Kobiety (w końcu) pomodliły się pod Ścianą Płaczu. 300 policjantów pilnowało porządku

300 izraelskich policjantów pilnowało porządku podczas modlitwy grupy żydowskich kobiet pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie. Służby poinformowały, że mimo sprzeciwu ultraortodoksyjnych żydowskich mężczyzn, modlitwy zakończyły się bez incydentów.
W ostatnim miesiącu nasiliły się protesty w związku z modlitwami kobiet pod Ścianą Płaczu. Setki ultraortodoksyjnych mężczyzn sprzeciwiają się obecności grupy nazywającej się Kobietami Ściany Płaczu w świętym miejscu, m.in. obrzucając je jajkami. W tradycji tałes (szal modlitewny) i czytanie zwojów Tory na głos są zarezerwowane dla mężczyzn.

Podczas pierwszego dnia żydowskiego miesiąca Tamuz, policja w obawie o bezpieczeństwo żydowskich kobiet modlących się pod Ścianą Płaczu, eskortowała je w drodze do muru i z powrotem. 300 funkcjonariuszy pilnowało również porządku w trakcie ich modlitwy. Rzecznik policji Micky Rosenfeld poinformował, że kilku ortodoksyjnych Żydów rzucało obelgi pod adresem modlących się, jednak obyło się bez incydentów i aresztowań.

Precedensowy wyrok ws. działaczek Kobiet Ściany Płaczu

Choć przez 25 lat kobiety przychodziły modlić się pod Ścianę Płaczu w tałesach i ze zwojami Tory, często znieważane przez ultraortodoksyjnych Żydów i aresztowane przez policję, w Izraelu ich walka przez lata nie budziła poważnego zainteresowania. Teraz sytuacja się zmienia, a kobiety zyskują coraz więcej wsparcia ze strony izraelskich polityków.

Niedawno sąd okręgowy w Jerozolimie wydał precedensowy wyrok w sprawie pięciu działaczek Kobiet Ściany Płaczu aresztowanych za modlitwę w tałesach i oskarżonych przez policję o naruszanie porządku publicznego. Jak pisał dziennik "Haarec", sąd uznał, że miejscowy zwyczaj regulujący zachowanie przy Ścianie Płaczu nie odnosi się do ortodoksyjnej interpretacji, lecz interpretacji pluralistyczno-świecko-narodowej; jego orzeczenie całkowicie odrzuca obecny status quo i przywraca status Ściany Płaczu jako narodowego symbolu, który należy do każdego izraelskiego obywatela, jak i Żydów z całego świata.

Więcej o: