, dostosowanie do ich specyfiki. - Zapewnią interesantom administracji rządowej możliwość załatwienia swoich spraw w najdogodniejszym dla nich czasie - podkreśla Długosz.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>

Zobacz także
Komentarze (90)
Zaloguj się
  • boulipunk77

    Oceniono 85 razy 67

    przecież jest elastyczny czas pracy więc po co specjalna ustawa. Jak jest nawał pracy to sie robi po 18h bez nadgodzin a potem jak nie potrzebujesz to ci wcisną tydzień wolnego

  • vader2010

    Oceniono 69 razy 49

    lepiej by tak popracowali 1 sobote w miesiacu, w zamian by mielu np poniedzialek wolny

  • face42

    Oceniono 64 razy 46

    zabawnie się czyta tych wszystkich zniesmaczonych pracą urzędników,
    miałem u siebie ostatnio kilku remontujących rzemieślników, tych którzy rzekomo pchają ten kraj i utrzymują "krwiopijców"
    ŻADEN nie miał ochoty normalnie się rozliczać, wszyscy chcieli bez umowy, na gębę, do ręki, ostatecznie na lewe konto...

  • przemek32_1

    Oceniono 55 razy 27

    Moje koleżanki z pracy (urząd) właśnie przeczytały to przy mnie i sie zaczęło.
    "Jak ja odbiorę dziecko z przedszkola?"
    "kiedy ja zdążę ugotować obiad i odpocząć?" (wiecie, telenowele i te sprawy)
    "Przecież to jest dyskryminacja" (bo bidulki pojęcia nie mają jak się pracuje w prywatnych firmach).

    Teraz oburzone idą pic kawę i pogadać co u której, jak dzieci i jak wczorajsze zakupy..... to dla nich bardzo ważne.
    a praca?
    Wystarczy, że przychodzą. dla nich priorytet to życie prywatne. Jeśli ktoś wymaga pracy to znaczy, że je nęka!
    Napisałe3m złośliwie? Nie! Po prostu opisałem jak jest w wielu (nie we wszystkich!!!) urzędach.
    W moim dokładnie tak jest.

  • wazooon

    Oceniono 36 razy 24

    Bedziesz mogl stac w kolejce do urzednika troche dluzej.

    Moze by tak pomysleli jak to zrobic zeby mozna bylo zalatwic sprawe nie chodzac do urzedu? Tak jak to sie robi w krajach pierwszego, drugiego, trzeciego i czwartego swiata?
    Aaa, zapomnialem. Wtedy trzeba by zredukowac zatrudnienie kawopijcow. Nie, to jednak nie przejdzie.

  • ganbaja

    Oceniono 32 razy 22

    Ale o co chodzi??? Przecież od niepamiętnych czasów w poniedziałki urzędy pracują do 18.00.
    Myślałam, że dołożą jeszcze 1 lub 2 dni albo w końcu otworzą urzędy w soboty. A tu wyważanie otwartych drzwi.

  • onanizator_polski

    Oceniono 20 razy 10

    Wybory sie zbliżają....
    słupki lecą na pysk...

    mata żryjta ochłapy!

  • bashaga7

    Oceniono 14 razy 10

    W samorządach już od dawna są dni gdy pracują urzędy dłużej więc nie jest to żadna nowina

  • 31.februarius

    Oceniono 39 razy 9

    Urzędnicy po.... co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje