Szpital wydał zakładowi pogrzebowemu ciało innego mężczyzny

sko
25.06.2013 12:33
Zakład pogrzebowy

Zakład pogrzebowy (Fot. Shutterstock)

Prosektorium w biłgorajskim szpitalu wydało zakładowi pogrzebowemu ciało innej osoby. Błąd przez przypadek wykrył właściciel firmy pogrzebowej, który znał zmarłego
Marian Surma prowadzi zakład pogrzebowy w Biłgoraju. Dziś rano jego pracownicy pojechali do prosektorium w miejscowym szpitalu po ciało zmarłego mężczyzny, bo wkrótce miał się odbyć jego pogrzeb.

- Po przewiezieniu zwłok do mojego zakładu przez przypadek zajrzałem do pomieszczenia, gdzie odbywa się ubieranie zwłok. Zamurowało mnie. Szpital wydał nam zwłoki zupełnie innego mężczyzny. Stwierdziłem to, bo tak się składa, że znałem zmarłego. Rodzina, która do nas przyjechała, potwierdziła moje przypuszczenia - opowiada Surma.

Ciało zostało odwiezione do szpitalnego prosektorium, gdzie pracownicy wydali firmie pogrzebowej właściwe zwłoki.

Surma: - Może bym tego nie nagłaśniał, ale to już drugi taki przypadek. Poprzedni zdarzył się jakieś dwa lata temu. No wyobraża pan sobie? To jest zero szacunku.

Szpital w Biłgoraju został sprywatyzowany. Zarządza nim spółka Arion Szpitale. Na razie nie udało nam się porozmawiać z nikim z dyrekcji szpitala. Udało nam się ustalić, że kierownictwo placówki zna sprawę.

Zobacz także
Komentarze (12)
Zaloguj się
  • grymas50

    Oceniono 13 razy 9

    a NAWRZUCALIŚMY Rosjanom, gdzie było 96 rozkawałkowanych ofiar. Może by tak Komisję Sledczą?

  • jackanapes

    Oceniono 12 razy 6

    Pracownicy szpitalnych prosektoriów obowiązani są wręcz zabezpieczać się psychicznie wchłaniając odpowiednie preparaty "odczulające".
    Upały były mogli z czymś przesadzić. Albo brakło im środków na preparaty akcyzowane i się potruli.
    Uprzejmie podmianki dokonali - wybaczyć im !

  • fjan

    Oceniono 13 razy 5

    U nas taki " porządek " że aż wstyd. No i taki " porządek " mamy na każdym kroku. Czy my naprawdę nie potrafimy sami urządzić swojego życia w kraju ? Nie dziwię się że świat naśmiewa się z nas., To przykre.

  • wiolaw3

    Oceniono 11 razy 5

    Moj tata umarl w szpitalu w Siedlcach.....I gdyby nie moj brat, ktory zapomnial przywiezc butow zeby ubrac tate, to tez bysmy pochowali inna osobe...ciekawa jestem ile osob modli sie nad grobami sie swoich bliskich.....

  • jamj

    Oceniono 18 razy 4

    Zapytali go: "czy pan iksiński?" Nie zaprzeczył, więc do kogo pretensje?

  • wichura

    Oceniono 9 razy 1

    Cóż... jasne, że dla rodziny to ważne, bulwersujące etc., ale Gazecie bardziej chyba chodzi o tanią sensację i krzykliwy nagłówek. Bo cóż by się tak naprawdę stało, gdyby pomyłka nie wyszła na jaw? Obie rodziny pochowałyby wprawdzie nie swoich krewnych, ale i ból po stracie bliskich, i wspomnienia, i modlitwy nad grobem - wszystko to pozostałoby bez zmian. Na cmentarz przychodziliby do swoich bliskich, to o nich myśleli stawiając znicze, polerując płytę czy podlewając kwiatki. Nieświadomi, trochę na zasadzie "co z oczu to z serca"... Ale według mnie ważniejsze jest co zmarły zostawił w naszych głowach a nie w trumnie.
    A tak będzie rodzinna legenda, anegdotka...

  • fjan

    Oceniono 7 razy 1

    Ale sztuki im się zgadzały ? Leczyć też pewnie tak leczą. Utną choremu nogę nie tą co trzeba, albo leczą nerki a wątroba jest chora itd.itd.

  • jamj

    Oceniono 13 razy 1

    Pewnie, zanim stali się nieboszczykami, leczeni też byli "zamiennie", stąd skutek wiadomy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje