Komornik odebrał niewidomej sprzęt do czytania. Teraz PO szykuje zmiany w prawie

14.06.2013 08:59
Komornicza licytacja

Komornicza licytacja (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

Poseł PO Artur Dunin pracuje nad zmianami dotyczącymi egzekucji komorniczej wobec osób niepełnosprawnych. Według jego pomysłu komornik nie będzie mógł zabrać osobie niepełnosprawnej sprzętu potrzebnego do codziennego funkcjonowania.
W ciągu dwóch tygodni ma powstać wstępna propozycja zmian prawnych. Ramowo miałaby ona polegać na zapisaniu w ustawie, że tzw. zajęciem komorniczym nie można objąć sprzętu potrzebnego osobie niepełnosprawnej do codziennego funkcjonowania. Dunin podkreśla, że chodzi również o pieniądze z budżetu państwa, bo sprzęt dla osób niepełnosprawnych jest dofinansowywany m.in. przez PFRON.

Poseł PO zwrócił się również z interpelacją w tej sprawie do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza. - Rozmawiałem z prezesem Krajowej Rady Komorniczej Rafałem Fronczkiem o ewentualnych zmianach w prawie komorniczym. Pan Fronczek rozumie taką potrzebę, deklaruje wolę współpracy - powiedział Dunin.

Firma podupada, choroba postępuje...

Poseł tłumaczy, że zajął się sprawą po tym, jak zgłosiła się do niego niedowidząca kobieta, której komornik zabrał urządzenie umożliwiające czytanie. Jej sprawę opisała później "Gazeta Wyborcza". Kobieta chorowała na raka piersi i węzłów chłonnych, a później zaczęła tracić wzrok. Dziś lewym okiem widzi na 40 proc., prawym na 10 proc. Ma orzeczenie o niepełnosprawności znacznej (dawniej najwyższa, I grupa inwalidzka).

Przez choroby pani Anny i jej męża podupadła ich firma. Mają 300 tys. zł długów, banki zajęły hipotekę domu i działki. Komornicy zabierają m.in. część emerytury Anny. W sumie na życie zostaje im miesięcznie ok. 1,3 tys. zł.

W grudniu małżeństwo zamówiło olej opałowy do ogrzewania domu. Faktura opiewała na 2,5 tys. zł. Firma dostarczyła paliwo, ale Anna i Piotr nie mieli czym zapłacić. Twierdzą, że kilkakrotnie prosili właściciela firmy o prolongatę - czytamy w "GW".

... a komornik zabiera

W połowie kwietnia sąd poinformował kobietę, że w ciągu dwóch tygodni musi spłacić wierzyciela - dług z odsetkami sięgał już 3 tys. zł. Nie spłaciła, bo nie miała z czego. 20 maja pojawił się komornik, który zabrał jej nowe urządzenie rehabilitacyjne, które kosztowało 5,3 tys. zł, z czego PFRON zapłacił 90 proc.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (63)
Zaloguj się
  • apolis

    Oceniono 102 razy 96

    I niech ktoś powie, że nie żyjemy w państwie prawa. Przecież ostatnie przypadki: skazanie chorego chłopaka, który "kradł" złom i połamane palety po podwórkach, sprawna egzekucja komornicza na niewidomej, "oczyszczanie" sprzedanych kamienic z ludzi, którzy bezczelnie w nich zamieszkują, sprawy wytaczane za jointa czy jazdę na rowerze po piwie - to wszystko to ewidentne przypadki skuteczności państwa i równości wszystkich wobec prawa...

  • rowno

    Oceniono 65 razy 49

    Z całym szacunkiem i z pełnym współczuciem: ale jak można zamawiać towar za 2500zl, wiedząc z góry, że się nie zapłaci?... Firma opałowa to też ludzie, którzy muszą za coś utrzymać rodziny, nie mówiąc o kosztach utrzymania firmy.

  • vanrad

    Oceniono 83 razy 31

    Jakby media tego nie nagłośniły to PO miałoby niewidomą i całą aferę w głębokim poważaniu ... to takie typowe dla Donalda i całej tej ekipy ....

  • zawszeprawdomowny

    Oceniono 35 razy 27

    Komrnik zabral niewidomej sprzet do czytania, a ja nie moge od oszusta, ktory legalnie wynajmowal ode mnie mieszkanie wyegzekwowac 30 tys poniewaz okradl mnie w majestacie prawa. Takie oto w Polsce jest chore prawo. Prawo, ktore w mysl ustawy o Ochronie Lokatorow chroni osoby oszukujace poniewaz nie mozna ich wyrzucic na zbity pysk. Juz nigdy nie bede tak najwny, aby legalnie wynajomowac cokolwiek. Dodam, ze zalozylem gosciowi sprawe karna (z gory wygrana), ale po 23 rozprawach adwokat wymowil mi pelnomocnictwo, bo powiedzial, ze to farsa i jemu sie to nie oplaca, a ja z kolei nie mam zamiaru doplacac kolejnych kilku tysiecy do 30 juz straconych. W toku sprawy okazalo sie, ze sa jeszcz 3 inne osoby poszkodowane na ponad 100 tys.

  • jamj

    Oceniono 30 razy 24

    Komornik to nie zawód - to charakter. Żadne prawo nie zastąpi zwykłej ludzkiej przyzwoitości.

  • laksmana

    Oceniono 62 razy 24

    Czy bycie chorym zwalnia ze spłaty długów? Chyba nie. Czy mając 300 tys. długu i 1300 zł na miesiąc na życie, mieszka się w domu, na którego ogrzanie nawet Cię nie stać? Chyba nie. Postępowanie komornika to jedno - oczywiście urzędnicza bezduszność, ale jak widzę, ta rodzina nic nie robi, żeby swoje długi spłacić, ba - zadłuża się dalej.

  • poljack

    Oceniono 15 razy 15

    Komornik ściąga pieniądze TAK
    Dlaczego nigdy nie piszecie że w pierwszej kolejności pieniądze idą do komornika dopiero reszta dla wierzyciela .To jest główny powód ich znieczulicy !!!

  • menago1916

    Oceniono 23 razy 15

    Przecież to bydle ma jakieś imię i nazwisko. Co to, potraficie publikować tylko nazwiska 'faszystów' i 'kiboli'?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX