Papież do francuskich parlamentarzystów: zasada laickości nie może wykluczać Kościoła z debaty publicznej

15.06.2013 16:03
Papież Franciszek

Papież Franciszek (Fot. TONY GENTILE Reuters)

- Zasada laickości nie może oznaczać wrogości wobec kwestii religijnych czy też wykluczenia religii z życia społecznego i dyskusji jakie się w nim toczą - stwierdził papież, przyjmując francuskich parlamentarzystów należących do Grupy Przyjaźni Francja-Stolica Apostolska.
Papież Franciszek zaznaczył, że dzisiejsza audiencja świadczy o dobrym stanie relacji dwustronnych między Francją a Stolicą Apostolską oraz, ogólnie rzecz biorąc, atmosferze zaufania między Kościołem katolickim a przedstawicielami życia publicznego na różnych poziomach.

- Zasada laickości regulująca stosunki pomiędzy państwem francuskim a różnymi wyznaniami religijnymi nie powinna sama w sobie oznaczać wrogości wobec rzeczywistości religijnej czy też wykluczenia religii z życia społecznego i ożywiających go debat - stwierdził Ojciec Święty.

Papież wyraził zadowolenie, iż społeczeństwo francuskie odkrywa propozycje Kościoła, w tym dotyczące wizji osoby ludzkiej i jej godności, mające na względzie dobro wspólne. Dodał, że w ten sposób Kościół pragnie wnieść swój specyficzny wkład w głębokie kwestie obejmujące pełniejszą wizję osoby i jej przeznaczenia, a także społeczeństwa i jego przeznaczenia. - Wkład ten nie obejmuje jedynie dziedziny antropologii i społeczeństwa, ale także politykę, gospodarkę i kulturę - podkreślił Ojciec Święty.

Papież Franciszek zaznaczył, że na Francję często skierowane są oczy całego świata. Stąd obowiązkiem parlamentarzystów jest przyczynienie się do poziomu życia jej mieszkańców. Choć ich zadaniem jest proponowanie ustaw, ich nowelizacja lub uchylanie, to powinni się także troszczyć, aby zawarty był w nich także pierwiastek duchowy, uwznioślający i uszlachetniający osobę ludzką.

Grupa Przyjaźni Francja-Stolica Apostolska, w której skład wchodzą parlamentarzyści różnych opcji politycznych i przekonań religijnych, powstała w 1999 r. Interesuje się ona wkładem Stolicy Apostolskiej w obronę praw człowieka i wolności sumienia, w kwestie rozwoju, jak również watykańskim doświadczeniem wypływającym z utrzymywania stosunków dyplomatycznych z ponad 170 państwami świata.

Komentarze (54)
Zaloguj się
  • zbych2028

    0

    Po pierwsze, nie ma czegoś takiego jak państwo świeckie, ponieważ takie państwo byłoby zawłaszczone przez mniejszość wyznaniową która nazywa się ateistami. Po drugie, nawet w takim państwie każda instytucja ma prawo wypowiedzi w sprawach państwowych, a Kościół jest taką instytucją czy to się komu podoba czy nie.

  • kibic_rudego

    Oceniono 2 razy 0

    a nie mówiłem ze Franek to oszust i farbowany lis ?

  • jakbysietupodpisac

    Oceniono 2 razy 2

    A w drugą stronę też można?

  • stach321

    Oceniono 2 razy 0

    ...
    "Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej!

    Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości.
    To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.

    To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.
    Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.
    Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję.

    Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

    To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali jak ja was umilowalem”.
    J 15, 9-17

    Oto Slowo Panskie.

  • anty77

    Oceniono 2 razy 2

    wydaje się mądrzejszy od innych klechów ale jednak to katol święcie wyznający gusła

  • lehoo

    Oceniono 2 razy 0

    Może, może, wasza świątobliwość. Zwłaszcza w panstwie świeckim.

  • dabera

    Oceniono 4 razy 2

    debata publiczna we francuskim stylu... czemu nie. W polskim wygląda tragikomicznie...na kolanach.

  • fidelxxx

    Oceniono 5 razy 3

    A więc w taki sam sposób zasada niezależności kościoła od państwa nie może wykluczać władz krajowych z debaty wewnątrzkościelnej.

  • kniazwitold

    Oceniono 6 razy 4

    No to właśnie skończyła się religijność papierka a zaczęła walka o pieniądze, wpływy, władzę...

    Kapuś i morderca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje