Gowin: Nie jestem w PiS przez gospodarkę. I tam jest dla mnie mniej miejsca niż w PO

10.06.2013 08:24
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta)

- Nie twierdzę, że PiS jest niedemokratyczny, ale myślę, że dla polityków tak swobodnie wyrażających swoje poglądy jak ja w PiS jest jeszcze mniej miejsca niż w Platformie - powiedział Jarosław Gowin w rozmowie z "Do Rzeczy". Były minister sprawiedliwości przyznał także, że nie jest w PiS przede wszystkim ze względu na politykę tej partii dotyczącą gospodarki.
- Ja w polityce jestem nie tylko po to, by dawać świadectwo, ale także, by być skutecznym. Jeśli pytasz, dlaczego z moimi poglądami jestem w PO, to część mojej odpowiedzi brzmi tak, że nie ma na dzisiejszej scenie politycznej miejsca, w którym mógłbym z moimi poglądami wywierać większy wpływ na rzeczywistość polityczną niż w konserwatywnej części Platformy - mówił Gowin w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.

Były minister sprawiedliwości zaznaczył, że będzie walczył o to, by PO powróciła do swoich konserwatywnych korzeni. - Jeżeli nie doczekam w Platformie, to zapewne nie doczekam za swojego życia. Wypchnięcie mnie z PO spowoduje trwały jej przechył w lewo. Mówię o sobie jako o części pewnej grupy, myślę o Johnie Godsonie, Jacku Żalku... (...). Są nas tysiące. Działacze i szeregowi członkowie PO. My, konserwatyści, jesteśmy (...) zdecydowanie niedoreprezentowani w Sejmie czy we władzach, ale jest nas wielu - zaznaczył Gowin.

Gowin: W PiS jest jeszcze mniej miejsca dla mnie niż w PO

Pytany, dlaczego nie jest w PiS, Gowin zaznaczył: - Przede wszystkim chodzi o gospodarkę. - W PiS funkcjonują politycy, którzy nie mają jakoś zasadniczo innych poglądów w tej sprawie od ciebie - zauważył Terlikowski. - Zapewne, ale oni nie są reprezentatywni dla PiS. A do tego dochodzi problem demokracji wewnętrznej. Nie twierdzę, że PiS jest niedemokratyczny, nie cierpię na histerię antypisowską, ale myślę, że dla polityków tak swobodnie wyrażających swoje poglądy jak ja w PiS jest jeszcze mniej miejsca niż w Platformie - zaznaczył były minister sprawiedliwości.

Więcej w tygodniku "Do Rzeczy" >>

Zobacz także
Komentarze (102)
Zaloguj się
  • skazuk

    0

    Konserwatywna PO????? .Z kad ten baran to wzial.Konserwatywny I zacofany to jest episkopat I tam jest miejsce Gowina bylego polityka I bylego ministra sprawiedliwosci w PO

  • orion57

    Oceniono 2 razy 0

    ciekaw jestem co zrobisz i gdzie znajdziesz miejsce jak Cię Polacy wywalą z Sejmowych ław? Do pracy Pan się nie nadajesz. Chyba ze znów znajdziesz sposób aby "okraść" Polaków tak jak z sądów.....ale My pamiętamy. Przyjdzie czas wyborów, przypomnimy i potraktujemy tak jak PiS. Kopa wyborczego poza Sejm....a tam Panie pośle czeka szara codzienność bez mediów, bez przydupasów i bez pieniędzy.

  • munkela

    0

    "- Ja w polityce jestem nie tylko po to, by dawać świadectwo..."

    Nie tylko po to ale PRZEDE WSZYSTKIM po to.

    Problem polega na tym, ze NIE ZA TO PLACA GOWINOWI PODATNICY aby traktowal nizsza izbe naszego Parlamentu jak kazalnice albo jeden z osrodkow Opus Dei !

    "My, konserwatyści, jesteśmy (...) zdecydowanie niedoreprezentowani w Sejmie czy we władzach, ale jest nas wielu - zaznaczył Gowin."

    Biorac pod uwage iz w przeciwienstwie do krajow o zakorzenionych tradycjach demokratycznych, gdzie przynaleznosc religijna nie jest decydujacym czynnikiem w tym do jakiej partii dana osoba nalezy i czy jest konserwatysta czy tez wrecz przeciwnie, uwazam iz Gowin "leje krokodyle lzy".

    Mamy w Sejmie:

    Parlamentarny Zespół Członków i Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich

    Liczy sobie 52 poslow i 2 senatorow ( w tym 2 osoby z PO i 1 posel niezalezny ) Reszta to PiS i PiS-bis czyli
    SP.

    Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

    Liczy sobie 38 poslow i 2 senatorow ( Wszyscy z PiS-u )

    Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej

    Liczy sobie : 47 poslow i 4 senatorow. ( 1 posel z PO reszta to PiS i PiS-bis czyli SP )

    Liczy sobie : 88 poslow i 10 senatorow ( 3 poslow z PO, 1 posel z PSL reszta to PiS i Pis-bis czyli SP )

    Parlamentarny Zespół Obrony Chrześcijan na Świecie

    Ten zespol jest maly. Liczy sobie 8 poslow i 8 senatorow.
    Pewnie dlatego, ze chodzi o wszystkich chrzescijan a nie tylko katolikow. Jest w nim tylko 3 PiS-owcow. Widocznie w PiS-e uwaza sie , ze jedynymi chrzescijanami sa katolicy.

    W tym zespole nie ma SOBECKIEJ, ktora nalezy do pozostalych trzech.
    Kiedy ta , pozal sie Boze, poslanka ma czas na zajecie sie tym, za co jej placa?

    Wszystkie te zespoly dzialaja "pod egida" Kosciola rzymskokatolickiego.
    Sa wiec "konserwatysci" reprezentowani w Sejmie czy tez , zgodnie z tym co mowi Gowin, nie sa?

    DLA POROWNANIA:

    Parlamentarny Zespół ds. Dzieci

    Liczy sobie 7 poslow i 11 senatorow. Na 18 osob , czlonkow tego zespolu 14 to czlonkowie PO.

    PiS , ktorego poslowie tak walcza z in vitro rownoczesnie zapewniajac o trosce jaka otocza dzieci, kiedy PiS dojdzie do wladzy , reprezentowany jest przez 1-go ( slownie: jednego ) senatora.
    PiS-bis nie jest reprezentowane.

    Parlamentarny Zespół ds. Osób Starszych

    LIczy sobie : 9 poslow i 9 senatorow. Na 18 osob, czlonkow tego zespolu, 14 to czlonkowie PO.

    PiS , ktory tak ubolewa i grzmi przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego i nad losem starszych pacjentow NIE jest wcale reprezentowany ! PiS -bis rowniez nie.

    P.S. Wielu czlonkow PiS-u zasiada w 2 a niektorzy nawet w 3 z wymienionych katolickich Zespolow Parlamentarnych.

    Jezeli wziasc pod uwage iz zasiadanie w zespole Macierewicza jest OBOWIAZKIEM posla PiS-u ( zaledwie nieliczni do niego nie naleza, formalnie ) , zachodzi pytanie:

    KIEDY POSLOWIE PiS-u maja czas czytac ustawy i co z nich rozumieja, zanim zaglosuja za lub przeciw?

  • antyksen

    0

    Ten wierny sługus Opus Dei powinien przejść na garnuszek miejscowej kurii.
    Tam jest jego miejsce.

  • sclavus

    Oceniono 3 razy 1

    Biedactwo gowinowe....
    PeeS - ile procent Gowina jest w Gowinie??
    0! (zero).... - hipokryzja sama i czysta tylko...
    ***
    ja sam, mam PO gdzieś... - nie lubię jednak, jak ktoś jest troszkę w PiS a całą resztą w episkopacie... w PO zaś, zastawia tylko nazwisko...
    Do doopy z panem, panie Gowin... idź pan na łączkę podsłuchiwać ZYGOTY... z Terlikowskim!!!

  • mila12.1

    0

    Pięknie rozmnożyła się słynna Gowinowska dwójka na tysiące. I tak należy trzymać

  • boznik1

    Oceniono 1 raz 1

    Co za pech, w PO zle, w PIS nie, a co najgorsze w episkopacie tez nie, oj co to bedzie? gosc ktory sie nigdzie nie miesci, proponuje eksport do np. Korei Pln.

  • ecofresh

    Oceniono 1 raz 1

    On o gospodarce czy o bigoterii? Niepojęte zakłamanie.

  • greg3101

    0

    Coś mi się zaczyna wydawać, że z panem Gowinem jest tak, jak z tym niechlubnym rekwizytem z dowcipu mówiącego o tym, że "przyczepiło się gó... do burty okrętu i krzyczy PŁYNIEMY!!!"... ;)))
    Nie ukrywam, że w pewnym momencie nawet kibicowałem temu Panu, gdy nie bał się pokazać szefowi swojej partii, a przy tym premierowi rządu, któremu sam podlegał jako minister, że ma twardy kręgosłup (lub jeśli ktoś inny woli - że ma jaja) i będzie trwał niezłomnie w swoich poglądach i przekonaniach bez względu na cenę.
    Ale gdy teraz widzę, w jaki sposób Pan Gowin zaczyna lawirować i jawnie już boi się wziąć ster w swoje ręce, to myślę sobie czy to przypadkiem nie była znowu jakaś gra, do której zdążyli już nas przyzwyczaić polscy politycy, którzy, tak naprawdę, potrafią tylko dużo obiecywać dopóki społeczeństwo nie da im mandatu do sprawowania władzy. Potem okazuje się, że były to jedynie "bajdy ciotki Adelajdy", a społeczny plebs niech spada na palmy, banany prostować.
    No, bo co to znaczy, że "...nie ma na dzisiejszej scenie politycznej miejsca, w którym mógłbym z moimi poglądami wywierać większy wpływ na rzeczywistość polityczną niż w konserwatywnej części Platformy..." - jak powiada Pan Gowin? To znaczy dokładnie to samo od czego zacząłem swoją wypowiedź: "przyczepiło się gó... do burty okrętu i krzyczy PŁYNIEMY!!!" Bez tego okrętu, gó... przestałoby pełnić rolę butnego żeglarza, któremu wydaje się, że jest w stanie przepłynąć morza i oceany i po prostu zatonęło by w odmętach.
    Problem polega jednak na tym, że sama Platforma Obywatelska jest już okrętem, który powoli zaczyna tonąć, a zatem huczne zapowiedzi tych, którzy się do tego okrętu kleją z zapowiedziami, że coś tam jeszcze wspólnie zmontują pozytywnego, mogą świadczyć jedynie o tym, iż takie jednostki są pozbawione jakiejkolwiek wyobraźni...
    No, chyba, że jest to kolejna gra, która ma na celu jakieś mydlenie oczu wyborcom, co przecież wcale nie jest wykluczone...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje