"Turcy uznali decyzje Erdogana za kolejny element pełzającego demontażu państwa świeckiego"

- To, co zdarzyło się w Turcji, to nieoczekiwana manifestacja narodzin społeczeństwa obywatelskiego - powiedział w Poranku Radia TOK FM prof. Roman Kuźniar, doradca prezydenta ds. międzynarodowych. Ekspert tłumaczył przyczyny protestów w Stambule: sprzeciw wobec demontażu świeckiego państwa i uznanie tożsamości za ważniejszą niż zysk.
Już drugi tydzień trwają demonstracje antyrządowe w Turcji. Jeszcze wczoraj premier Recep Tayyip Erdogan zapowiadał, że chce spotkać się z protestującymi. Dziś rano policja wkroczyła na stambulski plac Taksim, by rozpędzić manifestantów.

Drzewa na placu? "Chodzi o coś znacznie głębszego"

- Czy wydarzenia w Turcji mają jakiekolwiek znaczenie wykraczające poza ten kraj? - pytał w Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel. - To jest ważne, bo Turcja jest dużym, ważnym krajem - podkreślał prof. Roman Kuźniar, doradca prezydenta ds. międzynarodowych i pracownik UW. - Protesty w Turcji to ważne ogniwo tego, co Zbigniew Brzeziński nazywa globalnym przebudzeniem politycznym, to jest dorastania społeczeństwa do dojrzałości obywatelskiej - dodał Kuźniar.

- To, co zdarzyło się w Turcji, to nieoczekiwana manifestacja narodzin społeczeństwa obywatelskiego - powiedział gość Poranka Radia TOK FM. Kuźniar podkreślał, że Turcy w ostatnich kilkudziesięciu latach mieli wiele lepszych powodów do tego, żeby się sprzeciwiać władzy. - A siedzieli cicho jak trusie - zauważył Kuźniar. Tym razem było inaczej. Dlaczego? Zdaniem eksperta z dwóch powodów. Po pierwsze, nie chodzi tylko o wycięcie drzew na placu. - Chodzi o coś znacznie głębszego. Turcy uznali decyzje Erdogana za kolejny element pełzającego demontażu państwa świeckiego, które w międzyczasie zdążyli polubić - tłumaczył Kuźniar. Drugi powód to protest przeciwko "niszczącej sile kapitalizmu, który chce modernizować na siłę, bez szacunku dla lokalnej tożsamości i klimatu kulturowego".

"Tożsamość jest ważniejsza niż doraźny zysk"

- Turcy cenią sobie zasługi Erdogana, jeśli chodzi o postęp gospodarczy, ale uznali też, że tożsamość jest ważniejsza niż doraźny zysk - stwierdził Kuźniar. I przypominał, że demonstracje miały miejsce nie tylko w Stambule, ale także w mniejszych miastach. Tam protestom nie towarzyszyły kamery zagranicznych telewizji. - Trzeba było większej odwagi, żeby wyjść na ulice, bo tam władza postępowała mniej delikatnie niż na placu Taksim - zauważył Kuźniar.

Czy przebudzenie społeczeństwa obywatelskiego przybliży Turcję do Unii Europejskiej? Wątpliwe. - Dotąd było sporo iluzji, myślenia życzeniowego, jeśli chodzi o zdolność Turcji do przełamania barier cywilizacyjnych - powiedział Kuźniar, przypominając, że Unia jest przede wszystkim projektem cywilizacyjnym. Tymczasem zdaniem eksperta ostatnio Turcy wyhamowali w swych proeuropejskich aspiracjach. - Pewnych rzeczy nie przeskakuje się w ciągu 10 lub 20 lat - stwierdził gość Poranka Radia TOK FM.

Więcej o:
Komentarze (6)
"Turcy uznali decyzje Erdogana za kolejny element pełzającego demontażu państwa świeckiego"
Zaloguj się
  • blogfiles

    0

    doyouknowinturkey.wordpress.com/2013/06/11/myths-about-the-turkish-economy/

  • unnabujp

    Oceniono 6 razy -4

    Destabilizacja Turcji lezy w interesie Rosji i z pewnoscia uruchomila ona swoja agenture w tym kraju. Za czasow sp ZSRR sponsorowane byly ruchy tzw pokojowe oraz patrie komunistyczne w wielu krajach. Na szczescie armia turecka nie pozwoli na eskalacje tej destabilizacji a w ubieglym wieku ingerowala trzy razy i to nie byly zarty, raz nawet roztrzelano premiera. Jesli hipoteza jest sluszna to Dyplomaci z ul. Belwederskiej beda minusowac na dwie rece, Serdiecznyj priwiet.

  • vomitorium1

    Oceniono 10 razy 6

    "Turcy uznali decyzje Erdogana za kolejny element pełzającego demontażu państwa świeckiego ... "
    to powinni się cieszyć
    (u nas jest
    galopujący)

  • harimau666

    Oceniono 8 razy 4

    patrzta katole jak się naród broni przed indoktrynacją religijną i dogmatami szamanów islamskich...:)

  • supertlumacz

    Oceniono 6 razy 0

    "Turcy uznali decyzje Erdogana za kolejny element....
    "Turcy" to wynik ogólnokrajowego referendum w Turcji czy opinia rozmówcy GW?
    Przekonamy się już niedługo.
    www.hurriyetdailynews.com/ruling-akp-to-hold-two-mass-rallies-in-istanbul-and-ankara-next-week.aspx?pageID=238&nID=48462&NewsCatID=338
    W dniu 15 czerwca w Ankarze , a 16 czerwca w Istambule mają się odbyć masowe wiece poparcia dla Erdogana. Oczekuję że ten drugi zgromadzi 2+mln stając się najliczebniejszą demonstracją w historii ludzkości.
    Dotychczasowy rekord to chyba demonstracja poparcia dla Kadafiego (około 1,7 mln wg niektórych źródeł) , bo demonstracja przeciw małżeństwom homoseksualistom zgromadziła w Paryżu tylko 1,2 mln.

    A rally in Ankara will be hold on June 15, and another one in Istanbul will take place on June 16. The party executives, including Prime Minister Recep Tayyip Erdoğan who have reportedly discussed extensively about the events that led the protests to grow, aim to call for unity and also shown their strength during the rallies.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX