Proces Knox do powtórki: jest uzasadnienie. Włoski sąd "zniszczył" wyrok uniewinniający Amerykankę

19.06.2013 20:17
Amanda Knox w 2011 r. przed uniewinniającym wyrokiem sądu apelacyjnego

Amanda Knox w 2011 r. przed uniewinniającym wyrokiem sądu apelacyjnego (Fot. Stefano Medici AP)

Decyzja sądu z 2011 r. uniewinniająca Amandę Knox od zarzutu zabójstwa Meredith Kercher była pełna "nieścisłości i wzajemnie wykluczających się konkluzji" - głosi opublikowane dopiero teraz uzasadnienie orzeczenia marcowego wyroku sądu najwyższego Włoch. Proces będzie powtórzony. Sędziowie wskazali liczne błędy sądu apelacyjnego, m.in. lekceważenie dowodów i wątków śledztwa.
Przypomnijmy początek całej sprawy: amerykańska studentka Amanda Knox wraz ze swoim ówczesnym partnerem Raffaele Sollecito zostali w 2009 r. skazani we Włoszech za zamordowanie współlokatorki Knox Meredith Kercher. Okoliczności zbrodni budziły przerażenie - ofiarę znaleziono z poderżniętym gardłem.

Sprawa budziła ogromne emocje, bo Knox i Sollecito nie przyznawali się do winy, twierdzili, że w ogóle nie byli w chwili zbrodni w domu. Dziewczyna wskazała jednak nieprawdziwego sprawcę, a oboje przyznawali, że palili tego wieczoru marihuanę i nie pamiętają szczegółów tego, co robili tego dnia.

"Foxy Knoxy": skazana, uniewinniona, piękna

Wyrok podgrzał jeszcze atmosferę: Knox, atrakcyjna nastolatka ochrzczona prowokacyjnie przez media "Foxy Knoxy", została wraz z Sollecito skazana za napaść seksualną (na Kercher), morderstwo i symulowanie włamania, by skierować podejrzenia na domniemanych włamywaczy. Jednak w 2011 r. sąd apelacyjny uniewinnił Knox (i Sollecito), wskazując na istotne kwestie: błędne testy DNA, brak motywu i brak narzędzia zbrodni.

Jednak w marcu 2013 r. z kolei właśnie ten wyrok uniewinniający został anulowany przez włoski sąd najwyższy, który dopiero teraz opublikował pełne uzasadnienie swojej decyzji.

Proces do powtórki

74-stronicowe uzasadnienie do marcowego wyroku właściwie rozbija w pył orzeczenie sądu apelacyjnego. Obwinia sędziów o zignorowanie niektórych dowodów, niewłaściwie interpretowanie innych i niedocenianie faktu, że Knox zaraz na początku sprawy wskazała jako winowajcę niewinnego człowieka. Sąd najwyższy stwierdził nawet w jednym punkcie, że wyrok sądu apelacyjnego "otwarcie koliduje z obiektywnymi faktami związanymi ze sprawą".

Jak informuje "Washington Post", sąd apelacyjny będzie musiał teraz powtórzyć proces i ponownie rozpatrzyć wszystkie dowody, by stwierdzić, czy Amanda Knox przyczyniła się do śmierci swojej koleżanki z pokoju.

"Niedocenione" dowody

Wśród "niedocenionych" czy "zlekceważonych" dowodów jest m.in. pisemne zeznanie Knox dla policji, w którym stwierdziła, że choć nie pamięta dokładnie, ma "w głowie" obraz siebie w kuchni, zasłaniającej uszy, by nie słyszeć krzyków Kercher. Sąd najwyższy przypomniał też, że skazany w odrębnym procesie w tej samej sprawie na 16 lat więzienia obywatel Wybrzeża Kości Słoniowej Rudy Guede miał - według wyroku - nie działać sam.

Nowy proces ma - w opinii sądu najwyższego - "nie tylko udowodnić obecność obojga podejrzanych na miejscu zbrodni, ale również zbadać podmiotową pozycję domniemanych wspólników Guede". Zaś hipotezy co do przebiegu wydarzeń wskazane w uzasadnieniu rozciągają się od zmuszenia Kercher do seksu aż po "grupową zabawę erotyczną, która wymknęła się spod kontroli".

Co dalej z Knox?

25-letnia obecnie Amanda Knox, która w 2011 r. po uwolnieniu natychmiast wróciła do USA po odsiedzeniu zaledwie czterech z 26 lat wyroku, jest obecnie studentką uniwersytetu stanu Waszyngton w Seattle. Wyrok włoskiego sądu nazwała "bolesnym", ale stwierdziła, że jest pewna, że w nowym procesie - prowadzonym przed sądem we Florencji - zostanie oczyszczona z zarzutu.

Włoskie prawo nie może zmusić Amerykanki do powrotu do Włoch na proces. Ona sama również nie zamierza tego robić. Nie jest jasne, co stanie się z Knox, jeśli w nowym procesie zostanie skazana.

Zobacz także
Komentarze (91)
Zaloguj się
  • tanebo

    Oceniono 2 razy 2

    Włochy to trochę taki chory człowiek europy. Wygląda na to że kryzys dopiekł włoskim elitom i skoro nie mogą dać ludowi chleba to dadzą igrzyska. Cała sprawa z powtórzeniem procesu polega nie na dowodach a na niechęci Włochów do Ameryki. Ta niechęć wypływa przy takich sprawach jak ta lub np strąceniu gondoli kolejki linowej przez amerykański samolot. Gdyby dotyczyło to tylko zwykłych ludzi. W sprawie Knoxy sędzia wypowiadał się publicznie w tv że nie będą się panoszyć amerykanie we Włoszech. A sama sprawa jest prosta. Zabił Guede. Kim jest? Jako dziecko przyjechał z ojcem z Wybrzeża Kości Słoniowej. Ojciec go porzuca w wraca do afryki. Guede zostaje. Przygarnia go włoska rodzina trenera koszykówki w jego szkole. Ale nie adoptuje. Guede nie uczy się. Nie pracuje. Mimo że wygrał los na loterii woli imprezować. Rodzina trenera każe mu wynosić się. Co robi? Żyje z drobnych rabunków.Wiemy że włamał się na posesję jednego z domów w mieście i gdy nakrył go właściciel, wyciągnął nóż. Wiemy więc że być może miał narzędzie zbrodni. Dowody: ślady biologiczne na ofierze i w ofierze. A także w krwawy odcisk jego dłoni z nożem na poduszce. Dlaczego zabił? Włamał się do domu gdzie mieszkała ofiara. Ważna sprawa - drzwi wejściowe były zepsute i trzeba było zamykać je na klucz. W trakcie rabunku skorzystał z toalety. Wtedy weszła Meredith. Musiała zamknąć drzwi na klucz i wziąć go ze sobą by inni mogli otworzyć drzwi od zewnątrz kluczem i wejść. Guede chce uciec ale drzwi są zamknięte na klucz. Zabija więc Meredith. Około godziny 22. Co z Amandą? Wiemy że około 22 była z chłopakiem. A chłopak był domu. Świadczy o tym logowanie się jego komputera. Nie ma ŻADNYCH śladów zarówno Amandy jak i jej chłopaka na miejscu zbrodni. Jak je usunęli pozostawiając jednocześnie ślady Guede? Ślady krwi w łazience mają powierzchnię 1 cm kwadratowego. To są dwie małe, rude plamki. Laik nie będzie wiedział że to plamy krwi. Policja pokazuje łazienkę całą we krwi. Tak naprawdę to wynik działania odczynnika. Zastygła krew jest ruda. Ewentualnie ceglasta. Znajdują też nóż u chłopaka Amandy. I to najlepiej świadczy o dyletanctwie włochów. Nie badają wszystkich noże w domu chłopaka. Technik bierze tylko jeden. Ten który według niego najbardziej błyszczy. Znajdują na nim DNA Mereditch. Tylko że to DNA pochodzi z 3 komórek. Słownie trzech. Dlatego też nie można było ponownie zbadać tego dowodu. Amanda jest przesłuchiwana. Przez trzy dni, przez kilkanaście godzin ciurkiem. Bez picia, jedzenia, toalety. Nie zna włoskiego. Odmówiono jej adwokata. I tłumacza przysięgłego. Ten który jej tłumaczy sugeruje jej jednocześnie że ma amnezję. Przez kilku policjantów naraz. Jedna z policjantek w trakcie przesłuchania bije ją w tył głowy. I wtedy przychodzą wyniki badań DNA. I okazuje się że nie należą do Knox. Tymczasem gdy ona się już przyznała. Łapią Guede w Niemczech. Zeznaje on że w zabójstwa dokonał... wielki biały człowiek. Dlaczego nic nie zeznał o Meredith? Poszedł na układ i dostał 16 lat w przyspieszonym procesie. Poza tym nic go z Meredih nie łączy. Nie ma telefonów, smsów, nic. Widziano ich razem tylko na dwóch imprezach ale nigdy sam na sam. Wiadomo powszechnie że każda biała kobieta marzy o czarnym kutasie ale coś tu nie gra. Amerykanka trafia do obcego kraju i planuje morderstwo z zupełnie obcą osobą? Amanda siedzi w areszcie. W tym czasie personel informuje ją że ma... hiv. Jest zdruzgotana i w pamiętniku zastanawia się kto ją zaraził. Pamiętnik.... konfiskuje personel więzienia. I trafia on... do prasy. Okazuje się że Amanda miała trzech kochanków w USA i trzech w europie. Jak na dwudziestoletnią amerykankę to nędza. A hiv nie miała. To było kłamstwo. Kocham Włochy!!!

  • starszy-65

    0

    Nic się nie stanie

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 1 raz 1

    Podobno ten Niggie od kości słoniowej pękł na przesłuchaniach i się przyznał, a ona nie. Przy braku jakichkolwiek dowodów, jego zapuszkowali, a laskę puścili. Jest też wątek jej chłopaka Włocha ... dlaczego o nim nic nie piszą?

  • michalcyprian

    Oceniono 2 razy 0

    Amerykanie ubolewają, że Polański nie chce wrócić do USA, a sami chronią swoich obywateli przed sądami innych krajów. 4 lata z 26? Kpina. Ciekawe jak się czuje rodzina ofiary, wiedząc że panna Knox spokojnie sobie studiuje.

  • aja_88

    Oceniono 3 razy 3

    "Włoskie prawo nie może zmusić Amerykanki do powrotu do Włoch na proces" a Polska wydaję swoich obywateli bez wahania.zdradzieckie państwo

  • hdx01

    Oceniono 2 razy 2

    proszę zauważyć, że nikt nie jest w stanie zmusić oskarżonej do powrotu do Włoch w celu odbycia kary!!!! Do rządzących; zanim dokonacie ekstradycji polskiego obywatela zastanówcie się może co ?!

  • pixima

    Oceniono 1 raz 1

    Bo musi byc szok i masakra zeby sie klikalo

  • patriotaa

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie o czym większość z was pisze? większość waszych komentarzy nie są warte jak to starzy powiadali funta kłaków. Komentujecie nie znając faktów tylko opieracie się co jakiś dziennikarzyna napisze. Nawet sądy włoskie nie wiedzą jak postąpić bo prokuratura mimo że szukała dowodów nic nie ma na na ta dziewczynę. Maja tylko domysły i swoje wizje. A tu komentarze i każdy myśli że jest aż taki mądry i na podstawie pierdół skazuje dziewczynę. Nie ważne czy jest ładna czy brzydka nie ma dowodów konkretnych nie ma wyroku skazującego.

  • serwolatka5

    Oceniono 1 raz -1

    Jak myślicie amerykańskie ścierwo będzie siedzieć ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje