Policja wkroczyła do parku Gezi. Buldożery usunęły miasteczko namiotowe. "To była jedna z najgorszych nocy"

15.06.2013 18:56
Policja używa armatek wodnych i przegania demonstrantów z miasteczka w parku Gezi

Policja używa armatek wodnych i przegania demonstrantów z miasteczka w parku Gezi (Fot. MURAD SEZER REUTERS)

Tysiące ludzi wyszły w nocy na ulice Stambułu po akcji policji, która oczyściła plac Taksim i przylegający do niego park Gezi. Jak poinformowała agencja Reutera, powołując się na świadków, na głównej alei prowadzącej do placu Taksim wzniesiono barykady.
- To była jedna z najgorszych nocy od rozpoczęcia protestu - mówi jeden z uczestników starć w rozmowie z BBC.

Turecka policja wkroczyła w sobotę wieczorem do parku Gezi w Stambule, gdzie od dwóch tygodni trwa protest antyrządowy, i rozpyliła gaz łzawiący, aby rozproszyć demonstrantów. 29 osób odniosło obrażenia. Wcześniej premier Recep Tayyip Erdogan ostrzegł, że wyśle do parku i na plac Taksim policję.

Premier Erdogan zapowiedział interwencję w czasie spotkania z tysiącami swych stronników na przedmieściach Ankary. - Mamy jutro publiczne spotkanie w Stambule. Mówię to wyraźnie: jeśli plac Taksim nie zostanie opuszczony, krajowe siły bezpieczeństwa będą wiedzieć, jak ewakuować stamtąd ludzi - powiedział Erdogan do zwolenników Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. - Nikt nie może nas zastraszyć. Nie przyjmujemy poleceń lub instrukcji od nikogo prócz Boga - podsumował.

Fot. Reuters

Do szturmu doszło dwie godziny po ogłoszonym przez premiera ultimatum. Najpierw do parku weszły oddziały prewencyjne policji, które zabrały stamtąd ludzi. Chwilę później wjechały buldożery i zniszczyły namioty należące do manifestantów. Wiele osób zatrzymano - podała AFP. Associated Press podaje, że park otaczał gęsty dym. Policja darła transparenty demonstrantów, przewróciła stragany z jedzeniem i wpuszczała do namiotów gaz łzawiący, zmuszając przebywających wewnątrz ludzi do wyjścia. Turecka telewizja pokazywała zdjęcia kobiety niesionej na noszach do karetki pogotowia, a także mężczyzny leżącego na ziemi. Cytowany przez dziennik "Hurriyet" gubernator Stambułu Huseyin Avni Mutlu powiedział, że do szpitali trafiło 29 osób.

Grupa "Taksim Solidarity" określiła atak policji jako bardzo brutalny. - Po nalocie policji setki demonstrantów sa ranne, dziesiątki innych zostały trafione gumowymi kulami - podali w oświadczeniu.

Fot. Reuters

Nieco wcześniej policyjne oddziały prewencji uzbrojone w tarcze i maski przeciwgazowe oczyściły z protestujących sąsiadujący z parkiem plac Taksim. W czasie akcji przeciw demonstrantom wykrzykującym hasła krytykujące premiera służby porządkowe użyły armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Fot. Reuters

Mey Elbi, 39-letnia nauczycielka, była na placu ok. godziny 21, gdy wkroczyły oddziały policji. - Zabrali nasze gogle i maski gazowe - mówi. To podstawowe środki, jakimi protestujący starają się chronić przed atakami gazem łzawiącym. - Nie poddam się - podkreśla jednak. - Jesteśmy wściekli, to jeszcze nie koniec. Świat zobaczył, że razem potrafimy stawiać opór - dodaje Mey Elbi.

Bezpośrednim bodźcem do protestów stały się plany przebudowy stambulskiego placu Taksim. Lokalizacja ta jest tradycyjnie miejscem, z którego wyruszają demonstracje. W miejscu placu i parku - jednego z ostatnich bastionów zieleni w tej gęsto zabudowanej części Stambułu - miały początkowo powstać centrum kultury i centrum handlowe. Już wtedy politycy lewicowi, urbaniści i działacze społeczni ostro pomysł krytykowali. Zapowiedź premiera Recepa Tayyipa Erdogana, że w miejscu placu Taksim stanie jednak nie centrum handlowe a meczet, ostatecznie przelała czarę goryczy. Demonstracje przeciwko przebudowie przerodziły się 31 maja w antyrządowe demonstracje w całym kraju przeciwko nasilającym się tendencjom autorytarnym we władzach i próbom umiarkowanej islamizacji kraju podejmowanym przez Erdogana.

Zobacz także
Komentarze (96)
Zaloguj się
  • placebo99

    Oceniono 1 raz 1

    Z wejściem do UE to chyba już macie pozamiatane.

  • 2560a

    Oceniono 1 raz 1

    rozpedzanie protestantow w Turcji jest aktem demokratycznym! Co innego jakby cos podobnego dzialo sie w Syrii czy Rosji.

  • sniezka55

    0

    Kolejny punkt zapalny w tamtych rejonach . Jak się skończy ? Będą walczyć o pokój aż krew się poleje strumieniami.

  • lodzermensz1

    Oceniono 2 razy 2

    "Nikt nie może nas zastraszyć. Nie przyjmujemy poleceń lub instrukcji od nikogo prócz Boga"

    Ja bym w to jednak Boga nie mieszał... Bo można by się zdziwić, co Bóg o tym wszystkim sądzi.

    Mimo wszystko w demokratycznym państwo dobrze by było gdy premier oprócz Boga czasami posłuchał ludzi. Może się okazać, że te dwa zdania nie są tak bardzo odmienne...

  • mrrrwrrr

    Oceniono 1 raz 1

    ...k.., kolejny słyszący "boskie głosy"
    "Nie przyjmujemy poleceń lub instrukcji od nikogo prócz Boga - podsumował."

  • supertlumacz

    Oceniono 1 raz 1

    Kamerka online z Placu Taksim w Istambule
    rt.com/on-air/istanbul-protest-tear-gas/
    Chyba Erdogan dotrzymuje słowa co do liczebności wieców poparcia dla niego
    www.hurriyetdailynews.com/turkish-government-supporters-gather-in-istanbul.aspx?pageID=238&nID=48888&NewsCatID=338

  • queserasera

    Oceniono 2 razy 2

    Recep Tayyip Erdogan jest jak Słońce Peru - uwierzył w swoją wyjątkowość, i że nie ma z kim przegrać.
    Z tym, że Recep Tayyip Erdogan osiągnął też sukcesy

  • k0dak4de

    Oceniono 2 razy 2

    "Nikt nie może nas zastraszyć. Nie przyjmujemy poleceń lub instrukcji od nikogo prócz Boga" - podsumował Erdogan

    Noż kolejny debil ktory twierdzi ze otrzymuje instrukcje od jakiegos boga. Do szpitala nie do rządu..

  • mariaczczi1

    Oceniono 3 razy 1

    Obojętnie , którzy nie wygrają , jak wejdą do UE to nasze praprawnuki będą miały odrąbywane głowy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje