Sejm ostatecznie przyjął ustawę likwidującą reformę Gowina

13.06.2013 22:51
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

Sejm nie zgodził się na postulowane przez Senat odrzucenie obywatelskiej ustawy przywracającej 79 sądów rejonowych zniesionych na mocy tzw reformy Gowina. Ustawa jest zatem ostatecznie przyjęta i trafi teraz do prezydenta Bronisława Komorowskiego, który może ustawę podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
Większość bezwględna wymagana do odrzucenia uchwały, w której Senat opowiedział się przeciwko obywatelskiej ustawie, wynosiła 213 głosów. Za odrzuceniem uchwały Senatu opowiedziało się 226. Za jej przyjęciem było 197, od głosu wstrzymało się 2.

Sejm 10 maja uchwalił tę ustawę. 6 czerwca Senat odrzucił ją w całości głosami PO. W Senacie PO ma większość, ale w Sejmie dysponuje 206 głosami. Kluby PSL, PiS, RP, SLD i SP dysponują razem 248 głosami. W czwartkowej debacie w Sejmie tylko PO opowiedziała się za stanowiskiem Senatu, który chciał odrzucenia ustawy. Wszystkie pozostały kluby były przeciw, chcąc, by ta ustawa weszła w życie.

Komorowski "ma kłopot"

"W tej sytuacji zdecyduje prezydent" - podkreślali wcześniej politycy PO. Komorowski mówił w maju, że "ma kłopot" z całą sprawą. Dodał, że swego czasu dał krytyczny sygnał co do arbitralnej decyzji b. ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina ws. reorganizacji sądów, która nie była "przygotowana w rozmowach z koalicjantem i w parlamencie".

Z drugiej strony - mówił wówczas prezydent - "nieuzasadnione, błędne i szkodliwe dla systemu państwa są rozwiązania proponowane w ustawie tzw. obywatelskiej, która przecież jest typowym przykładem sejmokracji, czyli zabierania władzy wykonawczej nie tylko decyzji, ale i odpowiedzialności".

Zgłoszona jako projekt obywatelski ustawa o okręgach sądowych, którą w parlamencie pilotował klub PSL, została opracowana rok temu. Miała na celu przywrócenie stanu sprzed reformy i udaremnienie możliwości tworzenia i znoszenia sądów poprzez rozporządzenie szefa resortu sprawiedliwości.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (48)
Zaloguj się
  • woryprokopa

    0

    plugawy syfilis peerelowskiej korupcji i szmalcownictwa

  • jkredman

    Oceniono 1 raz 1

    z zapowiadanej reformy sądownictwa na tym poziomie nici, wszystko pozostanie po staremu, jedyne reformy jakie jest w stanie wygenerować ten rząd - to działania na szkodę pracowników [a to wiek emerytalny wydłużą, a to okres rozliczeniowy - ciekawe kto będzie wyrównywał nierozliczone godziny jak pracodawca przed upływem okresu upadnie],

    1/5 etatu prezesowskiego w 79 sądach to kwota prawie 1,6 mln zł kosztów wynagrodzeń, to nie tylko dodatek w wysokości 0,5 mln zł rocznie, to także wynagrodzenie za te 1/5 etatu - czyli kolejne 1,1 mln zł za rok, 1,6 mln. zł oszczędności to mało, te co najmniej 16 etatów to mało [1/5 x 79 = 16],

    w Polsce wystarczyłoby około 100 sądów rejonowych, 10 sądów okręgowych i 5 sądów apelacyjnych oraz orzekanie [a nie zwracanie spraw do ponownego rozpatrzenia] na każdym szczeblu sądownictwa,

    dlaczego aż 3 pozycje zajmuje na portalu mało istotna dla funkcjonowania państwa i naszego obywateli dobrostanu sprawa Rokity, a o sądach, koniecznych reformach, analizach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce nie ma nic

  • dyrdy.mal

    0

    Polska - w ciagu jednej kadencji uchwala ustawe i ja zniosa.
    Dobrej zabawy panie i panowie poslowie (pisownia zamierzona). Dobrej zabawy.

  • jkredman

    Oceniono 1 raz 1

    nazłość Gowinowi, na szkodę Polsce

  • tomasso3

    Oceniono 1 raz 1

    Najzabawniejsze, że przeciętny dodatek za prezesowanie to około 500 zł miesięcznie - przy czym w małym sadzie prezesem jest się zazwyczaj na 1/5 etatu - w pozostałym trzeba normalnie orzekać.

    Z prostego wyliczenia wychodzi, że pensja jednego tylko Aleksandra Grada - wybitnego specjalisty od energetyki atomowej, z zawodu geodety, pierdzącego w stołek na specjalnie dla niego utworzonym przez partyjnych kumpli stanowisku za 50 tys miesięcznie, kosztuje podatników sporo więcej niż wszyscy prezesi likwidowanych sądów razem wzięci!

  • amicht

    Oceniono 2 razy 2

    Partie odrzucające zmiany w sądownictwie popierają sitwę w powiatach. Ponadto polscy sędziowie pracują mniej niż na Zachodzie,więc Gowin miał rację chcąc ich wykorzystać do prowadzenia spraw w sądach bardziej obciążonych.

  • pppbb

    Oceniono 21 razy 17

    To nie ""Komorowski" ma problem", tylko my - podatnicy, bo nadal będziemy zmuszeni utrzymywać na stołkach 79 "prezesów" sądów w powiatach, które nigdy nie powinny być powiatami. O te stołki zaciekle walczył PSL i Bury pewnie ze względu na dużą armię bezrobotnych psl-owskich kolesi, którzy nadal czekają na stołki. Jak długo jeszcze podatnicy utrzymywać będą "chłopskie" klany rodzinne, dzięki którym PSL zawłaszczał będzie Polskę gminną? Archaiczny, nepotyczny PSL czas "zdekomunizować" poprzez wyeliminowanie ich z sejmu.

  • badziewiak66

    0

    No i co na to teraz Pan Prezydent ?

  • alleluja-i-do-przodu

    Oceniono 12 razy 6

    hurrrrrrrrrrrrrrrrra STOŁKI URATOWANE - DZIĘKI !!!!
    nadal będę mógł być prezesem sądu okręgowego w Pcimiu Dolnym i cieszyć sie należną mi estymą
    i pobierać należne mi odszkodowanie
    Aha a jak ktoś z moich podwładnych zapomni powiadomić policje ze wypuścił gwałciciela i pedofila, to ............ no cóż zdarza się najlepszym
    a jak 5 latka w skórze 25 latka pośle do więzienia, to .................. no cóż takie życie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje