Związki służb mundurowych zaostrzą protest. Będzie strajk włoski

24.06.2013 17:01
Policja wypisuje mandat dla pirata drogowego

Policja wypisuje mandat dla pirata drogowego (Mat. policji)

Związkowcy służb mundurowych zdecydowali o zaostrzeniu akcji protestacyjnej przeciwko rządowemu projektowi obniżenia zasiłków chorobowych. Od jutra ma się rozpocząć m.in. strajk włoski, a sprawcy wykroczeń mają być pouczani, a nie karani mandatami
Taką decyzję Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, która zrzesza policjantów, strażaków, pograniczników i więzienników, ogłoszono dzisiaj w Warszawie. Związki, które od 17 czerwca prowadzą protest polegający na oflagowaniu jednostek oraz działaniach informacyjnych, zarzucają rządowi brak dialogu i zwracają uwagę, że proponowane zmiany - projekt obniżający zasiłki chorobowe mundurowych ze 100 do 80 proc. pensji - to kolejne rozwiązanie niekorzystne dla funkcjonariuszy.

Jak powiedział na konferencji prasowej przewodniczący NSZZ Policjantów Grzegorz Nems, mundurowi żądają także zaprzestania prac nad zmianami przepisów dotyczących zwolnień lekarskich i grup inwalidzkich, wprowadzenia odpłatności za nadgodziny, służbę w nocy, niedziele i święta, waloryzacji uposażeń oraz przeznaczenia środków z wakatów na fundusz motywacyjny.

W tych sprawach związkowcy zaapelowali do premiera Donalda Tuska i szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza. Liczą też na spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Na razie spotkali się z SLD.

Pouczenia zamiast mandatów i drobiazgowe kontrole

Od jutra protest ma polegać na szczególnie skrupulatnym wypełnianiu czynności służbowych i dokumentacji - tzw. strajk włoski - oraz pouczaniu sprawców wykroczeń zamiast karania ich mandatami (z wyjątkiem społecznie uciążliwych wykroczeń, takich jak piractwo drogowe i kradzieże). W ramach protestu funkcjonariusze mają też masowo chodzić na badania lekarskie i honorowo oddawać krew.

Federacja nie wyklucza dalszego zaostrzenia protestu, m.in. organizowania pikiet. - Widzimy potrzebę kontynuacji działań protestacyjnych i przede wszystkim poparcia ogólnopolskiej akcji protestacyjnej wszystkich reprezentatywnych central związkowych w kraju oraz aktywnego udziału z naszej strony w pikietach i manifestacjach dotyczących pracowników - powiedział wiceprzewodniczący NSZZ Policjantów Tomasz Krzemieński.

Zapowiedział skierowanie do sądu pozwu zbiorowego funkcjonariuszy w sprawie braku waloryzacji uposażeń. - Praktycznie od 2009 roku, z przerwą na podwyżkę ubiegłoroczną (po 300 zł brutto - red.), mamy do czynienia z zamrożeniem płac. Powoduje to, że skutki ustawy modernizacyjnej z poprzednich lat zostały w dużej mierze zniwelowane - powiedział Krzemieński.

MSW: Codziennie 6 tys. policjantów na zwolnieniu chorobowym

Szef NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej Mariusz Tyl przypomniał słowa premiera z czerwca 2010 roku. Tusk napisał wtedy list do 100 tys. żołnierzy i 150 tys. funkcjonariuszy podległych MSW, w którym zapewniał, że "warunki przechodzenia na emeryturę, związane z tym odprawy i wysokość świadczeń dla zatrudnionych już żołnierzy, policjantów czy funkcjonariuszy innych służb mundurowych nie ulegną zmianie".

Związkowców mundurowych poparli obecni na konferencji szefowie dwóch central związkowych: Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz i Forum Związków Zawodowych Tadeusz Chwałka. Na początku czerwca Federacja zwróciła się do premiera o spotkanie w sprawie projektu obniżenia zasiłków chorobowych. W razie braku reakcji rządu zapowiedzieli podjęcie akcji protestacyjnej.

MSW przypominało wielokrotnie, że projektowane rozwiązania dotyczące zmian w L4 funkcjonariuszy są konieczne i przez długi czas były konsultowane ze stroną związkową. Obecnie funkcjonariusze przebywający na zwolnieniach otrzymują całość przysługującego im uposażenia. Z danych MSW wynika, że średnio codziennie 6 tys. policjantów przebywa na zwolnieniu chorobowym.

"Protest nie zakłóci funkcjonowania służb"

Przed tygodniem, w połowie czerwca, wiceszef MSW Stanisław Rakoczy, pytany przez dziennikarzy o akcję związkowców mundurowych, ocenił, że protest nie wpłynie na funkcjonowanie służb w żaden sposób i go nie zakłóci. - Liczę na roztropność związkowców, bo tu nie chodzi o jakieś złośliwe podejście - mówił Rakoczy. - Nie widzę tu jakichś napięć. Jestem trochę zdziwiony tym, że niektóre związki dołączyły do tego protestu. Jeżeli związkowcy chcą rozmawiać, to oczywiście nikt im takiej rozmowy nie odmówi - dodał wiceszef MSW.

Projekt zmian w kilku ustawach, który zakłada obniżenie zasiłków chorobowych w służbach, rząd przyjął 28 maja. Żołnierze, policjanci, strażacy, funkcjonariusze służb specjalnych, BOR, Straży Granicznej, Służby Więziennej i Celnej dostaną 80 proc. zasiłku chorobowego, tak jak inni ubezpieczeni. Do tej pory ich "chorobowe" wynosiło 100 proc. wynagrodzenia. Propozycja zakłada utrzymanie pełnej stawki, jeśli choroba będzie wynikała z pełnienia służby.

Według rządu zasiłki chorobowe funkcjonariuszy na poziomie 100 proc. wynagrodzenia to sztywny i nieuzasadniony przywilej, który często prowadzi do nadużywania zwolnień lekarskich, stąd propozycja obniżenia ich. Rząd chce, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać jeszcze w tym roku.

Przepisy zabraniają funkcjonariuszom służb mundurowych strajkować. Nie zabraniają jednak podejmowania akcji protestacyjnych w różnych formach, jak np. oflagowanie komend i posterunków, prowadzenia tzw. strajku włoskiego czy też uczestniczenia w pikietach.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o strajku mundurowych? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz także
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • smiki48

    Oceniono 97 razy 61

    na jakiej planecie żyją ci związkowcy? Niech protestują, a wówczas mogą obudzić się w nowym kraju, jak większość do tej pory spokojni obywatele pogonią wszystkich nierobów i pozbawią ich wszelkich przywilej. Dlaczego siedzący za biurkiem przez 15 lat urzędnik w mundurze ma mieć prawo do przejścia na emeryturę, znacznie wyższą od takiego samego człowieka pracującego w cywilu. I niech związkowcy przestaną pieprzyć głodne kawałki o niebezpiecznej pracy w policji czy w innych służbach. Panowie związkowcy, Codziennie w Polsce w wypadku przy pracy ginie człowiek. A w policji giną policjanci głównie w wypadkach drogowych.

  • feldkurat-katz

    Oceniono 93 razy 59

    A jaki macie problem w służbach mundurowych ? jak sie nie podoba to się zwolnijcie z pracy .

  • bundy8

    Oceniono 63 razy 39

    jak tu reformowac cokolwiek jak nikt nie chce popuscic tyle co za paznokciem? ale niech sluzby pamietaja ze czasy sie zmienily i nikt nie bedzie sie do nich przymilal zeby miec ich po swojej stronie. Zycze wytrwalosci, a brac sie potem za gornikow i rolnikow..

  • naw18

    Oceniono 42 razy 30

    Też groźba... Strajk (polski) to oni maja codziennie, podobnie jak Straz miejska...

  • aibo

    Oceniono 35 razy 23

    POdatnicy co roku dokładają 30 miliuardów tylko na dodatkowe przywileje mundurówek a sami jedzą szczaw i mirabelki a te nieroby maja jeszcze czelność domagać się więcej! szok i przerażenie, zdechniemy z głodu...

  • amgc63

    Oceniono 41 razy 23

    Jeszcze mało im przywilejów.Skandal .Jeszcze niech lekarze strajkują,bo oni tez biedni w swoich 300m domach.

  • bardzouparty

    Oceniono 23 razy 19

    "Od jutra sprawcy wykroczeń mają być pouczani, anie karani".
    Fajnie.
    Jutro podpalę budynek sądu, prokuratury, urzędu skarbowego i kilka najbliższych kościołów.

  • leon.bzykatz

    Oceniono 23 razy 11

    Związki służb mundurowych zaostrzą protest. Będzie strajk włoski <

    Ta sól ziemi naszej

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX