Ogromny spadek liczby kradzieży telefonów komórkowych

19.06.2013 06:46

Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta

Choć wraz z rosnącą popularnością smartfonów telefony komórkowe są coraz droższe, to spowszedniały one złodziejom. Padają ich łupem o połowę rzadziej niż w 2005 r. - informuje "Rzeczpospolita".
Na przestrzeni lat 2005-12 liczba kradzieży, rozbojów czy oszustw, w których komórka był głównym przedmiotem przestępstwa, spadła o połowę, do poziomu 46 tys. przestępstw w 2012 r. - wylicza Grażyna Puchalska z Komendy Głównej Policji. Według funkcjonariuszy to efekt tego, że telefony są dzisiaj powszechne, a przez to ukradziony towar trudno jest potem sprzedać za dobrą cenę.

Telefon komórkowy nie jest już dobrem, dla którego sprawca będzie chciał dokonywać rozbojów, zwłaszcza że grozi za nie surowa kara - zauważa Puchalska. Wytłumaczeniem może być też ogólna tendencja dotycząca przestępczości i spadek liczby kradzieży: dekadę temu było ich 340 tys., w 2012 r. - 285 tys. - wylicza "Rz".

Czytaj więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" >>

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • skolopendra666

    0

    Moze i spada liczba kradziezy, w sumie radia samochodowe tez przestaly byc praktycznie kradzione , chociaz mojemu znajomemu pare tygodni temu wywalono szybe w Subaru (wartą z montazem okolo 4-5 stówek) zeby ukraść gó...ane CB Radio za ktore złodziej moze dostanie ze 100 zeta u pasera. .

  • albwu

    0

    Większość telefonów komórkowych sprzedawana jest za 1 PLN. Dla Policji to jest "znikoma szkodliwość społeczna". Firmy ubezpieczeniowe też nie zachowuja sie dobrze - przy zgłoszeniu straty proszą o rachunek by ocenić wielkośc straty - a na rachunku: 1 PLN. I dlatego nie opłaca sie ani zgłaszać Policji, ani ubezpieczycielowi.

  • leming27

    0

    Pamieta ktos lata 90 i zabojstwo dilerow Ery?
    Druga sprawa nie kradna telefonow , bo jest cos takiego jak IMEI.

  • czynnik.rakotworczy

    0

    Spadła liczba kradzieży...Pamiętam kradzież wycieraczek od auta, koszt obu piór ok 300 pln, a więc przestępstwo, jednak policjant przyjmujący zgłoszenie wydawał być się zdziwiony (a już na pewno był poirytowany), że musi przejść ze mną cały formularz zgłaszający kradzież. Ona dobrze wiedział jaki los czeka ten papier, ja również. Po kilku tygodniach przyszła info o umorzeniu.
    W tej sytuacji ludziom nie chce się po prostu zgłaszać szkód kilkusetzłotowych, bo skzoda czasu i w ogóle nieswojo jest być traktowanym w komisariacie jak intruz, a nie poszkodowany/

  • m33h0w

    Oceniono 1 raz 1

    Kryzys się pogłębia, nawet w kradzieżach głęboka recesja :(

  • dodo1977a

    Oceniono 2 razy 2

    Polska jest krajem bezpiecznym dla złodziei i bandytów. Nie opłaca się już kraść telefonów komórkowych zresztą podobnie jest z radiami samochodowymi pomimo, że faktycznie policja namawia do nie zgłaszania tego typu przestępstw. Dużo łatwiej jest teraz wyciągać kasę od małolatów handlując dragami. Też nikt tego nie ściga, zarobić można dużo więcej a i samemu można się najarać :).

  • edmund_motyka

    0

    Dzisiaj każdego smartfona można z łatwością namierzyć, nie opłaca się ich kraść bo bardzo łatwo można wpaść...

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 2 razy 2

    "Ilość" to może być mąki albo piasku. Kradzieży jest "liczba".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje