Z funduszu eksperckiego PiS opłaca prawników do śledztwa smoleńskiego

24.06.2013 06:00
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

PiS wydaje olbrzymie pieniądze na ochronę Jarosława Kaczyńskiego i na prawników, którzy reprezentują jego interesy w śledztwie smoleńskim. O wydatkach Prawa i Sprawiedliwości pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
Z budżetowej subwencji w 2010 r PiS tylko na ochronę wydał blisko 600 tys. zł. Zarobiła je firma Grom Group. Skarbnik partii Stanisław Kostrzewski przekonuje, że takie wydatki są konieczne, bo partia dostaje wiele anonimów z pogróżkami.

Blisko 87 tys. zł zainkasowała w 2010 r. kancelaria adwokacka Rafała Rogalskiego. Rogalski był pełnomocnikiem szefa PiS w śledztwie smoleńskim w latach 2010-13. Kilka miesięcy temu przestał nim być. Tyle samo - blisko 87 tys. zł - zainkasował inny prawnik, Bartosz Kownacki, jednocześnie poseł PiS. Po jednej z publikacji "Newsweeka" rzecznik PiS Adam Hofman przekonywał, że "smoleńscy" prawnicy są finansowani ze składek parlamentarzystów tej partii, a nie ze środków publicznych. Jednak według informacji uzyskanych w PKW adwokatów opłacono z tzw. funduszu eksperckiego. Ten fundusz jest tworzony z subwencji, jaką partie dostają z budżetu. Sporo zainkasowała także kancelaria Gotkowicz Kosmus Kuczyński z Gdańska - ok. 200 tys. zł.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" >>

Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje