Przymierze Surmacza przy Hawelańskiej. Były wiceminister oszukał miasto?

22.06.2013 14:55
Marek Surmacz i były premier Kazimierz Marcinkiewicz na dziedzińcu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie

Marek Surmacz i były premier Kazimierz Marcinkiewicz na dziedzińcu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie (Fot. Piotr Żytnicki / Agencja Gazeta)

Radni gorzowskiego SLD ustalili, że radny PiS Marek Surmacz od dekady wynajmuje partyjny lokal, wystawiając faktury na... nieistniejące już Przymierze Prawicy. - To przestępstwo - grzmią radni.
Swoje podejrzenia gorzowscy radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyartykułowali w interpelacji do prezydenta Gorzowa Tadeusza Jędrzejczaka.

- Marek Surmacz [były wiceminister spraw wewnętrznych i doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. bezpieczeństwa, a obecnie gorzowski radny PiS] przez prawie 10 lat wprowadzał w błąd Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w sprawie najmu pomieszczeń przy ul. Hawelańskiej 5 - podkreśla radny Marcin Kurczyna.

Faktury na Przymierze Prawicy

Tam od zawsze swoją bazę miało gorzowskie Prawo i Sprawiedliwość. Tymczasem, jak zauważa radny SLD, w umowie dotyczącej najmu pomieszczeń i fakturach figuruje... Przymierze Prawicy. - Jeśli zmienił się najemca, trzeba było to zgłosić do ZGM, który administruje budynkami w imieniu miasta. Partia przestała istnieć w grudniu 2003 r. Preferencyjną, obniżoną stawkę stosowano więc przez te wszystkie lata wobec nieistniejącego najemcy. Idąc dalej: miasto na tym straciło i zanotowało mniejsze dochody z tytułu najmu - argumentują przedstawiciele gorzowskiej lewicy.

Na przestrzeni dekady uzbierałoby się blisko 30 tys. zł różnicy - zdaniem radnych - na niekorzyść miasta. Licząc oczywiście, że Surmacz wynajmuje lokal prywatnie, a nie w imieniu partii.

SLD chce, by prezydent Jędrzejczak zlecił kontrolę dokumentów - chodzi o umowy najmu, aneksy do tej umowy oraz faktury VAT z tytułu najmu.

Co - zdaniem radnych SLD - grozi Surmaczowi? Jeśli okaże się, że radny PiS "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd", może mu grozić od pół roku do ośmiu lat więzienia. Jeśli oczywiście sprawą zainteresuje się prokuratura.

Bo partia ma cztery razy taniej

Prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak jeszcze na interpelację nie odpowiedział i na razie sprawy nie komentuje. Nie wiadomo, czy zawiadomi organy ścigania o ewentualnych nieprawidłowościach.

Podstawą do dalszych ruchów prezydenta będzie opinia przygotowana przez Zakład Gospodarki Mieszkaniowej. Jego dyrektor Paweł Jakubowski zapewnia, że przygotuje stosowne opracowanie w ciągu najbliższych dni. - Do tego czasu nie będę tego komentował - zaznaczył jedynie w rozmowie z "Gazetą".

Potwierdził za to, że na pomieszczenia, w którym mieszczą się biura komitetu nr 1 gorzowskiego PiS (w naszym mieście są aż trzy komitety tej partii), posiada w ZGM dwie umowy: z Elżbietą Rafalską, która prowadzi tam swoje biuro poselskie, i z Przymierzem Prawicy, za biura płaci Marek Surmacz.

- Jeśli w tej strefie pomieszczenia wynajmuje osoba prywatna lub firma, musi zapłacić czynsz w przeliczeniu ponad 20 zł za metr lokalu. Inna, czterokrotnie niższa stawka, obowiązuje biura poselskie i senatorskie oraz organizacje społeczne i polityczne - wylicza dyrektor Jakubowski.

Surmacz o... "drobnych uchybieniach"

Jak broni się Marek Surmacz? - To atak polityczny mający wpłynąć na moje postępowanie jako głównego sprawcy wszelkich nieszczęść, które w ostatniej dekadzie spotykają rządzący pokomunistyczny układ w mieście - odpiera zarzuty polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Surmacz twierdzi, że radnym SLD "zabrakło odwagi", dlatego napisali do prezydenta Jędrzejczaka. A to go chyba rozwścieczyło najbardziej. - Nie było, nie ma i nie będzie mojej zgody na to, by osoba oskarżona w procesie wszech czasów w naszym mieście [prezydent Gorzowa ma dwa zarzuty w tzw. aferze budowlanej], choćby w najmniejszym stopniu była sędzią w jakiejkolwiek mojej sprawie - grzmi Surmacz w specjalnym oświadczeniu.

Radny PiS dość pokrętnie odnosi się jednak do konkretnego zarzutu, że lokal wynajmowany jest dla nieistniejącej partii. - To tylko drobne uchybienie bez większego znaczenia, że faktury są tytułowane na Przymierze Prawicy. W czerwcu 2002 r. Przymierze Prawicy wstąpiło do Prawa i Sprawiedliwości. Formalnie zostało więc wykreślone z rejestru partii. Ale PP równa się PiS - tłumaczy się Surmacz.

Reasumując, szkody - zdaniem Surmacza - nie było, bo za czynsz płacił...

PiS: To biuro Surmacza, a nie PiS

Co ciekawe, Surmacza nie broni szef powiatowych struktur PiS Sebastian Pieńkowski. O tym, że panowie nie darzą się sympatią, wiadomo nie od dziś.

W sobotę Pieńkowski wydał oświadczenie, w którym czytamy, że "jest tylko jedno biuro partii PiS w Gorzowie, przy ul. Borowskiego" (tam urzęduje Pieńkowski). Jego zdaniem przy Hawelańskiej nie ma biura PiS.

Pieńkowski odniósł się też do zarzutów SLD wobec Surmacza. - Brzmią poważnie, ale do momentu postawienia zarzutów przez odpowiednie organy państwa traktuję to jako prywatną sprawę Marka Surmacza i domniemam jego niewinności - podkreśla Sebastian Pieńkowski.

Gazeta Wyborcza Gorzów - znajdź nas na Facebooku!



Zobacz także
Komentarze (63)
Zaloguj się
  • lucek75

    Oceniono 1 raz 1

    Powinniśmy chronić prezesa nie zważając na koszty i biedę w kraju!!! Co tam miliony za ochronę, bunkry-wille i pancerne samochody! O prawdziwego przywódcę trzeba dbać! Prezes nas wyzwoli i poprowadzi do jutrzenki!

  • lucek75

    Oceniono 1 raz 1

    Już była podobna samoobrona.. już czas na Pisss by szedł w piss...

  • szary-polak

    Oceniono 1 raz 1

    Następny " uczciwy" z PiS-komuny....

  • fonchol

    Oceniono 2 razy 0

    pis razem z ich knurem naczelnym wysłać do białorusi-tam ojciec ich narodu by zrobił z tymi pieniaczami,szujami,megalomanami,kutasami,pijakami,kłamcami porządek

  • 31.februarius

    Oceniono 1 raz 1

    Przymierze Surmacza,
    przy budowaniu

    jedności prawicy.

  • xelene

    Oceniono 2 razy -2

    kampania opluwania PISu ruszyla pelna para .GW robi co moze zeby zadowolic mocodawcow z Rzadu.Jakby PIS doszedl do wladzy to skonczyly by sie wielomilionowe reklamy od roznych agend rzadowych.I bylaby d... ciemna d... warto zaznaczyc

  • block-buster

    Oceniono 3 razy 1

    Znam Surmacza nie od dzis.To zalosna postac.Ciagle zamieszana w drobne szwindle.Kiedys,jeszcze jako poganiacz psow,podlaczyl sie byl nielegalnie do pradu.Ale jakos udalo mu sie z tego wymigac.Bo szybko splacil zadluzenie.Ten przekret z warunkowym czynszem jest juz solidniejszy.Tu swiadomie wyludzal roznice miedzy warunkami dla kazdego,a ulga dla partii politycznej.Nieistniejacej...

  • sowa_46

    Oceniono 1 raz -1

    Polscy politycy to jeden wielki bigos do którego wszyscy rzygają i dalej z niego korzystają, z takiej kloaki nie można stworzyć niczego pożytecznego wymyślając ciągle nowe nazwy, jakby nie nazwać, to goowno zawsze goownem POzostanie.

  • kat-kk

    Oceniono 2 razy 0

    Jeszcze trochę a kościelny POPIS wystawi fakturę na nieistniejącą Polskę.Podpisze ją Miller już umiejący wyprowadzić sztandar z szacunkiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje