Tusk: Wiceminister Jarmuziewicz wróci do pracy poselskiej. Decyzja zapadła

15.06.2013 12:22
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz wróci do pracy poselskiej - poinformował premier Donald Tusk. Kłopoty Jarmuziewicza rozpoczęły się pod koniec maja, gdy ujawniono informację o jego spotkaniu z przedstawicielami firmy budującej autostradę A1.
- Decyzja zapadła, w poniedziałek podpiszę dokumenty - powiedział Tusk dziennikarzom. Dopytywany, jaka to decyzja, odparł, że "wiceminister Jarmuziewicz wróci do pracy poselskiej".

Pod koniec maja media donosiły o notatce sporządzonej przez pracownika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), z której wynikało, że Jarmuziewicz rozmawiał na spotkaniu w restauracji z przedstawicielami firmy Alpine Bau i lokalnymi władzami o budowie odcinka autostrady A1. Tymczasem pracownicy resortu mieli zakaz spotkań towarzyskich z przedstawicielami firm wykonujących inwestycje zlecone przez GDDKiA.

"Współpraca nie najlepiej się układa..."

Pod koniec maja premier informował, że z informacji, jakie uzyskał od Jarmuziewicza wynika, że "okoliczności spotkania nie są dyskwalifikujące".

- Są inne powody, dla których współpraca ministra Nowaka z ministrem Jarmuziewiczem nie we wszystkim najlepiej się układa. Nie są to powody interpersonalne. Jak państwo pamiętacie, były zastrzeżenia, które sami podnosiliście co do pracy niektórych agend ministerstwa, dotyczy to m.in. certyfikatów. Uwagi ministra Nowaka koncentrują się na dziedzinach, za które odpowiada minister Jarmuziewicz - mówił wtedy premier.

Zapowiedział, że będzie "poważnie oceniał ten konflikt".

"Nie mam sobie nic do zarzucenia"

W maju, po ujawnieniu informacji o spotkaniu, Jarmuziewicz złożył wyjaśnienia ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, po czym udał się na urlop. Nowak wskazał wtedy, że między inwestorem, czyli GDDKiA, a wykonawcą części autostrady A1, firmą Alpine Bau, toczy się spór. Dlatego - jak podkreślał - szczególnie urzędnicy państwowi powinni być ostrożni w kontaktach z tą firmą.

Z kolei Jarmuziewicz zapewnił, że nie ma sobie nic do zarzucenia, ale liczy się z politycznymi konsekwencjami sprawy dotyczącej nieformalnego spotkania z wykonawcą odcinka autostrady A1. - Nie przyrosłem do ministerialnego fotela - zapewniał.

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • jamj

    Oceniono 63 razy 55

    "Wiceminister Jarmuziewicz wróci do pracy poselskiej"
    ==========================================
    "Praca poselska" ?!
    Analogicznie:
    Uczciwość poselska,
    Trzeźwość poselska,
    Rzetelność poselska,
    Dieta poselska, - ups! Przepraszam, to akurat prawda.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 45 razy 31

    << Tymczasem pracownicy resortu mieli zakaz spotkań towarzyskich z przedstawicielami firm wykonujących inwestycje zlecone przez GDDKiA. >>

    Sa rowni i rowniejsi. Slawko Nowak, tez minister, krecil sie po drogich klubach w towarzystwie mocno podejrzanym, bo zwiazanym z drogownictwem.
    Na razie amator drogich zegarkow nie wrocil do pracy POselskiej. Cappo di tutti capi ma w tym jakic cel ...

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 34 razy 30

    Do jakiej pracy wróci? Najwyżej na głosowania, żeby usprawiedliwień nie musiał pisać i kasy nie potrącili.

  • aibo

    Oceniono 38 razy 22

    i tak wam już nic nie POmoże - z 3x15 zostanie 15% dla PO. na POhybel tym co POtrafią tylko obiecywać...

  • dryl1

    Oceniono 39 razy 21

    Jak jeszcze długo nieudacznik będzie nas męczył. Nawet na boisku przewraca się na piłce. Sierota

  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 17 razy 13

    Polski wymiar sprawiedliwosci. Skandaliczne zachowanie sedziny w Sadzie Rejonowym Szczecin - Centrum. Sedzia Bozena Wawrzyniak.

    www.youtube.com/watch?v=t8_JlKABOvI&feature=player_embedded#!

  • spitek3

    Oceniono 33 razy 13

    Wypowiedź Tuska, że decyzja zapadła, oznacza, że wódz Tusk tak postanowił i nikt nie ma nic do gadania. W partii i w rządzie Tusk jest dyktatorem. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że wkrótce skończy jak dyktator.

    ----
    spitekpit.blox.pl/2013/06/Prezydent-Komorowski-z-dluga-fujarka.html

  • zbanowany_kierowca_bombowca

    Oceniono 20 razy 8

    .
    Rzucenie na stos jakiegos drobnego debila nic juz rudemu nie da.
    Platfusy krwawia i nic tego nie zmieni.
    Koniec Tuska jest blisko !
    .
    Rudy oszust ma wsrod platfusow dwoch mocnych przeciwnikow - Schetyne i Gowina. Obecnie walczy z nimi wszelkimi sposobami.
    Ma a raczej mial trzech wiernych najemnikow, potencjalnych nastepcow - Hajke Grundbaum, swoja kochanke Kopacz i zegarmistrza Nowaka. Ta pierwsza jest juz totalnie skompromitowana, na dniach dostanie kopa z Warszawy, ta druga okazla sie oszustka i zlodziejka. Opowiadala z sejmowej mownicy bzdury o Smolensku i bezczelnie wziela sejmowe 50.000 PLN za nic. To jest nawet dla samych platfusow za duzo.
    .
    Pozostal ten smieszny oszust , zegarmistrz i rudy oczywiscie ratuje go jak moze.
    Ale i to i tak nic nie da.
    Wkrotce trzeba sie bedzie pozegnac z korytem !
    .
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje