USA dadzą 300 mln dolarów na pomoc humanitarną dla Syrii

18.06.2013 07:03
Barack Obama

Barack Obama (Fot. JASON REED Reuters)

Prezydent USA Barack Obama zaoferuje na kryzys syryjski pomoc humanitarną w wysokości ponad 300 mln USD - powiadomił Biały Dom. Prawie połowa kwoty zostanie przekazana samej Syrii, a reszta sąsiednim krajom zmagającym się z napływem uchodźców.
Amerykański prezydent ma ogłosić tę informację podczas obiadu roboczego z innymi przywódcami najbardziej wpływowych krajów świata w drugim dniu szczytu G8. Szczyt odbywa się w kompleksie hotelowym w Lough Erne, koło Enniskillen w Irlandii Płn.

Pieniądze zostaną wydane na żywność, sprzęt medyczny, wodę i schronienie dla ludzi. W czasie wojny ponad 1,6 mln Syryjczyków uciekło ze swego kraju, znajdując schronienie w takich krajach jak Jordania, Liban czy Turcja.

Kto pomaga Syrii najbardziej? M.in. właśnie USA

Stany Zjednoczone są jednym z największych donatorów pomocy humanitarnej w trwającej od ponad dwóch lat wojnie domowej w Syrii. Łącznie do tej pory (wraz z tymi 300 mln USD) przekazały na ten cel ponad 800 mln dolarów.

Ostatnio ONZ zaapelowało o pomoc dla Syrii w wysokości 5,2 mld USD. Na początku czerwca Unia Europejska ogłosiła, że zgromadziła dodatkowe 400 mln euro (ponad 530 mln USD) na pomoc dla ofiar syryjskiego konfliktu. Do tamtego czasu przeznaczyła na ten cel już 840 mln euro

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (50)
Zaloguj się
  • ob172

    Oceniono 89 razy 71

    Czy karabinki kałasznikowa zaliczają się do pomocy humanitarnej?

    Czy tylko granatniki przeciwpancerne?

  • miki2012

    Oceniono 49 razy 35

    wiem, że polityka niewiele różni się od najstarszego zawodu świata, ale... amerykanie gdyby faktycznie chcieli by w krajach arabskich zapanowała demokracja winni zacząć od Arabii Saudyjskiej! to po pierwsze. Po drugie: czy nic ich nie nauczył Irak? Afganistan? Libia? wszędzie tam zamiast spokoju i pokoju mamy rzezie i dezorganizacje państw! więc proszę by choć w komentarzach medialnych nie powoływać się na dobro ludzi i zasady demokracji bo i z jednym i z drugim to nie ma nic wspólnego!!!

  • z_uk

    Oceniono 46 razy 32

    tak samo jak pastylki z olowiu. Zdobywca Pokojowej Nagrody Nobla gotuje swiatu kolejna wojne i niech mnie kule bija nawet UN go nie powstrzyma. Polityka to boordel.

  • rezun-one

    Oceniono 27 razy 19

    Coś z tą bronią trzeba zrobić.
    Dołączanie do każdego karabinka mirines kosztuje, taniej wychodzi "pomoc".
    Talibowie z chęcią przyjmą, tak każdy kilogram C4 jest na wagę złota.

  • jkredman

    Oceniono 21 razy 17

    organizacjom mordującym 14-letnie dzieci albo organizacjom współpracującym z tymi organizacjami

  • zgr-edo

    Oceniono 20 razy 14

    USA to zbawcy świata, polityka tego kraju doprowadzi do III wojny światowej
    www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/upadek-slawnego-detroit

  • blski

    Oceniono 14 razy 12

    Zeby pozwolili ludnosci zejsc do schronow zanim beda ta pomoc zrzucac.

  • folwark_polski

    Oceniono 23 razy 11

    czarny USmeński islamista finansuje kumpli bandytów w Syrii

  • sebi903

    Oceniono 7 razy 7

    Tymczasem niemiecki „Die Welt” twierdzi, że tylko 5% uzbrojonych terrorystów z tzw. Wolnej Armii Syryjskiej jest Syryjczykami, a pozostałe 95% to członkowie ekstremistycznych grup z kilku afrykańskich krajów wspierani przez kraje znad Zatoki Arabskiej. Dziennik zacytował niemieckiego eksperta wywiadu: „Niemiecki wywiad posiada oficjalne i szczegółowe dane na temat narodowości rebeliantów w Syrii i ich lokacji w kraju”. Członek niemieckiego wywiadu powiedział, że niektóre grupy terrorystyczne w Syrii współpracują na pełną skalę z Al-Kaidą, ale grupy ekstremistyczne są bardziej niebezpieczne niż Al-Kaida, odkąd popełniają ludobójstwa na dzieciach i kobietach oraz używają ich jako żywe tarcze, aby tylko zabić jak najwięcej ludzi.

    Według półoficjalnych statystyk liczba uzbrojonych bandytów w Syrii wynosi około 14,8 tysięcy, wliczając ekspertów z wielu dziedzin np. ludzi od produkcji improwizowanych urządzeń wybuchowych („miny-pułapki” – przyp. Ussus). Większość z tych bandziorów uczestniczyła w kilku atakach w Iraku i Afganistanie. Największe niebezpieczeństwo pochodzi z krajów arabskich – wypuszczają islamskich więźniów i wysyłają ich na dżihad do Syrii, łamiąc tym samym wszelkie standardy antyterrorystycznych porozumień.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje