Prezydent Czech: Zarzuty w sprawie korupcji i nadużyć są bardzo poważne

15.06.2013 13:30
Prezydent Czech Milosz Zeman podczas obchodów 71. rocznicy zniszczenia przez siły niemieckie wioski Lidice

Prezydent Czech Milosz Zeman podczas obchodów 71. rocznicy zniszczenia przez siły niemieckie wioski Lidice (Fot. DAVID W CERNY REUTERS)

- Te zarzuty są bardzo poważne i wydają się zasadne - powiedział prezydent Czech Milos Zeman. Na urzędnikach i bliskim współpracowniku premiera ciążą zarzuty korupcji i nadużycia władzy. Wiadomo już, że szefowa Kancelarii Premiera na razie nie opuści aresztu.
Prezydent Czech Milosz Zeman odniósł się do informacji o korupcji i nadużyciach władzy dotyczących bliskiego współpracownika premiera Petra Neeasa i urzędników. - Te zarzuty są bardzo poważne - stwierdził. Nie odpowiedział jednak jasno na pytanie, czy oznacza to upadek obecnego rządu.

- Uważam, że postawione zarzuty są bardzo poważne. Dochodzę do wniosku, że są oparte na wystarczających dowodach - podkreślił. - To niebezpośrednia, ale jasna odpowiedź na pytanie - podsumował prezydent. Sam premier natomiast odrzucił zarzuty i zapowiedział, że nie planuje ustąpienia ze stanowiska. Szefowa jego kancelarii Jana Nagyova na razie musi pozostać w areszcie.

Afera korupcyjna w Czechach

Obecny skandal korupcyjny wiąże się także z zarzutami, jakie prokuratura postawiła trzem byłym deputowanym kierowanej przez Neczasa Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) - Petrowi Tluchorzowi, Ivanowi Fuksie i Markowi Sznajdrowi. W 2012 r. przeciwstawili się oni forsowanej przez premiera reformie podatkowej i dla uratowania rządu przed utratą parlamentarnej większości złożyli mandaty w zamian za zaoferowane im lukratywne posady w państwowych przedsiębiorstwach - co uznano za formę łapówki. Również aresztowana w tym tygodniu szefowa gabinetu premiera Jana Nagyova utrzymywała bliskie kontakty z lobbystami podejrzanymi o afery korupcyjne.

Inny zatrzymany w związku z obecną aferą, były szef wywiadu wojskowego Ondrej Palenik, zadecydował swego czasu o nabyciu w ramach przyspieszonego przetargu czterech opancerzonych pojazdów Dingo, których dostawcą była firma Michala Smrza. Obecnie Palenik jest szefem Zarządu Państwowych Rezerw Materiałowych (SSHR).

Zobacz także
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • naz_niepoprawna

    Oceniono 14 razy 8

    A u nas się jakąś rozkochaną Sawicką na żer rzuci albo innego marszałka sejmiku, który się połasił na wczasy w Egipcie. No i muzyka gra.

  • koniu800

    Oceniono 1 raz 1

    dobrze że u nas nie ma żadnej korupcji, co do tego zgodni są wszyscy "politycy" a poprzez nakładanie drakońskich kar (dla ich dobra) na zwykłych ludzi może także ich oduczą kraść

  • wilem07

    Oceniono 1 raz 1

    Milos Zeman na ta wiadomosc osiwial. W Polsce po tygodniu sprawowania urzedu by wyłysiał :)

  • supertlumacz

    Oceniono 3 razy 1

    Obiektywna profesjonalna wypowiedź głowy niezależnego praworządnego państwa.
    Dlaczego niezależnego?
    Bo trudno się doszukać ambasady która byłaby zainteresowana narzuceniem takiego komunikatu...

  • majek-1348

    0

    "przypadłość lepkich łapek" dotarła do Czech widocznie z Polski.
    "Nie leczona staje się dziedziczna". majek

  • kibic_rudego

    Oceniono 2 razy 0

    18 marca, 2013, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców złożył do
    CBA doniesienie, szczegółowe opracowanie zawierające ogromna liczbę przykładów, o wielu
    mafijnych przestępstwach popełnionych przez urzędników Ministerstwa Finansów od 1989r.

    I przydupasy Tuska z CBA
    udają ze nic nie wiedza tak samo jak pismaki z GW,
    a mafia w dalszym ciągu pracuje tworząc nowych milionerów w III RP

  • anthrax_2

    Oceniono 2 razy 0

    U nas to niemożliwe żeby prokuratura aresztowała kogoś z władzy
    A przynajmniej nie przez ostatnie 7 lat

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane