USA: FBI monitorowało najsłynniejszego pisarza Meksyku

22.06.2013 09:47
Carlos Fuentes

Carlos Fuentes (Fot. HENRY ROMERO REUTERS)

Z ostatnio ujawnionych dokumentów wynika, że FBI przez dwie dekady monitorowało meksykańskiego pisarza Carlosa Fuentesa, podaje brytyjski "Guardian". Federalni obawiali się komunistycznych sympatii pisarza, prywatnie przyjaciela kubańskiego przywódcy Fidela Castro.
Najsłynniejszy meksykańskiemu pisarzowi w latach 60., co najmniej dwa razy, odmówiono wizy wjazdowej do USA. W jednym z protokołów Fuentes jest opisany jako "czołowy meksykański pisarz komunistyczny". W 170-stronicowej dokumentacji FBI opisuje, jak monitorowało pisarza. Śledczy uzasadniali odmowę przyznania wizyty przynależnością Fuentesa do meksykańskiej partii komunistycznej.

Pisarz zmarł w 2012 roku z powodu wewnętrznego krwotoku. Jego debiutancka powieść z 1958 roku "Kraina najczystszego powietrza" położyła podwaliny pod ogromną popularność literatury iberoamerykańskiej w latach 60. i 70. - fenomen kulturowy, do którego Fuentes przyczynił się na równi z takimi twórcami jak Gabriel Garcia Marquez czy Mario Vargas Llosa. Najbardziej znane powieści to: "Śmierć Artemia Cruz", monumentalna "Terra Nostry", "Spokojne sumienie". Na podstawie powieści "Stary gringo" powstał film z udziałem Gregory'ego Pecka i Jane Fondy. Pisarz kilka razy był w Polsce. W maju 2002 r. odwiedził Kraków i Warszawę.

Zobacz także
Komentarze (22)
Zaloguj się
  • yarrrr

    Oceniono 39 razy 33

    Kolejna ujawniona inwigilacja. Obudźmy się i odizolujmy od tego chorego kraju.

  • john_lennon

    Oceniono 8 razy 6

    Żadna to wiadomość. Nawet w Polsce wydano książki opisujące działalność FBI pod rządami Hoovera.

    A działalność FBI polegała nie na ściganiu przestępców, lecz na totalnej inwigilacji w celu zebrania haków na wszystkie najważniejsze osoby w USA - polityków, wydawców i dziennikarzy, artystów itp. Jak taka osoba (prawicowa) prowadziła się podle, zdradzała, kradła, oszukiwała, to po udokumentowaniu szybko zwijano obserwację. Jeśli to była osoba uczciwa, to podsyłano agentkę/agenta i prowokowano do zła. Jeśli i to nie zdawało rezultatu, jak w przypadku komunistów, ludzi wspaniałych i kryształowo uczciwych, obserwacja trwała nawet i kilkadziesiąt lat.

    Dzięki zebranym hakom Hoovera nie tknął żaden prezydent USA od 1930 roku. Kennedy zamierzał go zwolnić i szybko dostał kilka kulek.

    Hoover zmarł w 1972, gdyby nie to, afera Watergate nigdy nie ujrzałaby światła dziennego.

    Ciekawe, że Hoover, rządzący potajemnie USA przez 40 lat, sam był szantażowany przez mafię, która mu podsyłała kochanków, albowiem ten typowy, prawicowy "bohater" był żałosną ciotą. Ciotą gnębiącą innych homoseksualistów.

  • leoleo

    Oceniono 7 razy 5

    Kronika zapowiedzianej śmierci - przeciez to zapowiedź zamachu terrorystycznego; aż drży mi dupa bo prism może mnie wystawić na atak....

  • kibic_rudego

    Oceniono 4 razy 2

    jak GW czule napisała "FBI monitorowało "

  • blski

    Oceniono 2 razy 2

    USA uwaza Ameryke Lacinska za swoje podworko i nie nalezy sie specjalnie dziwic, ze prowadzili inwilgacje ludzi ktorych uwazali za potencjalnie niebezpiecznych, czy tez magacych miec wplyw na spoleczenstwo.
    Organizacja ktora sieje terror w tych krajach jest School of the Americas (jakis czas temu zmieniono nazwe na Western Hemisphere Institute for Security Cooperation), popularnie znana jako School of Assasins (szkola mordercow). Nie wiem jak scisla jest wspolpraca FBI z absolwentami tej szkoly.
    Mialem przyjemnosc spedzic wiele godzin z wykletym przez Kosciol ojcem Roy Bourgeois i ludzmi z jego otoczenia bedac jego gosciem i dzieki nim zapoznalem sie z metodami jakimi rzadzacy Ameryka kontroluja polityke Ameryk. Od czasu kiedy nie mam bezposredniego kontaktu z tymi ludzmi zaszlo wiele zmian w tych krajach i mam nadzieje, ze brutalne metody jakimi kontrolowano te spolecznestwa naleza do przeszlosci.

  • serwolatka5

    Oceniono 5 razy -1

    a to ścierwa ci amerykanie

  • anthrax_2

    Oceniono 57 razy -27

    No popatrzcie,a Szymborskiej SB nie monitorowało
    Mogła sobie pisać te swoje panegiryki na Stalina

  • jan_sobczak1

    Oceniono 51 razy -31

    Trzeba pilnować lewackiej dziczy żeby następny Hitler albo Stalin nie wyrósł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje