Syria: publiczna egzekucja 14-letniego chłopca. "Bo obraził proroka"

14.06.2013 15:48
Budka z kawą, którą sprzedawał zamordowany chłopiec.

Budka z kawą, którą sprzedawał zamordowany chłopiec.

14-letni syryjski chłopiec został bestialsko zamordowany na oczach swoich rodziców przez członków grupy powiązanej z Al-Kaidą. Powód? Miał powiedzieć, że nawet "prorokowi nie dałby kawy za darmo".
Zabójcy ustawili go na środku ulicy. Strzelili z karabinu maszynowego kilka razy. Kule zmasakrowały twarz i szczękę chłopca. Zrobili to publicznie, na oczach jego rodziców. Co takiego strasznego zrobił chłopiec?

Mohammad Qatta miał 14 lat, sprzedawał z wózka kawę na jednej z dzielnic Aleppo. Jeden z jego przyjaciół dostał kubek napoju i powiedział mu, że zapłaci za niego później. - Miał mu powiedzieć, że nawet gdyby prorok Mahomet zszedł na ziemię, nie dostałby od niego kawy na kredyt - wyjaśniał Rahmi Abdulrahman z organizacji praw człowieka brytyjskiemu dziennikowi "The Times".

Rozmowę usłyszało trzech żołnierzy, którzy podeszli do chłopca i zarzucili mu obrazę i bluźnierstwo wobec proroka. Wsadzili go do samochodu i odjechali. Wrócili następnego dnia i ustawili chłopca na drewnianym podeście. Na jego szyi były widoczne ślady tortur. Ludzie zebrali się wokół chłopca.

- Szanowni obywatele Aleppo, niewiara w Boga to politeizm, a obrażanie proroka to też politeizm. Ktokolwiek się tego dopuści, zostanie ukarany w ten sposób - powiedział do tłumu jeden z członków bandy. Chłopiec na oczach tłumu został zastrzelony z karabinu maszynowego. Jego matka próbowała ubłagać bojowników, by go oszczędzili. Na próżno. Ci wykonali egzekucję, wsiedli do auta i odjechali.

- Zabili go na moich oczach. Umarł na moich rękach. On nie miał żadnych powiązań ani z Wolną Armią Syryjską, ani z wojskami rządu. On nic nie wiedział. Zabili go jak psa. To było dziecko, nie terrorysta - mówiła jego matka syryjskiej telewizji.

Zabójcy prawdopodobnie są członkami grupy rebeliantów znanych wcześniej jako al-Nursa Front, jak podaje agencja Reuters. W grudniu 2012 r. USA oficjalnie uznały grupę za organizację terrorystyczną. - Ekstremistyczne grupy jak al-Nursa Front są problemem, przeszkodą na drodze znalezienia politycznego rozwiązania, jakiego Syria potrzebuje - powiedział na łamach nowojorskiego dziennika Robert Ford, amerykański ambasador w Syrii. Mimo to wiele antyrządowych ugrupowań, w tym Wolna Armia Syryjska, wystosowało publiczne oświadczenia, w których popierają działalność al-Nursy.

Zobacz także
Komentarze (369)
Zaloguj się
  • rafik197910

    Oceniono 1131 razy 1025

    oj zbliża się wielka wojna tym razem religijna a czym więcej takich wiadomości tym bardziej we mnie wrze jestem ateistą ale stane u boku innych religi by rozprawić się z islamem Mahomet to dupek i spróbujcie mnie dzikusy namierzyć zobaczymy czyja głowa się poturla po ziemi

  • polskibyk

    Oceniono 397 razy 379

    To co tam sie dzieje to jest prawdziwe piekło .. a ludzie zachowuja sie bestialsko ... niestety Asad jest gwarantem stabilnosci wtym multi etnicznym kraju gdzie fanatyzm religijny jest rowny w Taliba z Afganistanu !!!

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 338 razy 250

    "Zabójcy prawdopodobnie są członkami grupy rebeliantów znanych wcześniej jako al-Nursa Front , jak podaje agencja Reuters. W grudniu 2012 r. USA oficjalnie uznały grupę za organizację terrorystyczną.
    [...]
    Mimo to, wiele anty-rządowych ugrupowań, w tym Wolna Armia Syryjska, wystosowały publiczne oświadczenia, w których popierają działalność al-Nursy."

    Co oczywiscie nie przeszkadza jankeskim skur...nom wysylac bron dla takich arabskich skur...now.
    Bo jak wiadomo skur...syn skur...syna nie skrzywdzi.

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 219 razy 153

    "Zabójcy prawdopodobnie są członkami grupy rebeliantów", ale oczywiście takiej, którą wszechsprawiedliwe amerykańskie sukinmocarstwo potępia. Nie łżycie, amerskie psy - zrobili to popierani przez was na wszelkie sposoby wrogowie Asada. I to w łapy takiego autoramentu ludzi wpychacie Syrię. Poprzez swoje bezmózgie debilstwo jesteście największymi sojusznikami światowego dżihadu. Hańba wam!

  • 1warren

    Oceniono 223 razy 151

    Mysle, ze "slynny" tropiciel sekt Nowak skreca sie z zazdrosci. Modelowe rozwiazanie jak postepowac z innowiercami i wszystkimi innymi, ktorzy mysla inaczej niz JA albo MY, posiadacze "jedynej prawdy".

  • iremus

    Oceniono 137 razy 123

    Trzeba pomagać wyzwolicielom Syrii od tyrana , najlepiej dostawami broni i amunicji żeby mogli wykonywać egzekucje na niewiernych a rząd amerykański na pewno znajdzie dowody na używanie przez juntę rządową broni chemicznej.

  • 1group

    Oceniono 110 razy 104

    Amerykański i (częściowo) europejski prezent dla Syryjczyków - islamski terror.
    Dalej dozbrajajcie rebeliantów,zostało jeszcze wiele dzieci.

  • pawel2571

    Oceniono 117 razy 101

    Jeszcze dodajcie czy miasto jest kontrolowane przez Al-Asada czy rebeliantów. Ale nie ma problemu, żeby USA wysyłały im broń, bo przecież to są ci "dobrzy".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje