Nazwy firm i spółek tylko w alfabecie litewskim. Polacy boją się o pisownię nazwisk?

12.06.2013 16:25
Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie, 2011 r.

Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie, 2011 r. (Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta)

Litewscy posłowie odrzucili poprawki do kodeksu cywilnego, które zakładały możliwość używania w nazwach firm i spółek liter alfabetu łacińskiego. - To wyraz pseudopatriotyzmu, niechęci otwarcia się na Europę, świat - mówi Elgijus Masiulis, przewodniczący Ruchu Liberałów. Mniejszość Polska z kolei zaznacza, że ta decyzja sejmu jeszcze bardziej utrudni walkę o polską pisownię nazwisk w dokumentach
W nazwach firm i spółek na Litwie można będzie używać tylko liter alfabetu litewskiego. Posłowie odrzucili poprawki do kodeksu cywilnego, zakładające możliwość używania w nazwach podmiotów prawnych liter alfabetu łacińskiego, których nie ma w języku litewskim. - To jest zła decyzja, ona szkodzi Litwie. Jest to wyraz pseudopatriotyzmu, niechęci otwarcia się na Europę, świat - komentuje decyzję Sejmu poseł Eligijus Masiulis, lider Ruchu Liberałów.

Zaznacza on, że na Litwie od lat istnieją nazwy, w których są litery łacińskie: Maxima - największa litewska sieć handlowa, Swedbank czy nazwa WC. Poseł przypomina, że praktyka używania nieistniejących w języku litewskim liter łacińskich: W,X,Q w nazwach firm i spółek jest stosowana w wielu państwach Europy, w tym na Łotwie i w Estonii, w których alfabetach też te litery nie występują.

Rita Tamszuniene, posłanka Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, zwraca z kolei uwagę, że ostatnie głosowanie utrudni "walkę w Sejmie o uprawomocnienie pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach".

Litewski rząd na czele z socjaldemokratą Algirdasem Butkevicziusem zobowiązał się do przyjęcia ustawy o pisowni nazwisk polskich w litewskich dokumentach w formie oryginalnej. Projekt do sejmu miał trafić już w maju, ale prace nad nim ciągle trwają.

Zobacz także
Komentarze (57)
Zaloguj się
  • whitetooth

    Oceniono 76 razy 60

    Może lekarstwem byłoby zastąpienie nazwy "Litwa" czymś innym, np. "Międzyruś".

  • andrzej.frant

    Oceniono 74 razy 56

    nieistniejących w języku litewskim liter łacińskich: W,X,Q

    Przecież bez 'X' nie da się, no nie da się rozwiązać żadnego równania.

  • mccudden

    Oceniono 63 razy 33

    Państwo polskie może skorzystać ze swoich uprawnień dotyczących choćby transportu drogowego:

    nękające kontrole każdego pojazdu na litewskich numerach
    wystawianie mandatów za wszystko

    Poza tym:

    deportacja obywateli litewskich przebywających nielegalnie- jest ich trochę
    oskarżenie Litwy przed trybunałem UE

  • sourirer

    Oceniono 46 razy 22

    Litwini, bierzcie przykład z Polaków.
    Bo w Polsce, jak jest konkurs recytatorski dla przedszkolaków w Koziej Wólce, to musi mieć nazwę angielską.

  • sselrats

    Oceniono 12 razy 10

    To wlaśnie jest wyraz prawdziwego patriotyzmu, niechęci otwarcia się na Europę, świat.

  • tenare

    Oceniono 42 razy 10

    U nas w Polsce Chińczycy też nie założą spółki z o.o. , gdzie nazwa będzie zawierała chińskie "krzaczki".
    Sąd Rejestrowy tego nie przyjmie i nie zarejestruje w KRS. Nazwiska Chińczyków w każdym polskim rejestrze są zapisywane alfabetem łacińskim a nie w ich narodowym. A to jest już prawdziwa niczym nieuzasadniona dyskryminacja Chińczyków!

  • lot-condora

    Oceniono 23 razy 9

    Jak on się nazywa, ten litewski premier-zaprzaniec?

    Olgierd Butkiewicz? Tak było ładnie, a on sobie spaskudził imię i nazwisko.
    Ani one teraz polskie, ani litewskie.

  • kartownik

    Oceniono 14 razy 8

    Należy na zasadzie wzajemności zakazać, tylko dla obywateli Litwy, używania nie istniejącej w podstawowym alfabecie polskim litery v. . Wszystkie litewskie TIRy mające gdziekolwiek wymalowaną literkę v, choćby w numerze rejestracyjnym byłyby niewpuszczane do Polski. Ponieważ jest to tam bardzo popularna literka choćby w nazwie Litva pewnie po kilku tygodniach zaproponowaliby negocjacje. Mogłaby to być nawet akcja społeczna zaklejania tej literki nalepką z napisem, że używanie litery v na terenie Polski obraża uczucia mieszkańców i powinni się liczyć z bęckami. Oczywiście tylko w stosunku do Litvinów .Nielitevskie V nikogo przecież nie obraża.

  • zigzaur

    Oceniono 17 razy 7

    Problem polega na tym, że litewski alfabet zawiera litery "ą" i "ę" (oraz inne samogłoski z takim samym ogonkiem). W odróżnieniu od języka polskiego wymawia się je jednak jako samogłoski zmiękczające "ia" i "ie".
    Słowo "bąk" Litwin wymówi jako "biak" a "kęs" jako "kies".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje