Grupiński: w tym tygodniu projekt ustawy ws. finansowania partii

24.06.2013 09:50
Rafał Grupiński

Rafał Grupiński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Szef klubu PO Rafał Grupiński zapowiedział, że projekt dot. likwidacji finansowania partii z budżetu trafi w tym tygodniu do Sejmu. Przyznał, że PSL, które sprzeciwia się tej inicjatywie, nie jest w łatwej sytuacji, gdyż spłaca kilkumilionowy dług wobec skarbu państwa.
Premier Donald Tusk zadeklarował złożenie projektu w ubiegłym tygodniu. Deklaracja premiera miała związek z publikacjami mediów na temat sposobu wydawania pieniędzy przez partie polityczne. - Rozpoczęliśmy pracę nad tym projektem wcześniej, jeszcze zanim wybuchła sprawa sposobu finansowania. Kwestie związane z wizażem najważniejszych polityków Platformy czy ochrony Jarosława Kaczyńskiego z PiS-u, gdzie mamy ponad trzy miliony wydatków na tego typu, są to mało istotne zadania dla partii politycznych - powiedział Grupiński w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki.

W ocenie szefa klubu PO najlepszym rozwiązaniem byłoby finansowanie partii politycznych ze składek i darowizn. "Wydaje się, że samo finansowanie ze składek i darowizn jest najlepszą metodą, a dzisiaj już na pewno wystarczająco transparentną, żeby uniknąć podejrzeń o jakieś pieniądze pod stołem" - powiedział Grupiński.

PSL nie będzie miało problemów z samofinansowaniem, gdy...

- PSL na pewno nie jest w łatwej sytuacji ze względu na to, że spłaca sporą sumę budżetowi państwa, tak więc ja rozumiem tutaj niezadowolenie, przynajmniej części polityków PSL-u, ale będziemy starali się w tej kwestii porozumieć. PSL jest akurat najliczniejszą partią, bo liczy ponad 120 tys. członków i w zasadzie akurat najłatwiej tej partii będzie się samofinansować, jeśli tylko spłaci dług. To jest ta jedyna trudna sprawa, która ich dotyka w tej chwili - powiedział Grupiński.

Ludowcy spłacają w ratach kilkumilionowy dług wobec skarbu państwa. Sprawa dotyczy kampanii wyborczej do parlamentu w 2001 r. Komitet wyborczy PSL zebrał wówczas na potrzeby kampanii 9,4 mln zł; jednak środki były gromadzone nie na specjalnym koncie wyborczym, a na rachunku partyjnym. PKW odrzuciła w 2001 r. sprawozdanie komitetu wyborczego Stronnictwa i zwróciła się o orzeczenie przepadku na rzecz skarbu państwa pieniędzy pozyskanych z naruszeniem przepisów ordynacji wyborczej.

Komentarze (36)
Zaloguj się
  • macius261

    Oceniono 45 razy 39

    PSL to partia o typowej mafijnej strukturze - członkowie mafii i ich rodziny mają obowiązek poprzeć mafię w wyborach, pozwalając mafii na uzyskanie tych 5% w wyborach i wyprowadzenie kasy z budżetu, w zamian uzyskując wymierne korzyści - Posady Swoim Ludziom, lewe fundusze unijne, itp.
    Likwidacja finansowania partii dla PSL nic by nie zmieniła - członkowie mafii z całymi rodzinami by zapłacili by nadal mieć wyżej wymienione korzyści.
    Natomiast likwidacja korupcji i nepotyzmu to byłby koniec PSL. Bo po co byćw partii skoro nie ma z tego żadnych korzyści?

  • endrju-kowal

    Oceniono 27 razy 25

    Czyli PSL chce spłacić SWÓJ dług, pieniędzmi podatników tak? Ich należy odsunąć od koryta możliwie najszybciej.

  • thomasindaclub

    Oceniono 22 razy 20

    Serafin Sp.z.o.o pomoże. Partia która tkwi przy korycie praktycznie zawsze w koalicji z innymi partiami nie ma pieniędzy. Ach Ci polscy rolnicy.

  • felucjan

    Oceniono 18 razy 18

    Kościół i partie powinny utrzymywać się z dobrowolnych odpisów z podatku i tyle. Jak chcą mieć składki, to niech mają, ale to ja powinienem decydować jaką partię chcę dofinansować i czy jakąkolwiek chcę.

    Poza tym mógłbym głosować na partię inną niż dofinansowywana. Jednej mógłby po prostu życzyć rozwoju z nadzieją, że do następnych wyborów urośnie, a głosować na najbliższą moim poglądom z szansą na wygraną.

  • 20portal

    Oceniono 17 razy 11

    Jednomandatowe okręgi wyborcze z możliwością odwołania posła przez wyborców jeśli nie spełnia ich oczekiwań - to jedyne lekarstwo na uzdrowienie demokracji w Polsce. Poza tym: zmniejszenie liczby posłów, likwidacja senatu i likwidacja urzędu prezydenta. Demokracje skandynawskie dają sobie radę z kompetentnymi rządami, na czele których stoją mądrzy premierzy. U nas, w bizantyjskim układzie władzy (władz) przelewa sie z próżnego w próżne maskując nieudolność, niekompetencje, pazerność, prywatę i hucbę? Do tych "reform" dodać trzeba bezwzględną niepołączalność funkcji we władzach wykonawczych i ustawodawczych (uchwałodawczych). Bardzo śmieszy mnie, gdy ministrowie lecą do sejmu głosować nad ustawami, których projekty sami przygotowali. Chore? Oczywiście, ale ciemny lud wszystko kupuje.

  • stachkaz47

    Oceniono 14 razy 10

    Zlikwidować finansowanie i zmienić Ordynącję Wyborczą.
    Przewietrzcie tą stajnię Augiasza.

  • sanczez_klatkowski

    Oceniono 10 razy 8

    Problem w tym, że świnie od koryta same się nie odgonią.

  • osiemk

    Oceniono 6 razy 6

    Długi starego PC zostały umorzone (przez PiS) - może im po prostu umorzyć same odsetki ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje