Sondaż: Większość Amerykanów akceptuje kontrolę internetu i telefonów

11.06.2013 06:29
Edward Snowden

Edward Snowden (Fot. HANDOUT REUTERS)

Ujawnienie afery PRISM wywołało debatę w USA o prawie do prywatności i granicach walki z terroryzmem. Ale według sondaży dla większości Amerykanów ważniejsze od prywatności jest zapobieganie zamachom.
Choć w prasie liberalnej dominuje krytyka pod adresem rządu za nadmierną kontrolę obywateli, a nawet oskarżenia o nadużycia władzy, większość Amerykanów akceptuje monitorowanie danych, przynajmniej w przypadku danych telefonicznych - tak wynika z przeprowadzonego w ostatnich trzech dniach badania PEW Research Center.

Czytaj więcej o programie PRISM >>>

Ponad połowa Amerykanów za kontrolą

Aż 56 proc. Amerykanów stwierdziło, że akceptuje tajne zezwolenie sądowe, jakie uzyskała Narodowa Agencja Bezpieczeństwa (NSA), by śledzić dane dotyczące rozmów telefonicznych milionów Amerykanów w ramach śledztw antyterrorystycznych. 41 proc. wyraziło stanowisko przeciwne.

Nieco mniej osób akceptuje natomiast dostęp wywiadu do poczty elektronicznej. 52 proc. uważa, że rząd nie powinien mieć dostępu do wszystkich e-maili, by zapobiegać ewentualnym aktom terroru. 45 proc. wyraziło pogląd przeciwny.

Ale aż 62 proc. było zdania, że dla rządu federalnego ważniejszym zadaniem jest śledzenie potencjalnych zagrożeń, "nawet jeśli to uderza w prywatność".

Snowden bohaterem czy przestępcą?

Niemniej dla wielu Amerykanów 29-letni były pracownik wywiadu Edward Snowden jest bohaterem, czemu dają wyraz w komentarzach pod artykułami na temat dwóch ujawnionych przez niego tajnych programów zbierania na masową skalę i przetwarzania przez NSA i FBI danych telefonicznych milionów Amerykanów i obcokrajowców.

Wyrazem tego poparcia jest złożona w niedzielę w portalu internetowym Białego Domu petycja, której sygnatariusze domagają się ułaskawienia Snowdena jako "bohatera narodowego", który ujawnił naganne praktyki rządu.

NSA zażądała jednak śledztwa w związku z ujawnieniem tajnych programów, a Departament Sprawiedliwości poinformował, że jest ono we "wstępnej fazie". Wielu polityków, w tym przywódczyni republikańskiej większości w Izbie Reprezentantów Erica Cantor, zaapelowało o ekstradycję do USA przebywającego w Hongkongu Snowdena, skoro złamał prawo.

Wywiad USA: Przecieki zagrażają bezpieczeństwu narodowemu

Na forach internetowych bardzo wiele osób podziela przekonanie, że Snowden to przestępca, który powinien być osądzony. Także przedstawiciele władzy, a zwłaszcza wywiadu USA, w ostrych słowach skrytykowali przecieki jako zagrażające bezpieczeństwu narodowemu.

- To dosłownie przyprawia o mdłości - powiedział dyrektor amerykańskiego wywiadu James Clapper.

Programu bronił też były prokurator generalny za prezydentury George'a Busha Michael Mukasey, wskazując, że dzięki monitorowaniu danych obcokrajowców w 2009 r. pojmano Najibullaha Zaziego, który planował atak terrorystyczny na nowojorskie metro.

"Obama kontynuuje praktyki Busha"

Komentatorzy broniący praw obywatelskich nie ukrywają, że są tym bardziej rozczarowani informacjami o istnieniu programów szpiegowskich, że legitymizuje je prezydent Barack Obama.

- Amerykanie chcą być chronieni, ale nie kosztem wartości, które czynią nas Amerykanami. To dlatego Obama, potępiając rażące działania George'a W. Busha, wywołał takie poruszenie w 2007 r. - napisała komentatorka "New York Timesa" Maureen Down.

Obamie wytyka się, że po objęciu urzędu nie tylko nie zreformował ustanowionych za Busha programów kontroli danych, ale je rozwinął na większą skalę.

- Patrzyłem, jak Obama kontynuuje te same praktyki, które, jak myślałem, będą ścigane - powiedział sam Snowden.

- To, o co nasi samozwańczy liberałowie powinni się martwić, to kolejny udany atak terrorystyczny, jak ten z 11 września 2001 r., albo inny z użyciem broni masowego rażenia - napisał z kolei konserwatywny dziennik "Wall Street Journal".

Czy walka z terroryzmem usprawiedliwia naruszanie prywatności obywateli?
Zobacz także
Komentarze (119)
Zaloguj się
  • zyks

    Oceniono 1 raz -1

    Typowy Herostrates, ale nie osiągnie sławy poprzednika, bo takich jest teraz na pęczki (tak działają masowe media). A fakt, że drapnął do Hong Kongu (nie mógł od razu do Pekinu, bo co wtedy z jego szlachetnymi pobudkami) zdaje się świadczyć o tym, że Chińczycy maczali w tym paluszki : "wy nas pouczacie o prawach człowieka, a sami inwigilujecie". Ale mogą liczyć tylko wtedy na pełny sukces propagandowy, jeśli Obama każe wymordować kilka tysięcy amerykańskich studentów i drugie tyle wsadzić za kraty. Ponieważ to się szybko nie stanie, więc hałas wokół durnia Snowdena nie na wiele im się przyda :)

  • zyks

    Oceniono 2 razy -2

    Bohaterem, przestępcą... Przede wszystkim durniem żądnym rozgłosu, świrem, jak ten durny sierżant od wikileaks. A ludzie w Ameryce są rozsądni i nie dają się tak łatwo ogłupić żądnym sensacji/kasy gazetowym dupkom.

  • pismaki_klamia

    0

    A od czego sa nakazy sadowe?

  • zaskuba

    Oceniono 6 razy 0

    Cała historia jankesów to jedno wielkie chamskie fałszywe bagno. Dla kasy zrobią wszystko. Zabiją brata i własną matkę byleby zielona sałata wpadła do kaski. Głupie reklamy i inne badziewia wywodzą się od nich. To kraj gdzie ludzie myślą tylko mediami. Jak powiedzą na TV, że ta i ta margaryna jest dobra to od następnego dnia połowa jankesów będzie ją żarło. Takim społeczeństwem to można rządzić i robić z nim co się chce. I na tym trzeba się skupić żeby to zmienić i żeby przestali czuć się panami świata, którzy mogą robić i kontrolować wszystkich i wszystko. A nie na tym, kto ujawnił PRISM. To było wiadomo od dawna, że inwigilują wszystko co mogą. To jest ta ich demokracja. To jest te ich święte prawo do pouczania innych krajów jak demokracja ma wyglądać. A gó...!! Tylko kasa się liczy i nic więcej każdą dowolną zbrodniczą metodą. Kontrolowanie mediów w stylu PRISM chyba nie służy walce z z terrorystami bo trzeba by być idiotą żeby o takich rzeczach gadać przez telefon czy na skypie. To inwigilacja w świat. Tak jak to robią na bliskim i dalekim wschodzie i w ameryce południowej od lat. Polityczne intrygi, gierki, potem małe interwencje a na końcu konflikt niby dla obrony amerykańskiej demokracji. I znów powiem a gó...! Chodzi o kontrolę nad surowcami i o wydobycie i ceny ropy, którą jankesi nakręcają. Inaczej by ich rożowo reklamowa gospodarka wykończyłaby się w ciągu pół roku. Najgorsze jest to, że zabijają przy tym wielu ludzi tłumacząc to obroną demokracji i walką z terroryzmem.

  • blski

    Oceniono 8 razy 6

    Ponizej powtorze "nauki" mojego ojca:
    Jezeli slyszysz powtarzane apele o patriotyzm uwazaj bo chcia ci ukrasc portfel.
    Jezeli krzycza o Wolnosci to szykuja ci kajdany.
    Jezeli przygotowuja kraj do obrony to najprawdopodobniej maja na mysli obrone wlasnych interesow.
    Kazdy rzad jest instytucja ktorej celem jest zniewolenie spoleczenstwa, dlatego tez zawsze i pod kazdym pretekstem bedzie rozszerzal swa nad nim kontrole.

  • i-tyle

    Oceniono 4 razy 2

    ankieta:

    Czy walka z terroryzmem usprawiedliwia naruszanie prywatności obywateli?

    1. Tak, rząd powinien przede wszystkim zapewniać bezpieczeństwo

    tak, powinien przede wszystkim zapewniać bezpieczeństwo obywatelom. Natomiast totalna inwigilacja nie ma z tym nic wspólnego.

    2. Nie, prawo do prywatności nie może być łamane pod żadnym pozorem

    prawo do prywatności moze być łamane, jeśli rzeczywiście mamy do czynienia na przykład z terrorystą. Wtedy prawo terrorysty do prywatności ma mniejsze znaczenie niż prawo potencjalnej ofiary zamachu do życia. Natomiast w totalnej inwigilacji obywateli terroryści to tylko wymówka, dosyć zresztą absurdalna, bo jaki "poważny" terrorysta da się złapać przez gmail?

    3. Nie mam zdania.

    Mam zdanie, ale ta ankieta mnie o nie nie pyta.

  • blski

    Oceniono 5 razy 3

    Tomasz Jefferson - prezydent USA (1801–1809)
    "Społeczeństwo, które będzie sprzedawać odrobinę wolności za odrobinę porządku, utraci obie te zalety, na obie bowiem nie zasługuje."

  • edmund_motyka

    0

    No może Amerykanom to pasuje, że ich inwigilują, ale ja sobie nie przypominam, żebym ja im pozwolił gromadzić jakieś dane na mój temat ot tak sobie... Jak chcą coś wiedzieć to niech grzecznie zapytają, odpowiem im bo nie mam nic do ukrycia, ale po złodziejsku grzebać w czyimś życiu to już się nie godzi...

  • processor

    Oceniono 6 razy 2

    FREEDOM, FREEDOM, FREEDOM ...

    Gęby pełne frazesów, a rzeczywistość ... - po prostu skrajna rozpacz człowieka ogarnia gdy widzi co Wolny Naród może zrobić sam ze sobą :)))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje