"Gazeta Finansowa": wydawca "Wprost" chciał od PKP i TS zamówienia na reklamy w zamian za "odpowiednie artykuły". Jest pozew

'Gazeta Finansowa': Michał Lisiecki składał Totalizatorowi Sportowemu i PKP propozycje korupcyjne

'Gazeta Finansowa': Michał Lisiecki składał Totalizatorowi Sportowemu i PKP propozycje korupcyjne (Fot. 'Gazeta finansowa')

Michał M. Lisiecki, prezes spółki zajmującej się m.in. wydawaniem tygodnika "Wprost", miał składać kontrahentom oferty na usługi reklamowe po zawyżonych cenach w zamian za określonego rodzaju publikacje - pisze tygodnik "Gazeta Finansowa". Sprawą zajmuje się CBA, a "Wprost" składa pozew o ochronę dóbr osobistych - czytamy w serwisie Wirtualnemedia.pl.
Wróć do artykułu
Zobacz także
  • Sławomir Nowak Nowak już nie chce 30 mln od "Wprost"
  • Sławomir Nowak Nowak pozywa "Wprost" za tekst o jego powiązaniach z biznesmenami
Komentarze (47)
"Gazeta Finansowa": wydawca "Wprost" chciał od PKP i TS zamówienia na reklamy w zamian za "odpowiednie artykuły". Jest pozew
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ruchaka

    Oceniono 7 razy 1

    W sytuacji, gdy na gorze wszystkich spolek PKP stoi minister Nowak, ktorego "zegarkową afere" ujawnil Wprost, to ten pozew PKP przeciwko Wprost jest zupelnie niewiarygodny.

  • leoleo

    Oceniono 25 razy 17

    lista fibaka? to mogą być jaja, ciekawe kto będzie płacił?

  • sqlap72

    Oceniono 34 razy 24

    Zamknięto luksusowa agencję towarzyską - klienci się wqrwili.

  • remo29

    Oceniono 7 razy 3

    Wydawca - bierze kasę i wydaje sobie na co tam chce.
    --
    parada karzełków

  • ewelm

    Oceniono 17 razy 1

    Najpierw był wniosek do sądu złożony przez Giertycha w imieniu Nowaka o zabezpieczenie z majątku "Wprost" w wysokości 30 mln zł na poczet naprawy szkód. Po medialnej wrzawie w tej sprawie mądrale od zegarków zmiękli i wycofali wniosek. Kto wierzy w szlachetność intencji niektórych przedstawicieli władzy, mógł wierzyć, że sprawa będzie załatwiana na salach sądowych zgodnie z przepisami prawa. Jednak po akcji z Fibakiem, słusznej i uzasadnionej skądinąd, "Wprost" może być solą w oku dla wielu ludzi. Jeśli nie da się kogoś zastraszyć, puścić z torbami, to trzeba pozbawić go podstawowych atutów - w przypadku dziennikarzy trzeba obniżyć ich wiarygodność. Nie zdziwię się, jeśli ten przypadek będzie w kilku mediach bardzo mocno nagłaśniany i komentowany w tonie hałaśliwego potępienia, mimo że związek mediów z reklamodawcami często jest tak niejasny, jak polityków z donatorami partii w krajach, gdzie partie nie dostają środków z budżetu państwa. Ciekawe czy jest w Polsce chociaż jeden tytuł prasowy, który nie zastosował maksymalnie kilka razy podobnej praktyki? Wystarczy przejrzeć prasę i kolorowe magazyny, żeby się zorientować, kto kogo popiera reklamami i że niekiedy nawet połowa kontentu gazety to echo reklam. Ludzie już swoje wiedzą i to jest dla polityków nie do zniesienia. Wyszukajcie sobie w sieci hasło "wypożyczalnia zegarków", to traficie na stronę znanego sklepu z ciuchami, który w ten szyderczy sposób robi sobie marketing. Właśnie tym pożyczaniem zegarków uwiecznił się w pamięci Polaków minister Nowak a nie autostradami.

  • parsom

    Oceniono 17 razy -1

    Oj, zabolał kogoś ten Fibak. Czyżby dziewczynki były już omówione, a tu nagle klops?

  • mniejniz0

    Oceniono 23 razy -5

    ciekawe: w Polsce pierwsze pytanie jakie przychodzi człowiekowi do głowy po takiej lekturze to "komu i w czym przeszkadza Wprost?"

  • wioska.pod.kolobrzegiem55

    Oceniono 35 razy 29

    ewidentny szantaż !! he he daj kasę to napiszę o tobie pochlebnie !! a jak nie to opiszę jaki jesteś okropny , oszust , złodziej itp.
    A w telewizji to taki słodziutki ,

  • siwywaldi

    Oceniono 77 razy 67

    Też mi nowość ! Przecież 99% bezpłatnych gazetek lokalnych funkcjonuje WYŁĄCZNIE dzięki tej zasadzie brzmiącej: Jak nie wykupisz słono płatnych ogłoszeń, to cię obsmarujemy. Wystarczy zobaczyć wydania przedświąteczne tych pisemek, w których połowę miejsca zajmują całostronicowe życzenia od spółdzielni, dzielnicy i lokalnych sklepów.
    Na podobnych zasadach funkcjonuje też cała tzw. prasa motoryzacyjna, której redaktorzy w zamian za WYŁĄCZNIE pozytywne opinie co kwartał dostają kolejne auto "do testowania". Bo czy KTOŚ widział krytyczny artykuł o jakiejś marce czy autoryzowanej stacji obsługi ?

  • wioska.pod.kolobrzegiem55

    Oceniono 29 razy 13

    he he prawica wiadomo !! kasa kasa

  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 31 razy -7

    Zabawny zbieg okolicznosci. Spolka podlegla Nowakowi oskarza spolke udawadniajaca Nowakowi przkrety. Kto to lyknie, chyba tylko Paradowska.

  • zwid

    Oceniono 64 razy 40

    Jeżeli to jest nagonka na "Wprost", to sami ją sobie zorganizowali.
    Powinni jeszcze odpowiadać za działanie na szkodę własnej firmy.

  • jamj

    Oceniono 30 razy -6

    Mają one rzekomo spowodować "wymianę kierownictwa redakcji w związku z publikacją na łamach tygodnika materiałów śledczych poświęconych znanym uczestnikom życia publicznego". Rozpowszechnianie fałszywych informacji na temat wydawcy zarząd PMPG traktuje jako zemstę za te niewygodne publikacje" - czytamy w oświadczeniu.
    ==================================================================
    Można pomyśleć, że "odbiorcy" atrakcyjnych panienek mszczą się za kompromitację Wojtusia - alfonsika.

  • fakiba

    Oceniono 102 razy 86

    Pomawiać mogą tylko dziennikarze ale wyciąganie na wierzch ich machlojek i brudnych interesów jest surowo zakazane

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje