Napadnięta policjantka strzelała do bandytów. Trafiła dwa razy

27.06.2013 19:19
Policja

Policja (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

Dzielnicowa z Mokotowa nie dała się bandytom. Przewrócona i uderzona nie straciła zimnej krwi i zaczęła się bronić.
Do napadu doszło przed godz. 15. W pobliżu ul. Etiudy Rewolucyjnej tutejsza dzielnicowa chciała wylegitymować dwóch mężczyzn. Gdy poprosiła o dokumenty, została zaatakowana. Napastnicy uderzyli ją i przewrócili na ziemię. Jeden zabrał jej telefon komórkowy. Kobieta nie straciła jednak zimnej krwi i sięgnęła po broń. Jak podaje Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej, oddała strzał ostrzegawczy i dwa w kierunku jednego z napastników. To ostudziło ich zapał i obaj rzucili się do ucieczki.

Policjantka wezwała pomoc przez radiostację. Jej koledzy pracujący po cywilnemu pierwszego z napastników zatrzymali już kilka minut później. To 46-letni Roman R. Drugi z mężczyzn wpadł półtorej godziny później. 42-letni Zbigniew C. ukrywał się na budowie przy ul. Konstruktorskiej. Podczas zatrzymania okazało się, że ma dwie rany postrzałowe: jedną w dłoń, drugą w łydkę. Był przez sąd ścigany listem gończym.

Dzielnicowa ma 32 lata, od dziewięciu lat pracuje w policji. Aktualnie odpowiada za rejon ul. Etiudy Rewolucyjnej.

Zobacz także
Komentarze (274)
Zaloguj się
  • panpererinos

    Oceniono 806 razy 766

    Brawo, mogła tylko zamiast w łydkę trafić wyżej i nieco bardziej centralnie.

  • ggargi

    Oceniono 547 razy 539

    I to jest policjantka !!!!!!

  • smok61

    Oceniono 499 razy 481

    Szkoda tylko trochę tego "ostrzegawczego", dlatego daję tylko szóstkę z minusem ...;)

  • el_bigos

    Oceniono 445 razy 429

    Jedyny niesmak w tej sytuacji to fakt,że drugiego nie udało jej się postrzelić. Wielkie brawa dla policjantki.

  • chloropikryna

    Oceniono 404 razy 346

    tym razem sie "dziewczęciu "udało. Przezyła. Ale nastepnym razem moze nie miec tyle szczescia . To sa efekty oszczędnosci w policji na etatach. Powinno ich byc dwoje.

  • sluziniec

    Oceniono 293 razy 257

    Dłoń i łydka... Miał szczęście.
    Zastanawiam się tylko, jak uciekł z przestrzeloną nogą - co to był za kaliber, .22?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje