Papież apeluje o bezinteresowność: Filip nie zrobił interesu, św. Piotr nie miał konta w banku

wg, PAP
11.06.2013 13:28
Papież Franciszek

Papież Franciszek (Fot. Gregorio Borgia AP)

- Święty Piotr nie miał konta w banku - powiedział papież Franciszek podczas mszy w Domu Świętej Marty. Wyraził przekonanie, że ten, kto chce, aby Kościół był bogaty, sprawia, że się on "starzeje" i nie ma życia.
W homilii w czasie tradycyjnej porannej mszy w watykańskim hotelu, Franciszek przypomniał, że kiedyś święty Piotr musiał zapłacić podatki. "Ewangeliczne głoszenie rodzi się z bezinteresowności, ze zdumienia przychodzącym zbawieniem i tym, co darmo otrzymałem, a co mam dać darmo. Tak było na początku między apostołami" - mówił papież.

Franciszek przytoczył historie z biblii: "Święty Piotr nie miał konta bankowego, a kiedy musiał płacić podatki, Pan posłał go w morze, aby złapał rybę i znalazł monetę w pysku ryby, aby zapłacić. Filip, kiedy napotkał odpowiedzialnego za gospodarkę dostojnika królowej etiopskiej, Kandaki, nie myślał o tym, żeby utworzyć organizację wspierającą Ewangelię. Nie zrobił z nim "interesu", przeciwnie, głosił, ochrzcił i poszedł dalej" - zauważył papież. Przypomniał tym samym swoje przekonanie, że Kościół musi działać w duchu "ubóstwa" i "bezinteresowności", a Ewangelię głosić z prostotą. - Ubóstwo jest znakiem - dodał.

- Kiedy chce się bogatego Kościoła, wtedy Kościół starzeje się, staje się organizacją pozarządową, nie ma życia - podkreślił Franciszek w kazaniu cytowanym przez Radio Watykańskie. Dodał też, że w Kościele ubóstwo "chroni nas przed stawaniem się wyłącznie organizatorami dzieł".

"Nie mam bogactw"

Papież oświadczył: "Głoszenie Ewangelii musi przebiegać po drogach ubóstwa. Świadectwo tego ubóstwa jest takie: nie mam bogactw, moim bogactwem jest tylko dar, jaki otrzymałem, Bóg". - Ta bezinteresowność jest naszym bogactwem i to ona ratuje nas przed stawaniem się organizatorami, przedsiębiorcami - stwierdził Franciszek.

Przypomniał słowa z Ewangelii świętego Mateusza: "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów".

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (277)
Zaloguj się
  • sarkissian

    Oceniono 489 razy 463

    Papieżu Franciszku,
    Mądrze mówisz: "Przypomniał tym samym swoje przekonanie, że Kościół musi działać w duchu "ubóstwa" i "bezinteresowności", a Ewangelię głosić z prostotą. - Ubóstwo jest znakiem - dodał."
    "Kościół musi działać w duchu "ubóstwa" i "bezinteresowności", a Ewangelię głosić z prostotą. - Ubóstwo jest znakiem"

    Ale wbij to do głowy polskim katabasom i okołokruchtowym geszefciarzom.
    Nie da się.

  • harimau666

    Oceniono 534 razy 444

    >"Głoszenie Ewangelii musi przebiegać po drogach ubóstwa. <
    ,,NAJNOWSZE OSZUSTWO KOŚCIOŁA
    30 maja 2013
    Bezczelność kleru przechodzi wszelkie granice. Duchowni nie znają innego słowa niż „daj”. Dawać ma im państwo, czyli my wszyscy, i oczywiście wierni. Kościół katolicki jest niczym nienasycony potwór, wciąż żądny nowych ofiar. Nie ma w Polsce drugiej tak pazernej, bezwzględnej i bezdusznej instytucji.
    Kościół żąda zwrotu majątków ziemskich, które miał, ale i takich, których nigdy nie posiadał. Domaga się odszkodowań za majątek utracony w wyniku powojennej zmiany granic, choć przejął majątek innych Kościołów (np. 100 cerkwi prawosławnych w 1945 r., zbory protestanckie na Warmii i Mazurach w latach 70.), a po 1990 r. na mocy ustawy z 1989 r. każdy dom zakonny otrzymał 5 ha gruntów, parafie po 15 ha, diecezje i seminaria po 50 ha. W wyniku realizacji tego zapisu państwo dało kościelnym podmiotom przynajmniej 37 tys. ha gruntów. Wiele parafii natychmiast sprzedawało otrzymaną ziemię i występowało o nowe nadanie. Komisja Majątkowa na koniec swojej haniebnej, oszukańczej działalności poinformowała, że dała Kościołowi 65,5 tys. ha ziemi. To kolejne oszustwo. Agencja Nieruchomości Rolnych wyliczyła, że oddała przynajmniej 76 tys. ha. Kościół, który przed 1939 r. miał na terenach obecnie leżących w granicach Polski 168,9 tys. ha Teraz ma ich ponad 160 tys., choć wiele najatrakcyjniejszych gruntów sprzedał.
    Wielkość swojego majątku Kościół ukrywa. Jawności i przejrzystości boi się, jak diabeł święconej wody. Wciąż sie przedstawia jako biedny i skrzywdzony. Dlatego tak trudno znaleźć informację, że w PRL w pierwszej pięciolatce lat 70. wybudowano 538 świątyń, a w latach 1982–85 państwo wydało pozwolenia na zbudowanie kolejnych 1376 kościołów. Takie to były socjalistyczne prześladowania, za które teraz cały naród płaci miliardy rocznie.
    Najnowszym oszustwem Kościoła jest raport opracowany przez ks. prof. Dariusza Walencika. Nie trzeba go było w ogóle opracowywać, żeby znać konkluzję: biedny Kościół dostał za mało, więc Fundusz Kościelny i przyszły odpis od podatku powinny być dwa razy większe. Cóż za skromność! Mogliby przecież chcieć, żeby były 10 razy większe.
    Biedny, umęczony, skrzywdzony Kościół jest największym właścicielem ziemskim w Polsce i najskromniej licząc, bierze rocznie 80 mln zł dopłat z UE. Ponadto, wg stanu z 2010 r., posiadał:
    budowle sakralne – 17 533,
    grunty – ponad 160 tys. ha (od 1989 r. wzrost o ok. 120 tys. ha),
    przedszkola i szkoły podstawowe -1240,
    szkoły średnie – 417,
    szkoły wyższe i uniwersytety – 69,
    szpitale -33,
    ambulatoria -244,
    domy opieki -267,
    sierocińce -538,
    katolickie oficyny wydawnicze -120,
    gazety i czasopisma -300 tytułów,
    rozgłośnie radiowe – 50,
    ogólnopolska telewizja Trwam.
    Kościół katolicki w Polsce ma wszystko, oprócz wstydu, przyzwoitości i umiaru. Prawicowi politycy wciąż mu donoszą w zębach kolejne prezenty. Czy kiedyś się wreszcie udławi?"
    J.Senyszyn

  • marpiosko

    Oceniono 421 razy 405

    Czekam niecierpliwie,aż wybitny egzegeta Michalik i megateolog Terlikowski wyłożą,co Franciszek naprawdę miał na myśli i dlaczego katabasom należy się ciągle więcej i więcej i więcej...
    Choć Franciszek mówi o jakimś"mniej"

  • sher-rif

    Oceniono 331 razy 317

    Już widzę wściekłość arcyMichalika.

  • europejczyk_prawdziwy

    Oceniono 278 razy 234

    Zdecydowanie wolałbym zjesć kolację z Franciszkiem niz z Wojtyłą!

  • z-zimny

    Oceniono 259 razy 233

    "Święty Piotr nie miał konta bankowego, a kiedy musiał płacić podatki, Pan posłał go w morze, aby złapał rybę i znalazł monetę w pysku ryby, aby zapłacić"
    To alegoria z tą rybą, to my wszyscy w zębach kasę im przynosimy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje