Dziesiątki tysięcy ludzi demonstrują w Kairze poparcie dla prezydenta Mursiego

21.06.2013 21:36
Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje w Kairze poparcia dla prezydenta Mursiego

Dziesiątki tysięcy ludzi demonstruje w Kairze poparcia dla prezydenta Mursiego (Fot. Manu Brabo AP)

Dziesiątki tysięcy ludzi wzięły udział w Kairze w wiecu poparcia dla związanego z islamistami prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego. Wydarzenia poprzedzają opozycyjne demonstracje zapowiedziane na pierwszą rocznicę inauguracji prezydenta 30 czerwca.
Tłum, w którym zdecydowaną większość stanowili mężczyźni, zebrał się po świątecznych modłach przed meczetem w Mieście Nasera położonym na obrzeżach stołecznej aglomeracji. Wielu demonstrantów powiewało flagami państwowymi, inni mieli ze sobą portrety Mursiego. "Tak dla poszanowania woli narodu!" - głosiły niektóre transparenty, co nawiązywało do podjętej przez opozycję kampanii na rzecz odwołania prezydenta.

Świeckie ugrupowania opozycyjne twierdzą, że zebrały już około 15 mln podpisów - czyli więcej niż 13 mln głosów, które padły na Mursiego w ubiegłorocznych wyborach - pod petycją wzywającą prezydenta do ustąpienia.

Jeden z liderów opozycji, były szef ONZ-owskiej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohamed ElBaradei powiedział dziennikowi "Al-Hajat", że problemy gospodarcze, w tym spodziewane w trakcie letniego szczytu energetycznego wyłączenia prądu, zwiększą poparcie dla społecznego ruchu, z którym wiąże on nadzieję na zakończenie "totalnej polaryzacji w Egipcie".

"Podział opozycji wyniósł Mursiego do władzy"

ElBaradei powiedział, że wspólna akcja opozycji mogłaby doprowadzić do przyspieszonych wyborów prezydenckich, które pozwoliłyby na odsunięcie Mursiego. Jak jednocześnie zaznaczył, sam nie zamierza ubiegać się o prezydenturę. - Podział opozycji wyniósł Mursiego do władzy i sądzę, że zrozumiała ona ten błąd - dodał ElBaradei.

Piątkowy wiec odbywał się niedaleko od miejsca, gdzie związani z islamistycznym ugrupowaniem Dżamaa al-Islamija zamachowcy zastrzelili w 1981 roku ówczesnego prezydenta Egiptu Anwara Sadata. Nie mogąc czy też nie chcąc dokooptować od swej ekipy bardziej liberalnych osobistości i tracąc pełne poparcie konserwatywnej salafickiej partii Nur, Mursi zwrócił się ku formacjom radykalnym, w szczególności ku Dżamaa al-Islamija, której jeden z członków został w ubiegłym tygodniu mianowany gubernatorem prowincji Luksor.

Nominacja ta wywołała obawy przed dalszym kurczeniem się wpływów z turystyki, gdyż Dżamaa al-Islamija - obecnie oficjalnie odrzucająca przemoc - łączona jest z krwawym zamachem w staroegipskiej świątyni w Luksorze w 1997 roku, kiedy to zabito 58 zagranicznych turystów.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • pismaki_klamia

    Oceniono 2 razy 2

    Atak terrorystyczny w Woolwich ukazuje związek Saudów i Izraela
    A także dlaczego Anjum Choudhry mieszka bezpiecznie w Londynie wyrażając zainteresowanie obalenie prezydenta Asada i jednocześnie podżegając do przemocy pomiędzy sunnitami a szyitami? Czy Choudhry i jego draby nie powinni być zajęci rosnącym problemem English Defence League maszerującej z flagami Izraela, podkładającej bomby pod meczety, atakującej muzułmańskie kobiety i dzieci?

    Co ważniejsze, dlaczego Choudhry nie został aresztowany za podżeganie do przemocy podczas gdy innych zamknięto za o wiele mniej; na myśl przychodzi przypadek 20-letniego "lirycznego terrorysty".

    Jeśli przyjrzymy się dokładniej grupom jak Al-Muhajiroun i ich liderom to zobaczymy, że są oni częścią ponurego planu uruchomionego wieki temu mającego na celu stworzenie sekciarskiego podziału pomiędzy sunnitami i szyitami oraz zniszczenie jakiejkolwiek islamskiej jedności.
    ...
    Jedną z najbardziej niepokojących fatw wydał ostatnio saudyjski duchowny Muhammed al Arifi mówiącą, że "Izrael nie jest naszym wrogiem tylko Szyici" oraz że arabska młodzież powinna dołączyć do Free Syrian Army, jako pocieszenie zyskując prawo do kilkugodzinnych małżeństw z syryjskimi kobietami w celu zaspokojenia swoich seksualnych żądz oraz podwyższenia poziomu testosteronu potrzebnego do dalszego zabijania Syryjczyków.
    ...
    Saudowie współpracują z Izraelem nie tylko by zniszczyć Iran i Hezbollah ale także by doprowadzić do ZDERZENIA CYWILIZACJI, które naświetlił w swojej książce z 2008 "Izrael i Zderzenie Cywilizacji" Jonathan Cooke dziennikarz pism Guardian i Observer. Wyjaśnia w niej jak Izrael pielęgnował politykę promującą islamski radykalizm oraz jak "... Izrael odniósł duży sukces w alarmowaniu Zachodu przed islamem jako światowym zagrożeniem, jednocześnie zrównując pytanie co robić z Palestyńczykami z pytaniem co Zachód powinien zrobić w sprawie islamskiego ekstremizmu".

  • pismaki_klamia

    Oceniono 2 razy 2

    Obama i Morsi spychają Bliski Wschód w stronę chaosu
    To co obserwujemy na Bliskim Wschodzie to precyzyjnie zorganizowany plan w celu wywołania wojny religijnej pomiędzy wahabitami i Izraelem wspartymi przez zachodnie agencje wywiadu, światowe koncerny naftowe, kartele bankowe z 1 strony a grupą większą niż tylko szyici z 2 strony.

  • ulla_lingsztat

    Oceniono 4 razy 4

    Kraśko nic nie mówił?

  • vomitorium1

    Oceniono 5 razy 3

    "Mursi zwrócił się ku formacjom radykalnym, w szczególności ku Dżamaa al-Islamija, której jeden z członków został w ubiegłym tygodniu mianowany gubernatorem prowincji Luksor."
    gość ten (ten wybrany)
    ma ciekawy pomysł
    chce śladem talibów
    którzy wysadzli posąg buddy w afganistanie
    zniszczyć komples świątyń faraonów w karnaku
    (tam roi się
    od różnych posągówi płaskorzeźb i malowideł
    przedstawiających ludzi i zwierzęta
    a tego allah
    nie lubi)

  • yankes1968

    Oceniono 1 raz -1

    Parę miesięcy temu były zamieszki i chcieli Mursiego obalić. Ale szybko im się zmienia.

  • futon

    Oceniono 8 razy 4

    Ciekawe kiedy, tak jak w Afganistanie zaczną wysadzać w ich mniemaniu "pogańskie" zabytki ...

  • fajny_pipek

    Oceniono 8 razy 6

    fajnie...nie jadę tam

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje