Niemcy: Szczury między jedzeniem. W Lidlach

13.06.2013 18:44
Wśród produktów marek Lidl, które eksportowane są z Polski , większość stanowią artykuły spożywcze, m.in. piwo, słodycze, soki, pieczywo czy wyroby mięsne.

Wśród produktów marek Lidl, które eksportowane są z Polski , większość stanowią artykuły spożywcze, m.in. piwo, słodycze, soki, pieczywo czy wyroby mięsne. (Wyborcza.biz)

Trucizna między artykułami spożywczymi. Niewyobrażalna sytuacja. Było tak w sklepach Lidla w Berlinie, Bawarii i Dolnej Saksonii. Nie wiedzieli o tym klienci.
Centrala Ochrony Konsumentów bije na alarm. - W pomieszczeniu, gdzie są środki spożywcze, nie powinno być trutki na szczury - mówi ekspert Centrali Armin Valet. - Z naszego punktu widzenia jest to naruszenie przepisów. To zagrożenie dla zdrowia - dodaje ekspert.

O trutce na szczury między mlekiem, truskawkami i słodyczami donosi magazyn niemieckiej telewizji ARD "Kontrasty". Według informacji magazynu, w kilku filiach Lidla w Niemczech, m.in. w Berlinie, Dolnej Saksonii i Bawarii trutka została wyłożona w sklepach, pracownicy poinformowani, że mają pracować tylko w rękawiczkach i w żadnym wypadku nie wdychać trucizny.

Nie wiedzieli o tym klienci. Tylko jeden z pracowników powiedział "Kontrastom", że zostały wyłożone w sklepie różowe karteczki ostrzegawcze, ale różowe, nie czerwone, co znaczy, że trucizna nie jest szczególnie niebezpieczna dla ludzi. Lidl nie zgłosił także odpowiednim urzędom, że ma problem ze szczurami.

Wysoce toksyczne działanie

Badania laboratoryjne próbki wziętej z jednego z berlińskich sklepów wykazały, że chodzi o środek o "wysoce toksycznym działaniu".

Dyrekcja sieci Lidl wyjaśnia, że nie dotarły do niej żadne informacje, by pracownicy mieli w związku z trutkami problemy zdrowotne. Ponadto Lidl codziennie kontroluje swoje sklepy na obecność szkodników. - Zakupy w naszych sklepach są bezpieczne - podkreślił rzecznik firmy z siedzibą w Neckarsulm, ale jak dodał, firma sprawdzi zasadność zarzutów.

- Wyłożenie trutki na szczury nie znaczy jeszcze, że są szczury - tłumaczy szef Federalnego Związku Kontrolerów Środków Spożywczych Martin Müller. Jego zdaniem trutki mogły zostać wyłożone profilaktycznie, o czym nie trzeba informować urzędów. Ale oczywiście trutki mogą być kładzione tylko w miejscach, gdzie nie będą mieli z nimi kontaktu ani pracownicy sklepu, ani klienci, argumentuje Müller.

Według Armina Valeta z Centrali Ochrony Konsumentów taka sytuacja jest niedopuszczalna. - Także jeżeli trutka jest wyłożona prewencyjnie, klienci muszą być o tym poinformowani - podkreśla. Ponadto trutki muszą znajdować się w zamkniętych boksach. - W innym wypadku trucizna jest niebezpieczna nie tylko dla ludzi, ale też dla psów - stwierdza ekspert.

Dla dzieci trutka może być zabójcza. - Jeżeli trucizna przedostanie się do organizmu dziecka, rozrzedza krew i dziecko może się wykrwawić - tłumaczy Beate Sabally, urzędniczka ds. ochrony zdrowia w Berlinie.

Gdzie jedzenie, tam gryzonie

Szkodniki nie są w sklepach spożywczych niczym nadzwyczajnym. - Tam, gdzie jest coś jadalnego, są i gryzonie - tłumaczy stoicko kontroler środków spożywczych Martin Müller. Tyle że szczury bywają dość rzadko, najczęściej plagą są myszy.

Lidl nie po raz pierwszy staje w ogniu krytyki. Negatywnych doniesień prasowych przysporzyła sieci praktyka kontrolowania pracowników. Nie tylko byli ciągle w oku kamer, ale też szczegółowo prowadzono notatki o stanie ich zdrowia. Sieć była też zamieszana w aferę z koniną i w najnowszy skandal z tekstyliami produkowanymi, jak reklamował Lidl, w "godziwych warunkach", a pochodzącymi w rzeczywistości z urągających wszelkim normom fabryk m.in. w Bangladeszu.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (21)
Zaloguj się
  • sebolargo

    Oceniono 1 raz 1

    To zapewne elektorat agentów KGB obecnie FSB z SPD Bündnis90/Die Grünen i Die Linke Otumanieni Niemcy którzy czerpią garściami wzorce od emigrantów i rozmywają się w Multi Kulti

  • lignan

    Oceniono 1 raz 1

    Bleeeee... jaki syf i zgroza.... Omijać lidla szewrokim łukiem...!!!
    Skoro w Niemczech takie rzeczy się dzieją, to co dopiero u nas jest... Ja od dawna omijam ten sklep z chemiczną żywnością. Wolę polskie ,nasze zdrowe produkty...

  • jusekp

    Oceniono 2 razy 0

    jeżeli trutka nie może być wyłożona t.a.m. gdzIe są art. spoźywcze, to należy ją wyłożyć 1 km od sklepu i... poprosić szczury, żeby łaskawie się tam udały.

  • hellbert

    Oceniono 1 raz 1

    W polsce polak-"managier" :
    -nie wydałby rękawiczek pracownikom, w końcu to koszty.
    -w razie wtopy winę zwaliłby na pracowników. On jest szefem, on rządzi, ale jak co to on nic nie wie, nic nie może, samowolka pracownicza:/ Typowy polaczek na stołku.

    Poza tym - jakiś pierdzistołek z Sanepidu i tak by uznał, że trutka jest zdrowa:/

  • crizs

    Oceniono 5 razy 5

    nic nowego.. w Lidlu przy myśliborskiej w warszawie łapałem mole spożywcze przy pomocy klaskania.. nikogo z personelu to nie zainteresowało.. mają ważniejsze sprawy..

  • sisi2gogo

    Oceniono 7 razy -1

    Co za brednie. Więcej trującego gówna typu E-konserwanty jest właśnie w samej żywności, którą ze smakiem codziennie zajadamy. A afera o trutkę, która nie ma styczności z żarciem.

  • soulles

    Oceniono 8 razy 8

    W pomieszczeniu, gdzie są środki spożywcze, nie powinno być trutki na szczury - mówi ekspert Centrali Armin Valet
    A u nas po nie tak dawnej aferze z trutką na szczury w mleku, uznano że trutka na szczury dla człowieka nie jest groźna.
    no i komu tu wierzyć ? a kto powinien iść do pierdla ?

  • vomitorium1

    Oceniono 9 razy 7

    "To zagrożenie dla zdrowia - dodaje ekspert."
    ci niemcy
    to wszystko wiedzą

  • robert_1918

    Oceniono 6 razy -4

    Eee, tam. U mnie w bloku w piwnicy jest chyba z tona trutki, a ludzie trzymają weki w swoich komórkach i nikt jeszcze się nie zatruł. Trzeba odróżnić spożycie trutki od tego trutki stojącej obok zamkniętego(!) jedzenia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje