Byli prezesi stoczni wygrali w sądzie setki tysięcy. Ale chcieli milionów

Mariusz Rabenda
21.06.2013 20:18
Tuż po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego w procesie o działanie na szkodę stoczni byli prezesi Grzegorz Huszcz, Ryszard Kwidzyński, Krzysztof Piotrowski, Zbiegniew Gąsior, Andrzej Żarnoch i Marek Tałasiewicz przyjmują gratulacje od mec. Marka Mikołajczyka

Tuż po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego w procesie o działanie na szkodę stoczni byli prezesi Grzegorz Huszcz, Ryszard Kwidzyński, Krzysztof Piotrowski, Zbiegniew Gąsior, Andrzej Żarnoch i Marek Tałasiewicz przyjmują gratulacje od mec. Marka Mikołajczyka (Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG)

Po ok. ćwierć miliona złotych za aresztowanie sprzed 11 lat otrzymają członkowie Porty Holding obwiniani przed laty za upadek Stoczni Szczecińskiej. Domagali się znacznie wyższych kwot. Wyrok zapadł w piątek w Szczecinie
Odszkodowań i zadośćuczynienia za uwięzienie domagali się w sądzie byli członkowie zarządu stoczniowej Porty Holding: Krzysztof Piotrowski, Grzegorz Huszcz, Ryszard Kwidzyński, Marek Tałasiewicz i Zbigniew Gąsior.

Każdy z nich domagał się kwot od pół do 2,5 mln zł. Wliczali w to zarówno pieniądze za krzywdy, jakich doznali siedząc w areszcie, jak i pieniądze, które mogliby zarobić, dalej pełniąc funkcje w zarządzie stoczniowego holdingu.

Kwoty niesymboliczne

Sąd przyznał im od 150 do 250 tys. zł zadośćuczynienia za areszt oraz od 5 do 94 tys. zł za straty poniesione z powodu utraconych zarobków. Sędzia Grzegorz Kasicki uzasadniając wyrok, przyznał, że aresztowania miały podtekst polityczny. Naliczył powodom po 50 tys. zł za każdy miesiąc przebywania w areszcie. - To nie są kwoty symboliczne - podkreślał.

Piotrowski siedział najkrócej, nieco ponad dwa miesiące. Najdłużej Tałasiewicz i Kwidzyński - po cztery miesiące. Pierwszy z nich, były wojewoda, a obecnie przewodniczący sejmiku, dostał dodatkowo 50 tys. zł zadośćuczynienia za utratę zdrowia mającą związek z przebywaniem w areszcie.

- To bodaj najwyższe odszkodowania za areszt, o jakich słyszałem w Polsce. Podkreślam celowo, że w Polsce, bo w Ameryce państwo musiałoby w ten sposób zatrzymanym prezesom wypłacić gi-gan-ty-czne kwoty - uważa Marek Mikołajczyk, adwokat reprezentujący Tałasiewicza.

Jeszcze nie wie, czy jego klient od wyroku się odwoła. Skutkowałoby to bowiem wstrzymaniem wypłat do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia.

Świat im się zawalił

Byłego prezesa Porty Holding Krzysztofa Piotrowskiego nie było na piątkowej rozprawie. O wyroku mówi krótko: - To są śmieszne kwoty. W Polsce tylko mundurowi dostają od sądu godziwe odszkodowania. Myśmy w ciągu tych kilku miesięcy stracili wszystko. Nie tylko pieniądze, ale także twarze i dobre imię w branży stoczniowej na świecie. Po wyjściu nie było już stoczni, a my nie mogliśmy znaleźć pracy. Świat się nam zawalił.

Jak prezesi trafili do aresztu

W 2002 r., na skutek załamania się rynku okrętowego, holding wpadł w długi. Stocznia zwróciła się do ówczesnego, SLD-owskiego rządu o gwarancje kredytowe, jednak jej menedżerowie usłyszeli, że "prywatnym się nie pomaga". W lipcu 2002 r. prezesi zostali aresztowani (kilkanaście dni wcześniej zapowiedział to publicznie ówczesny szef MSWiA Krzysztof Janik) pod zarzutem działania na szkodę holdingu. Wszystko odbyło się w atmosferze burzliwych demonstracji stoczniowców domagających się ukarania winnych katastrofy stoczni.

W procesie przed sądami kolejnych instancji żadnych win byłym szefom stoczni nie udowodniono. Wszyscy zostali ostatecznie uniewinnieni w październiku 2010 r.

Tagi:

Komentarze (32)
Zaloguj się
  • anthrax_2

    Oceniono 41 razy 31

    Najpierw był Modrzejewski ,teraz ci ze stoczni
    Odszkodowania powinne być wypłacone z prywatnych kont osób które stały za tymi aresztowaniami
    A dowodem na to jakim chorym krajem jest Polska pokazuje fakt że pani Piwnik nadal jest zapraszana do TV jako autorytet

    decyzję o zatrzymaniu podjęto w gabinecie premiera w trakcie nieformalnego spotkania, w którym obok Kaczmarka udział wzięli premier Leszek Miller, minister sprawiedliwości Barbara Piwnik i szef UOP Zbigniew Siemiątkowski

    pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Orlenu

    I trochę uszczypliwości-niezależna była szybsza;19 :52

  • 104i9

    Oceniono 60 razy 24

    Czyli widać tu chodziło o stołki a nie o pracowników ,walczyli prezesi o kasę i wywalczyli dla siebie a stocznia poległa i wraz z nią pracownicy.Powiem dosadnie---mają zwykłych ludzi w dupie ,i traktują ich jak bydŁo!!!!!!!!!

  • pro-contra

    Oceniono 36 razy 22

    Nie ma winnych upadku stoczni?
    Sąd w uzasadnieniu zapewne uzasadnił swoje orzeczenie, że "bóg tak chciał".
    A mówili, że tylko w PRL nie potrafili rządzić, przez co solidaruchy byli zmuszeni przejąć władzę, he, he, he.

  • funkenschlag

    Oceniono 31 razy 19

    Podanie o pracę.

    Zawód: prezes

    (wykształcenie: średnie; dodatkowe umiejętności: znajomość MS Office i picie z burmistrzem lub marszałkiem województwa; osiągnięcia: premia co miesiąc, dwunastki, trzynastki, czternastki, piętnastki i limuzyna z szoferem na koszt firmy w której nie płaci się za nadgodziny i czasem zarabia minimum).

  • kibic_rudego

    Oceniono 25 razy 17

    czy w końcu szlag trafił stocznie i lewusy z niej wylądowali na szczawiu ?

    Trzeba było posłuchać Rakowskiego
    i to towarzycho z rekami przyrośniętymi do dupy
    pogonić jeszcze za komuny,
    oszczędzilibyśmy $ mld

  • fakiba

    Oceniono 31 razy 15

    Dyrektorzy niewinni odszkodowania przydzielone a stocznie tak "wspaniale" zarządzaną jakimś cudem licho wzięło

  • 31.februarius

    Oceniono 22 razy 14

    Krzysztof Piotrowski, Grzegorz Huszcz, Ryszard Kwidzyński, Marek Tałasiewicz i Zbigniew Gąsior,

    tylko tylu prezesów?
    Nie dziwota, że stoczni ....... nie powodzi się najlepiej.

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 10 razy 10

    Jako dobra ilustracja "demokracji" w 3RP może być trzymanie Dochnala i Wieczerzaka w areszcie wydobywczym po 6 lat ... Kluskę i jego firmę zniszczono na zamówienie - nikomu z wykonawców nigdy nie spadł włos z głowy.

    W czasie triumwiratu z mini-prezesem, Giertysiem i Lepperem wykończono najlepszą placówkę kardiologiczną w Pomrocznej ... czy ktoś za to odpowiedział?

    Po jaki cho.oj Gorbaczow dał Wam wolność?

  • pro-contra

    Oceniono 21 razy 7

    Kolejny sukces POPiSu w budowaniu nowej, chociaż goownianej dla Polaków, rzeczywistości.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje