Sienkiewicz ostro: "Narodowcy? Nie rodzą polityki, ale chaos, antyspołeczeństwo..."

red.
10.06.2013 06:00
Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz

Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

- Środowiska narodowców, skinheadów i podobnych to groźne zjawisko. Rodzi nie politykę, ale coś, co jest odwrotnością polityki, czyli chaos, antyspołeczeństwo. Rodzi przemoc, która zawsze uderza w najsłabszych - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Bartłomiej Sienkiewicz. Nowy minister spraw wewnętrznych odnosi się w ten sposób do ataków rasistowskich w Białystoku i I Kongresu Ruchu Narodowego, który miał miejsce w sobotę.
Sienkiewicz w rozmowie z "GW" omawia problem ataków na tle rasistowskim, do których coraz częściej ostatnio dochodziło w Białymstoku. - To zjawisko narastało przez lata. Jest o wiele większe, niż wydawałoby się to z doniesień publicznych, także jeśli chodzi o ilość incydentów. Nie mamy do czynienia z wyizolowaną grupą, lecz kontekstem społecznym, który to ułatwiał, tolerował, akceptował, przyzwalał, być może wspierał - wskazuje minister.

Polityk twierdzi, że rozumie obawy mieszkańców Białegostoku, którzy nie czują się bezpiecznie. - To jest naturalna reakcja. Czytałem te posty i e-maile, z których wylewa się jedna emocja: dlaczego chronicie cudzoziemców, skoro Polacy też zbierają po mordzie w ciemnych zaułkach? Biali mówiący po polsku, szeleszczący naszą piękną mową. A wy się koncentrujecie na Hindusach, Czeczeńcach i cudzoziemcach - mówi.

Dalej tłumaczy, dlaczego natężenie ataków skinheadów i narodowców uważa "za groźne". - Rodzi nie politykę, ale coś, co jest odwrotnością polityki, czyli chaos. To jest sytuacja, w której grupa szuka "innych", po pewnym czasie tym "innym" będzie sąsiad, który krzywo patrzy. Tworzy się odwrócony system społeczny, tworzy się antyspołeczeństwo. I przemoc, która zawsze uderza w najsłabszych. A jeśli należymy do kręgu liberalnej demokracji, to państwo ma dwa filary: oddaje władzę tym, za którymi opowie się większość, i drugi filar - ma chronić słabszych - podkreśla Sienkiewicz.

Cały wywiad czytaj w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".



Tagi:

Zobacz także
Komentarze (169)
Zaloguj się
  • 24u

    Oceniono 174 razy 106

    Problem jest szerszy-brak edukacji i perspektyw na prace wywoluje u mlodych ludzi frustracje.Jest to idealna klientela dla wszelkiego rodzaju demagogow,dla ktorych wszystkiemu sa winni "inni".

  • onlyobserver

    Oceniono 126 razy 82

    Brawo Panie Sienkiewicz.

    Jedną z najpotężniejszych przeszkód w budowaniu szczęścia jest zawiść. - B. Russell

  • filthpurger

    Oceniono 208 razy 54

    sienkiewicz, dobre nazwisko, poukladane w glowie i warty poparcia, to nie to co nie mowa trawa Palikota czy Macierewicza rozmemlanych oszolomow.

  • lisa2

    Oceniono 133 razy 53

    Kiedy powstało NSDAP?

    Ile lat od powstania NSDAP Hitler doszedł do władzy?
    Ile lat po powstaniu NSDAP wybuchła wojna?
    Czy Historia w szkołach czegoś uczy dzieci? Czego?

    Brakuje jeszcze oficjalnych Bojóweg faszystowskich!

  • klarneta8

    Oceniono 133 razy 43

    Nalezaloby sie przygladnac MOHAIROM, tym prawdziwym katolickim patriotom jak i ''super ucisnionym ''redaktorom nowych gazet, kt. nawoluja do takich schadzek .Jest tez taka partia, ktora z wielka przyjemnoscia ich broni i tj. straszne.

  • grba

    Oceniono 65 razy 39

    Minister Spraw Wewnętrznych nie jest od komentowania w mediach wydarzeń politycznych. Minister jest od łapania bandytów. Od podpalenia mieszkania w Białymstoku minęło miesiąc, potem była ministro-sienkiewiczowska gromka zapowiedź "idziemy po was"... To już miesiąc...

  • realgniot

    Oceniono 41 razy 29

    Może trochę więcej środków trzeba przeznaczyć na edukacje? Tyle, by stosunkowo do PKB, jak w innych europejskich krajach.

  • jamj

    Oceniono 133 razy 19

    W PRL-u,jak narastały problemy społeczno - ekonomiczne, na pierwszy plan wyciągano " warchołów, wichrzycieli i chuliganów", a nieraz i Syjonistów. Teraz czasy się zmieniły, więc i zmianie uległ asortyment "elementów aspołecznych". Co do samej metody, zmiany zaszły niewielkie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX