UE grozi, że odbierze Polsce pieniądze na walkę z powodziami. Tusk i rząd: Nie ma zagrożenia

11.06.2013 19:08
Warszawa, Trasa AK/Toruńska po potężnej ulewie

Warszawa, Trasa AK/Toruńska po potężnej ulewie (Fot. Nadesłane na Alert24)

"Dziennik Gazeta Prawna" napisał, że Komisja Europejska zagroziła Warszawie odebraniem funduszy na inwestycje przeciwpowodziowe. Polska nie wprowadza niezbędnych przepisów i działa wbrew unijnym zaleceniom. Resorty rozwoju regionalnego i środowiska, a także premier Tusk, uspokajają: zagrożenia utratą pieniędzy nie ma.
W piśmie, które KE przesłała do Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, stwierdziła, że nasz kraj "zupełnie nie wykorzystał możliwości, by rozwinąć zintegrowane podejście do zarządzania wodami". W wiadomości było ostrzeżenie, że jeżeli sytuacja się nie zmieni, komisja nie będzie mogła przyznać nam funduszy na inwestycje przeciwpowodziowe - i to z obu budżetów: 2007-2013 (trwa rozliczanie tych środków) i 2014-2020.

O co chodziło KE? Na przykład o to, że w miejsce ogólnokrajowego planu gospodarki wodnej w dorzeczach w Polsce tworzone są plany regionalne. Sprawności polskiej gospodarce wodnej nie dodaje też skomplikowana struktura odpowiedzialności poszczególnych urzędów za sprawy wodne. "Obecnie system administrowania gospodarką wodną to plątanina nachodzących na siebie kompetencji i gry interesów kilkudziesięciu instytucji" - pisze DGP.

Min. Środowiska: Sprawa trwa od 2011 r.

Zapytaliśmy Ministerstwo Środowiska, kiedy Polska otrzymała cytowane przez gazetę pismo, które przepisy wymagają dostosowania do Ramowej Dyrektywy Wodnej (dalej: RDW) UE, kiedy Polska rozpoczęła prace nad tymi przepisami i od kiedy rząd wie o tym, że trzeba je zmienić. Zapytaliśmy też wprost: jak poważna jest sytuacja i do kiedy musimy te zmiany wdrożyć.

MŚ w rozmowie z portalem Gazeta.pl poinformowało, że dialog z KE ws. możliwego zablokowania pieniędzy trwa już od listopada 2011 r. Ministerstwo podkreśla, że pracuje obecnie nad nowelizacją prawa wodnego uwzględniającą zapisy RDW, do połowy 2014 r. przygotuje tzw. masterplany, zawierające zapisy planowania strategicznego w gospodarce wodnej i przygotowało już założenia nowego prawa wodnego.

MRR: Nie ma zagrożenia utraty funduszy

Na publikację DGP zareagowało także MRR. Jak twierdzi resort, zagrożenia utraty funduszy europejskich na inwestycje przeciwpowodziowe nie ma, a do tej pory rozdysponowano prawie wszystkie unijne pieniądze na inwestycje przeciwpowodziowe realizowane w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko.

A chodzi o niebagatelne pieniądze. W całym programie na dofinansowanie inwestycji przeciwpowodziowych przeznaczono 2,1 mld zł. Do tej pory rozdysponowano 97,84 proc. tych środków, a zawarcie ostatniej umowy, na dofinansowanie dwudziestego projektu, wyczerpie całą pulę. Dotychczas na realizacje tych inwestycji wydano blisko 418 mln zł.

Tusk: Zagrożenia, że będziemy musieli oddać te pieniądze, nie ma

Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk. - Przepisy europejskie, jakie mamy obowiązek wprowadzić, na pewno zdążymy wprowadzić. Tak że zagrożenia tak sformułowanego, że będziemy musieli oddać te pieniądze, nie ma - powiedział szef rządu. Podkreślił, że Polska jest dość ostrożna w implementowaniu dyrektywy wodnej.

- Bardzo dłubiemy przy każdym przepisie, to bardzo skomplikowany projekt. Gdybyśmy nieostrożnie ją implementowali, to powodowałoby to gigantyczne koszty, na które nas nie stać. (...) Mówimy o dziesiątkach miliardów złotych dodatkowych wydatków - zaznaczył. Wyjaśnił, że rząd chce w ten sposób wprowadzić postanowienia dyrektywy do polskiego prawa, żeby nie było to "przesadnie kosztowne".

Zobacz także
Komentarze (31)
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 3 razy 1

    "UE grozi, że odbierze Polsce pieniądze na walkę z powodziami."

    Nie odbierze, nie odbierze, Polska to w końcu wschodni wał UE!

  • iremus

    Oceniono 2 razy 0

    UE grozi, że odbierze Polsce pieniądze na walkę z powodziami. Tusk i rząd: Nie ma zagrożenia........POWODZIAMI

  • muzzyczny

    Oceniono 3 razy -1

    chcieliście UE I PO to macie

    płaczcie i płaćcie

  • koniu800

    Oceniono 1 raz -1

    a co tam nic nie można ukraść ?

  • losiu4

    Oceniono 11 razy 5

    to zdanie:
    "Tusk i rząd: Nie ma zagrożenia "

    może być róznie interpretowane. Także jako "nie ma zagrożenia zablokowania dotacji, bo już je de facto zablokowano"

    Pozdrawiam

    Losiu

  • ucago

    Oceniono 8 razy 0

    Dobrze że GW wyłączyła komentarz po art.: Wstrząsająca egzekucja: talibowie zabili dwóch chłopców. "Przyjęli jedzenie za informacje" bo cenzor zasnąć by dzisiaj nie umiał.
    Dzicz pie...na

  • baltimora

    Oceniono 8 razy 2

    I co z tego, że tych pieniędzy nie stracimy, nawet jeśli to prawda, że je mamy to i tak nic za nie potrzebnego w kwestii powodzi nie powstaje... Widać już nie tylko Polacy są Polską zmęczeni, ale i ludzie w Komisji Europejskiej...

  • kreciarobota59

    Oceniono 18 razy 6

    Ile wam Tumany trzeba DOWODÓW na to że Ten Nierzad OKUPACYJNY robi wszystko żeby zniszczyć polaków,a Obszar ten ten przejmnie lud zagrożony przez Arabów za zwoje zbrodnie. Polska Ma na Koncie z UE pieniadze na Powodzie ,a te złodzieje od lat nic nie robia w tej sprawie ,Chamisko mówi ze nie ma zagrozenia.Przeciez Polaków ,was ,moje dzieci niszczy sie celowo ,brak przyszłosci,z dnia na dzień coraz gorzej,bezrobocie ogromne ,jak jest jakaś praca to zagroszowe stawki 5zł /h co to k..wa ma być tyrac I nic z tej roboty nie ma bo na nic nie starcza,na dodatek meso ,wędliny w sklepach wszystko pędzone chemicznie ,chleb robiony ,a chemi,srodkach spulchniających -zamiast być robiony na zakwasie.Ta badna nas niszczy fizycznie ,ekonomicznie -jak długo bedziecie sie dawac ponizac.AŻ ZDECHNIECIE.

  • tymon99

    Oceniono 9 razy 1

    jeśli odbierze, to tylko lepiej. skończy się zabetonowywanie, zacznie zalesianie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje