Polacy są bogatsi niż Czesi. Zaskakujące wyniki badania poziomu życia w UE

Kosa, PAP
24.06.2013 07:45
Panorama Pragi.

Panorama Pragi. (Shutterstock)

Według wprowadzonej przez Eurostat nowej metodologii badania poziomu życia obywateli w krajach Unii Europejskiej, czyli tzw. Actual Individual Consumption (AIC, faktyczne spożycie indywidualne) Polakom żyje się lepiej, niż sądzono - informuje "Puls Biznesu".
Podobno nowa metodologia jest lepsza niż PKB na mieszkańca. Dlaczego? Bierze pod uwagę nie wielkość gospodarki, ale to, ile dóbr i usług statystyczny mieszkaniec kraju w ciągu roku rzeczywiście skonsumował. Wskaźnik ten obejmuje nie tylko te dobra i usługi, za które obywatel sam płacił, ale i te sfinansowane przez rząd i organizacje pozarządowe.

Nowa klasyfikacja pokazuje, że Polacy są nieco bogatsi, niż pokazywały to dane o PKB na mieszkańca. Wg tradycyjnej metody w 2012 r. Polska miała zaledwie 66 proc. średniej unijnej i wyprzedzaliśmy tylko Bułgarię, Rumunię, Łotwę i Węgry. Według AIC nasz poziom życia to 71 proc. średniej unijnej i wyprzedzamy nie tylko cztery powyższe kraje, ale także Czechy i Estonię.

Na czele tego rankingu znajduje się Luksemburg (141 proc. średniej unijnej), przed Niemcami (121 proc.) i Wielką Brytanią (120 proc.).

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (176)
Zaloguj się
  • z-zimny

    Oceniono 307 razy 169

    Wszystkie te badania koniec końców mają wymiar średnio statystyczny, więc na 10000 żebraków jeden oligarcha, brak klasy średniej.
    Jak jestem z psem na spacerze to mamy statystycznie po trzy nogi.

  • pozor_vlak

    Oceniono 189 razy 115

    Mogło by się okazać nawet, że jesteśmy bogatsi od Niemców, gdyby tylko zastosować odpowiednią metodologię.

  • tu_nie_bedzie_rewolucji

    Oceniono 200 razy 86

    Oczywiście że wynik "zaskakujący" - bo nikt, kto był po czeskiej stronie granicy w te brednie nie wierzy.
    ---
    czekam-na.pl -bo każdy na coś czeka

  • okoloko99

    Oceniono 170 razy 52

    CO ZA GLUPOTY - wystarczy przekroczyc granice. Polska to bezladny SYF w porownaniu z Czechami, ktorym coraz mniej brakuje do Niemiec.

    Choc wiadomo to nie tylko kwestia pieniedzy. Czechy sa po prostu bardziej uporzadkowane, zabuowa jest prostsza, gustowniejsza... i buduje sie w skupiskach, a nie w polach jak u nas. Czyli krajobraz nie jest zasyfiony wolna amerykanka.

    Dzieki temu calosc sprawia juz wrazenie kraju zachodnio-europejskiego. A jezeli Polska w czyms wyprzedza Czechy, to chyba w skali syfu i bezguscia.

  • kapitan.kirk

    Oceniono 55 razy 41

    Szczerze mówiąc nie sądzę, żeby ta konstatacja mogła zdziwić kogokolwiek, kto od trochę dłuższego czasu (choćby nawet tylko od późnych lat PRL/CSRS) odwiedza w miarę regularnie Czechy, a przy tym co nieco liznął historii gospodarczej. Różnica poziomów rozwoju cywilizacyjnego i średnich poziomów zamożności między Czechami a Polską to jeszcze po odzyskaniu niepodległości w 1918 była prawdziwa przepaść. I chociaż później stopniowo się zmniejszała, to jednak nadal była nadal ogromna tuż przed 1939 i po 1945, bardzo znaczna przez większość okresu PRL i wyraźnie widoczna po ponownym odzyskaniu niepodległości w 1989. Jednak już tak ok. 10 lat temu praktycznie zanikła w większości sfer - dla kogoś z zewnątrz jest już od dawna naprawdę całkiem niewidoczna, a jeśli gdzieś jeszcze kołacze się w różnych statystykach, to bynajmniej nie w sposób jednoznaczny. Cóż, po prostu lepiej poradziliśmy sobie z gospodarką po 1990 - mimo wszelkich zawirowań i kryzysów, PKB stale jakoś tam u nas wzrastał i to praktycznie zawsze w szybszym tempie niż w Czechach (gdzie nawet i ujemne wzrosty się zdarzały); "posocjalistyczna" terapia szokowa była u nas bardziej radykalna i konsekwentna, w związku z czym wprawdzie dotkliwsza, ale na dłuższą metę dała lepsze wyniki; wreszcie swoje zrobił znacznie większy i chłonniejszy u nas rynek wewnętrzny, dzięki któremu Polska gospodarka nie była aż tak bardzo uzależniona od eksportu i tym samym podatna na kryzysowe wahania rynków zewnętrznych. No cóż, zobaczymy co będzie dalej...
    Pzdr

  • jasiek054

    Oceniono 86 razy 40

    Gdyby tak Czechom odliczyć Pragę to bardzo cieniutko by to tam wyglądało. Prowincja jest dużo biedniejsza w porównaniu do Polski, że aż. bije w oczy(poza Scianą wschodnią, bo ją powinniśmy porównywać do Słowacji..tam pasuje) Poza tym te ich autostrady to lipa, ale za to kolej mają o niebo lepszą. Poza tym denerwujące jest zamykanie wszystkiego o 20 a góra 23 wszystkich lokali. Praga i kilka uzdrowisk napędza ten kraj. Często tam jeźdzę, ale to tylko pozornie tak fajnie tam wygląda. Większość z was nie wytrzymałoby tam miesiąca bez tęsknoty z Polską..a zawistni są bardziej od nas..Mimo to lubie tam na piwo skoczyć

  • maryjanek66

    Oceniono 84 razy 34

    brednie, w Polsce jest dużo większa dysproporcja zarobków niż w Czechach dlatego o ile jest Czech z przeciętną pensją to nie ma Polak a z przeciętna pensją albo minimum albo pare średnich...

  • 1sz-truten

    Oceniono 46 razy 26

    no tak
    co sie dziwic ?
    jak pozamykali politykow i biznesmenow za przekrety
    to sie okazuje ze wcale nie sa tacy bogaci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje