Tusk u Lisa: Do 2015 będę premierem. To ważniejsze niż awanse europejskie

10.06.2013 22:25
Donald Tusk w programie ''Tomasz Lis na żywo''

Donald Tusk w programie ''Tomasz Lis na żywo'' (Fot. TVP)

- Do 2015 r. będę angażował się wyłącznie w sprawy krajowe - powiedział premier Donald Tusk, odpowiadając na pytanie, czy podjął decyzję w sprawie ubiegania się o funkcję szefa Komisji Europejskiej.
- Decyzja jest definitywna - podkreślił w programie TVP2 "Tomasz Lis. Na żywo". Dodał też, że jego wybór jest jednoznaczny.

- Podjąłem decyzję, że chcę być dalej polskim premierem i do 2015 roku będę angażował się wyłącznie w sprawy krajowe. Być polskim premierem jest dla mnie stukrotnie ważniejsze niż te potencjalne awanse europejskie - powiedział.

Największa satysfakcja

- Muszę powiedzieć bardzo otwarcie, że większego zaszczytu, większej satysfakcji i większej determinacji nie będę miał w życiu niż w roli premiera Rzeczypospolitej - dodał premier.

Tusk wyraził przekonanie, że "nie można trzymać w niepewności zarówno tej krajowej publiczności (...), ale to jest również kwestia rozstrzygnięcia wątpliwości na arenie międzynarodowej". - Dlatego podjąłem decyzję teraz. Nie ma powodu, żeby z tym dłużej czekać - powiedział.

Premier zdradził także, że o swoim postanowieniu "rozmawiał sam ze sobą, ale też z prezydentem, ważąc szanse i racje".

"Poprowadzę PO do sukcesu"

Tusk odpowiadał też na pytania dotyczące spadku wyniku PO w sondażach. Jego zdaniem to normalne, że po sześciu latach rządzenia sondaże mogą pokazywać spadek notowań jego partii. Określił jednak, że "to Polacy w dniu wyborów ocenią, ile udało się zrobić, ile nie i czy ktoś inny zrobi to lepiej. Te sondaże jeszcze nieraz będą się krzyżowały".

- Nie chcę, żeby zabrzmiało to pyszałkowato, ale głęboko wierzę, że tak jak w 2007 r., tak jak w 2011 r., tak jak przy innych wyborach, jestem w stanie poprowadzić Platformę i swoją ekipę rządową do sukcesu w 2015 r. - zadeklarował.

Tusk dodał, że "nie ma rozżalenia, że część opinii publicznej patrzy na jego rządy krytycznie". - Mam przekonanie, że dalej robimy sensowne rzeczy - powiedział.

Tagi:

Komentarze (314)
Zaloguj się
  • nadordynariusz

    Oceniono 464 razy 336

    Mnie interesuje dlaczego Lis nie spytał Tuska o te setki prostych, drobnych rzeczy, które przy minimalnym wysiłku można było załatwić przez te lata. Nie spytał też o kilka spraw fundamentalnych, które nie zostały nawet ruszone. Nie spytał w końcu jaką wizję Polski Tusk posiada. Była sympatyczna pogadanka o dupie Maryny i o tym co Tusk by chciał, a czego nie koniecznie. A mnie koorva interesują konkrety. Dlaczego pieprzony kler doi nas na grube miliardy rocznie, dlaczego dalej jest takie coś jak Senat, dlaczego przywileje wszelkiej maści darmozjadów są na moim i innych podatników utrzymaniu, dlaczego płacę 1000 zł miesięcznie na pieprzony ZUS i będę miał goovno nie emeryturę, w KRUS i innych agencjach stonka z PSL doi kasę ile wlezie, dlaczego zbudował jak debil stadiony za grube miliardy, a nie ma pieniędzy na centra nauki, nowe technologie i rozwój informatyczny, dlaczego w końcu nie ma nawet planu wykorzystania talentów z polskich uczelni - jak choćby chłopaków od marsjańskich łazików?

  • monk7

    Oceniono 336 razy 146

    " Do 2015 r. będę angażował się wyłącznie w sprawy krajowe - powiedział premier Donald Tusk, "

    Parafrazując klasyka, nie takie obietnice się łamało, co Donek ?

  • szczaw_und_mirabelki

    Oceniono 434 razy 126

    jest to mi doskonale obojetne co ten czlowiek bedzie robil
    szkoda tylko kraju...

  • szpak.nie

    Oceniono 293 razy 93

    Nie miał szans, to byłą taka ściema z cyklu: popatrzcie jak w Europie są zachwyceni dokonaniami Tuska, a następnie: popatrzcie, Tusk zrzeka się posady na rzecz ciężkiej pracy na rzec Polski... Ble, ble, ble, byle o czymś gadać. A co tam u matki Madzi?

  • ropuch1pincet

    Oceniono 218 razy 74

    co na to Jozef Bak,Madonna i Zegarmistrz?
    Tusku musisz!jeszcze tylko 2 lata.

  • rekontra333

    Oceniono 126 razy 62

    W polowie programu Lisowi zabraklo wazeliny to raz.

    Dwa Tusk nie mial zadnych szans na stolek w UE wiec niech nie pitoli ze tu zostaje bo tak kocha premierowanie.

    Trzy, to pytanie jak zakonczy misje premiera. Czy bedzie to ucieczka helikopterem czy zostanie wyprowadzony w kajdankach.

  • bezkontownik

    Oceniono 241 razy 61

    U Lisa? Powinien wystąpić u Wojewódzkiego. A później gościnnie w Familiadzie. A żeby być bardziej na czasie uderzy w pogadankę u Maxa Kolonko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje