Kopacz o Elblągu: Platforma sobie nagrabiła. Musimy to odpracować

24.06.2013 15:47
Ewa Kopacz

Ewa Kopacz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Druga tura wyborów prezydenta Elbląga to dla PO szansa, a nie czerwone światło - uważa marszałek Sejmu Ewa Kopacz. Elżbieta Gelert potrafiła zmienić wizerunek PO w Elblągu, jej wynik to pozytywne zaskoczenie - ocenia Małgorzata Kidawa-Błońska.
Przedterminowe wybory na prezydenta Elbląga rozstrzygną się w drugiej turze pomiędzy Jerzym Wilkiem z PiS a Elżbietą Gelert z PO. W pierwszej turze Wilk zdobył 31,79 proc. głosów, a Gelert 21,25 proc. W wyborach do Rady Miasta zwyciężyło PiS, które zdobyło 10 mandatów, przed PO (7), SLD (5) i KWW Witolda Wróblewskiego (3).

"Druga tura to zatem szansa dla Platformy"

Według Kopacz, gdyby w Elblągu kandydatka PO nie weszła do drugiej tury, a w pierwszej wygrałby kandydat PiS, "to może byłby to powód do zmartwienia". - Druga tura to zatem szansa dla Platformy, nie traktowałabym tego jako czerwonego światła - mówiła Kopacz w Radomiu, gdzie wzięła udział w otwarciu placówki dla niepełnosprawnych dzieci. Pozytywne zdaniem marszałek Sejmu jest to, że kandydatka PO ma drugi wynik "w miejscu, w którym rzeczywiście Platforma Obywatelska - trzeba się uderzyć w piersi - sobie nagrabiła i musi tam swoje odpracować i pokazać się z tej najlepszej strony".

- Stąd nieprzypadkowa jest nasza kandydatura osoby, która zarządza dużym szpitalem, a szpital jest w dobrej kondycji. To dziewczyna, która tam mieszka, poznano ją z tej dobrej strony - bardzo rzetelnej i przyzwoitej osoby - mówiła Kopacz o Elżbiecie Gelert.

Wtórowała jej Kidawa-Błońska. Wiceszefowa klubu PO podkreśliła, że wybory w Elblągu były dla Platformy specyficzne, bo odbyły się po referendum, w którym odwołano m.in. prezydenta Grzegorza Nowaczyka, który rządził miastem z ramienia PO.

"Trzymam kciuki za drugą turę"

- Bardzo trudno jest odbudowywać zaufanie i przekonywać, że warto głosować na naszych kandydatów. Ela Gelert przekonała elblążan, że PO może mieć inną twarz, że można inaczej pracować w samorządzie. Potrafiła zmienić wizerunek Platformy - powiedziała Kidawa-Błońska.

Wynik, jaki Gelert uzyskała w pierwszej turze wyborów, uznała za "pozytywne zaskoczenie". - Trzymam kciuki za drugą turę, wszystko jest otwarte - zaznaczyła.

Przyznała, że najbliższe dwa tygodnie będą okresem ciężkiej, mozolnej pracy. - Odrabiamy straty, które są po referendum, ale wierzę, że prezydentura jest w zasięgu naszej ręki - podsumowała Kidawa-Błońska.

Dopytywana, czy kandydatka PO może również przed drugą turą liczyć na wsparcie premiera Donalda Tuska, Kidawa-Błońska odparła: - Wszyscy będziemy wspierać. Ważne, żeby mieszkańcy Elbląga czuli, że politycy przyjeżdżają tam nie po to, aby lansować szyld swojej partii, ale aby rozwiązać problemy, jakie są w Elblągu.

Posłanka PO była też pytana o deklarację PSL, które nie zamierza wskazywać swoim wyborcom, kogo poprzeć w drugiej turze. Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński pytany w Polsat News, czy ludowcy poprą w drugiej turze kandydatkę Platformy, powiedział: "Jeśli chodzi o PSL, bez wskazania. Decyduje Elbląg, a nie Warszawa. To nie Warszawa decyduje o wynikach wyborczych w Elblągu, ale mieszkańcy tego miasta. Myślę, że przy tym pozostaniemy".

"Przed nami ciężka praca"

- Rzeczywiście, w samorządzie to wygląda trochę inaczej, czasami koalicje, które z punktu widzenia parlamentu są niemożliwe do zrealizowania, w samorządzie są zawierane. Zobaczymy, przed nami ciężka praca. Na pewno na wygląd koalicji będzie miała wpływ osoba prezydenta - powiedziała Kidawa-Błońska.

Zdaniem posła PO, b. ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina wizyta premiera w Elblągu pomogła kandydatce PO. - To, że ona znalazła się w drugiej turze, na pewno ma związek z dużym zaangażowaniem władz PO w te wybory. Natomiast my tam ponieśliśmy powiedziałbym "najniższy wymiar kary". Dzięki bardzo dobrej kandydatce, dobrej kampanii częściowo odwróciliśmy złe wrażenie, wrażenie arogancji, jakie mieszkańcy Elbląga mieli po trzech latach rządów PO - uważa Gowin.

Według niego PO ma szansę wygrać wybory w Elblągu. - Wymaga to maksymalnej mobilizacji. Sam też zamierzam bezpośrednio wspierać naszą kandydatkę - zapowiedział Gowin. Dodał, że wynik wyborów w Elblągu będzie zależał od sposobu rządzenia Polską i od przekonania mieszkańców tego miasta. - Myślę, że w ciągu tych dwóch tygodni powinniśmy pokazać, że mamy recepty na to, jak wydobyć gospodarkę z kryzysu. Ja takie recepty na pewno przedstawię. Po drugie zależy od przekonania mieszkańców Elbląga, że mamy dobrą kandydatkę i dobry program dla ich miasta - uważa poseł PO.

"To jest czas, kiedy PO wyczerpała już kredyt zaufania"

Jego zdaniem potrzebna jest bezpośrednia kampania "od drzwi do drzwi" i rozmowy z mieszkańcami. - To jest czas, kiedy PO wyczerpała już kredyt zaufania tylko dlatego, że powstrzymuje powrót PiS do władzy. Musimy Polaków przekonać naszym programem, naszymi propozycjami - mówił Gowin.

Pytany, czy wynik wyborów w Elblągu uskrzydli PiS, Gowin powiedział, że "te wybory pokazały, że PiS jest dzisiaj partią numer jeden, ale równocześnie pokazały, że PiS jest pozbawiony zdolności koalicyjnych". - W związku z tym perspektywa zwycięstwa partii Jarosława Kaczyńskiego jest bardzo prawdopodobna, perspektywa rządów PiS-u wydaje się dzisiaj niemożliwa. PO uzyskała silne potwierdzenie, że naszym koalicjantem powinno być PSL. Wierzę, że dzięki poparciu PSL w drugiej turze prezydentem Elbląga zostanie pani poseł Gelert. Po trzecie wojnę na lewicy wygrywa wyraźnie SLD. Inicjatywa Europy Plus wydaje się inicjatywą, która jak na razie odbierana jest przez Polaków jako strzał kulą w płot - ocenił Gowin.

Zobacz także
Komentarze (128)
Zaloguj się
  • zibi_zd

    Oceniono 290 razy 180

    "Musimy odpracowac ..." nie ma kurde tak duzego kamieniolomu zebyscie odpracowali te cale zlo jakie wyrzadziliscie w tym kraju.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 236 razy 128

    Prowincjonalna lekareczka powiedziala na konferencji kilka oczywistosci a potem poszła na spotkanie z ministrą doktorą kompromitacją Joanną Much albo z innym Bonim, ktorego jedynym osiągnieciem jako ministra jest pstrykniecie sobie fotki z kolesiem z FB.

    Widać PO tak jak lekareczka nie potrafia wypowiadanych przez siebie slow zrozumiec. Za takie cos placi sie przegranymi wyborami. Donek a tak w ogole jak tam sukienki zony?

  • m-kow

    Oceniono 168 razy 118

    Odbudowywanie wizerunku w wykonaniu Platformy coraz bardziej przypomina zebranie AmWay'a, co chwila ktoś się podrywa i krzyczy "Musimy!" a inni na to "Tak! Musimy!" a o 17.00 do domu...

  • gawor4

    Oceniono 163 razy 95

    Kopaczka w ramach pokuty rozpocznie przekop Mierzei Wiślanej.
    Na 1 metr w głąb !

  • bardzouparty

    Oceniono 125 razy 67

    "Przed nami ciężka praca"
    Czyli co?
    Ewa Kopacz pracuje teraz na budowie?
    Czy może prowadzi gospodarstwo rolne?

  • fjan

    Oceniono 66 razy 32

    " A po ile są jabłka w Elblągu " ? " By żyło się lepiej " - naszym z PO.

  • fjan

    Oceniono 77 razy 31

    Kupcie kilka sukienek swojej kandydatce i dajcie jej kilka zegarków od Nowaka a pewnie wygra / w ping ponga /.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje