Jest śledztwo ws. oświadczenia majątkowego Jarosława Kaczyńskiego

26.06.2013 12:30
Jarosław Kaczyński, Adam Hofman

Jarosław Kaczyński, Adam Hofman (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieujawnienia w oświadczeniach majątkowych Jarosława Kaczyńskiego ponad 400 tys. zł darowizny od klubu parlamentarnego PiS na koszty adwokackie.
Śledztwo dotyczy zatajenia prawdy w oświadczeniach majątkowych posła z lat 2010-2013. Prokurator poinformowała, że w toku śledztwa na pewno będzie przesłuchany skarbnik PiS. Dodała, że prokuratura dysponuje już poświadczonymi za zgodność oświadczeniami majątkowymi Kaczyńskiego.

"Czekamy na wyniki postępowania"

Od końca maja prokuratura prowadziła postępowanie sprawdzające, czy wszcząć śledztwo w tej sprawie z zawiadomienia posła Cezarego Tomczyka (PO). Prokuratura zwróciła się m.in. do urzędu skarbowego z pytaniem, czy oświadczenie majątkowe Kaczyńskiego było sprawdzane. Urząd skarbowy odpowiedział, że takie postępowanie będzie teraz wszczęte. - Czekamy na wyniki tego postępowania - mówi prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Podstawą śledztwa jest art. 233 kodeksu karnego, który przewiduje do 3 lat pozbawienia wolności dla tego, kto "składając zeznanie, mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu, prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę".

Doniesienie PiS

Tomczyk powołał się na doniesienia medialne, według których Kaczyński miał otrzymać od klubu PiS 300 tys. zł, które zapłacił adwokatowi Rafałowi Rogalskiemu za reprezentowanie go w sprawach związanych z katastrofą smoleńską. Kolejne 100 tys. zł PiS miało przekazać kancelarii prawnej z Pomorza, która reprezentowała Kaczyńskiego w prywatnych procesach o naruszenie dóbr osobistych z Januszem Kaczmarkiem, Romanem Giertychem i Januszem Palikotem. Według posła oba przysporzenia majątkowe Kaczyński winien był wpisać do oświadczenia majątkowego lub rejestru korzyści, które składał jako poseł.

Do prokuratury wpłynęło też doniesienie PiS o możliwości popełnienia przez Tomczyka przestępstwa fałszywego oskarżenia wobec Kaczyńskiego. Poseł Marcin Mastalerek (PiS) mówił, że Tomczyk złożył doniesienie do prokuratury, pomimo wcześniejszych merytorycznych wyjaśnień ze strony PiS w tej sprawie. Dodał, że art. 234 kk mówi, że kto fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie czynów zabronionych, podlega grzywnie lub karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch. - Nadal prowadzone jest postępowanie sprawdzające w tej sprawie - podała Calów-Jaszewska.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o śledztwie ws. oświadczenia majątkowego Kaczyńskiego? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (514)
Zaloguj się
  • bigark

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby, zamiast na ochronę nie wiadomo czego, wydawał na dezodoranty, zaoszczędziłby 999 tysięcy!

  • and-j1

    Oceniono 1 raz 1

    Ten chwast polityczny będzie się teraz bronił za pieniądze podatników. A miało być prawie sprawiedliwie

  • alexy-dwa

    Oceniono 1 raz -1

    PO dobiera się do Kaczorka.Tak to widzę.Poczekajcie jeszcze trochę jak Jarek dojdzie do władzy - to on wam wtedy zrobi z dupy jesień średniowiecza.

    Najbardziej mnie śmieszy to że złodziej krzyczy - łapać złodzieja!

  • wuem43

    Oceniono 1 raz 1

    Na co temu krętaczowi tyle kasy? Utrzymanie kota chyba tak dużo nie kosztuje. Widać ono musi mieć dużo, więcej od Rosenkrantza.

  • edza4

    Oceniono 1 raz 1

    Mam wrażenie że żyję w państwie ,gdzie panuje ciemnota,religijne posłuszeństwo i ogólne zaćmienie intelektualne.Jeżeli na faceta o zwichrowanej psychice mówi się polityk,lub wielki polityk to świadczy o tępocie jaki zaczyna nasz naród doświadczać.Niech się każdy zastanowi i wymieni choć jedną pożyteczną rzecz jaką Kaczyński dokonał dla kraju, i tu nie ma takich bo oprócz samego zła innych dokonań on nie ma.Jego znak rozpoznawczy to jad jakim ocieka,kłamca notoryczny(prawomocne wyroki sądowe) nieudacznik w każdym calu.Z artykułu wynika że też na pieniądzach się nie zna,więc współczuję tym,którzy chcieliby żeby naszym krajem rządził analfabeta.

  • romek4805

    Oceniono 3 razy 1

    nic Prezesowi nie zrobią bo on ma za przyjaciół cały episkopat więc co to jest 400000tyśęcy rydzyk bzyknoł 30000000zł.i co mu zrobili to samo będzie z prezesem to jest PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ on się śmieje i ma to wszystko w d...e jest ok. całe dochodzenie to zwykła farsa .

  • vonsmroden

    Oceniono 3 razy -1

    400 tyś., ile to by było nowiutkich, pożyczonych zegarków?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje