Kobiety (w końcu) pomodliły się pod Ścianą Płaczu. 300 policjantów pilnowało porządku

09.06.2013 12:33
Ultraortodoksyjni Żydzi protestowali przeciwko modlitwie kobiet pod Ścianą Płaczu. Obyło się jednak bez incydentów

Ultraortodoksyjni Żydzi protestowali przeciwko modlitwie kobiet pod Ścianą Płaczu. Obyło się jednak bez incydentów (Fot. RONEN ZVULUN REUTERS)

300 izraelskich policjantów pilnowało porządku podczas modlitwy grupy żydowskich kobiet pod Ścianą Płaczu w Jerozolimie. Służby poinformowały, że mimo sprzeciwu ultraortodoksyjnych żydowskich mężczyzn, modlitwy zakończyły się bez incydentów.
W ostatnim miesiącu nasiliły się protesty w związku z modlitwami kobiet pod Ścianą Płaczu. Setki ultraortodoksyjnych mężczyzn sprzeciwiają się obecności grupy nazywającej się Kobietami Ściany Płaczu w świętym miejscu, m.in. obrzucając je jajkami. W tradycji tałes (szal modlitewny) i czytanie zwojów Tory na głos są zarezerwowane dla mężczyzn.

Podczas pierwszego dnia żydowskiego miesiąca Tamuz, policja w obawie o bezpieczeństwo żydowskich kobiet modlących się pod Ścianą Płaczu, eskortowała je w drodze do muru i z powrotem. 300 funkcjonariuszy pilnowało również porządku w trakcie ich modlitwy. Rzecznik policji Micky Rosenfeld poinformował, że kilku ortodoksyjnych Żydów rzucało obelgi pod adresem modlących się, jednak obyło się bez incydentów i aresztowań.

Precedensowy wyrok ws. działaczek Kobiet Ściany Płaczu

Choć przez 25 lat kobiety przychodziły modlić się pod Ścianę Płaczu w tałesach i ze zwojami Tory, często znieważane przez ultraortodoksyjnych Żydów i aresztowane przez policję, w Izraelu ich walka przez lata nie budziła poważnego zainteresowania. Teraz sytuacja się zmienia, a kobiety zyskują coraz więcej wsparcia ze strony izraelskich polityków.

Niedawno sąd okręgowy w Jerozolimie wydał precedensowy wyrok w sprawie pięciu działaczek Kobiet Ściany Płaczu aresztowanych za modlitwę w tałesach i oskarżonych przez policję o naruszanie porządku publicznego. Jak pisał dziennik "Haarec", sąd uznał, że miejscowy zwyczaj regulujący zachowanie przy Ścianie Płaczu nie odnosi się do ortodoksyjnej interpretacji, lecz interpretacji pluralistyczno-świecko-narodowej; jego orzeczenie całkowicie odrzuca obecny status quo i przywraca status Ściany Płaczu jako narodowego symbolu, który należy do każdego izraelskiego obywatela, jak i Żydów z całego świata.

Tagi:

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje