Nowe tropy w sprawie zaginionego dziennikarza

26.06.2013 06:00
Po dwóch latach śledztwa krakowska prokuratura jest przekonana, że zbliża się do rozwiązania zagadki zniknięcia dziennikarza Jarosława Ziętary. Ma podejrzenia, ale nie ma dowodów - pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
Jarosław Ziętara, 24-letni reporter śledczy "Gazety Poznańskiej", zaginął w 1992 r. Szedł do redakcji, ślad urywa się tuż po wyjściu z domu. Ziętara pisał o polityce i aferach gospodarczych. Śledztwo w sprawie jego uprowadzenia wznowiono dwa lata temu. Sprawą zajęła się krakowska prokuratura - przed rokiem ogłosiła, że prowadzi ją pod kątem zabójstwa, a nie porwania dziennikarza.

Prokuratura za najbardziej prawdopodobne uznaje, że 24-latek zginął, bo komuś naraził się jako dziennikarz. Komu konkretnie? Prokuratura ma podejrzenia, ale nie ma dowodów. Może na to wskazywać informacja, do której dotarliśmy - w śledztwie przesłuchiwani byli już świadkowie z tzw. uprzedzeniem. Mogli odmówić odpowiedzi, gdyby narażało ich to na odpowiedzialność karną. Po co taka procedura? Jeśli świadek stanie się potem podejrzanym, jego zeznania mogą być nadal dowodem w sądzie. A to oznacza, że prokuratura przynajmniej podejrzewa związek tych świadków ze śmiercią Ziętary.

Czytaj więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Chcesz być zawsze na bieżąco i śledzić nasze relacje na żywo w swoim telefonie? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na telefony z Androidem! Najważniejsze newsy codziennie, na żywo.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 188 razy 162

    Po 20 latach od zaginięcia dziennikarza prokuratura z tryumfem ogłasza: w sprawę zamieszane są osoby, którym się dziennikarz naraził!
    Czy oni nie dostrzegają tego jak bardzo są żałośni???

  • zgr-edo

    Oceniono 106 razy 86

    o tym co wszyscy wiedzą od 1992 roku, prokuratura krakowska potrzebowała aż dwa lata. Żenada !!!

  • losiu4

    Oceniono 105 razy 79

    czyżby tak jak z Papałą gdzie "sie okazało" ze winni są napaleni złodzieje starych koreańskich samochodów którzy spokojnie sobie Papałę zastrrzelili i samochodu jednak nie ukradli? Tylko co Zietarze chcieli ukraść? Stary rower?

    Pozdrawiam

    losiu

  • niestetyzajetekonto

    Oceniono 57 razy 55

    Czyżby przyszła pierwsza ekspertyza od biegłego jasnowidza ???
    Prokuratury w tym kraju są już tak żałosne, że można by się poważnie zastanowić nad rozgonieniem tego towarzystwa i po prostu zatrudnieniem od zera świeżych studentów po prawie. Wyszłoby to wszystkim na zdrowie, bo gorzej to i tak już nie będzie.

  • siekier35

    Oceniono 67 razy 53

    wiarygodność prokuratury sięgnęła dna.
    sami siebie nie oskarżą.
    i takie bladzie w togach decydują o czyimś życiu....
    klasyczna patologia wymiaru sprawiedliwości!

  • morsick

    Oceniono 43 razy 41

    Prokuraturze najwyraźniej nie zależy na rozwiązaniu sprawy, w końcu po 89 nie została oczyszczona. Jak ktoś chce rozwiązać zagadkę, to niech kontynuuje dochodzenie Ziętary.

  • gigigolo

    Oceniono 40 razy 36

    to niezwykle wątpliwe, że po dwudziestu latach prokuratura doszła do takich banalnych i oczywistych wniosków. raczej współpracuje z bandytami wszelkiej maści i zaciera ślady, tzw wyjaśnienie rozciąga w czasie. nic się nikomu nie stanie, winnych nie będzie, a potem umorzenie. to nie pierwsza i nie ostatnia sprawa w ten sposób prowadzona. i tyle.

  • mocz-nick

    Oceniono 39 razy 27

    Akurat krakowska prokuratura robi w tej sprawie dobrą robotę, co potwierdza rodzina dziennikarza, w przeciwieństwie do poznańskiej (czy w tym mieście cokolwiek może działać dobrze?), która zajmowała się głównie utajnianiem wszystkiego co popadnie, od rachunków za papier toaletowy, po personalia różnych szemranych typów.

  • folwark_polski

    Oceniono 29 razy 27

    ma jak w temacie Papały, naćpane wizje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje