Niespokojna noc w Turcji. Niespodziewany sojusz kibiców trzech klubów. "Razem przeciw faszyzmowi"

09.06.2013 07:14
Funkcjonariuszom zarzuca się niepotrzebną przemoc

Funkcjonariuszom zarzuca się niepotrzebną przemoc (Fot. DADO RUVIC REUTERS)

W nocy z soboty na niedzielę doszło do kolejnych demonstracji antyrządowych w Ankarze i Stambule. Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. - Jesteśmy tutaj, aby zaprotestować przeciwko faszyzmowi, wszyscy, ramię w ramię. W istocie powinniśmy być wdzięczni (premierowi) Erdoganowi za to, że nas zjednoczył. Zjednoczył przeciwko sobie cały kraj - mówił jeden z protestujących.
W stolicy kraju, Ankarze, ok. 5 tys. demonstrantów zebrało się na placu Kizilay w centrum miasta. Zostali zaatakowani przez setki policjantów, którzy gazem łzawiącym i armatkami wodnymi usiłowali ich rozpędzić. Ruch pojazdów w centrum miasta został sparaliżowany. Po serii utarczek demonstranci rozproszyli w uliczkach przylegających do placu. Według mediów wiele osób zostało rannych.

W Stambule kibice trzech na co dzień wrogich klubów piłkarskich - Galatasaray, Fenerbahce i Besiktas - połączyli siły i pomaszerowali na plac Taksim, którego plany zabudowy stały się bezpośrednią przyczyną fali protestów trwających już dziewięć dni.

- Jesteśmy tutaj, aby zaprotestować przeciwko faszyzmowi, wszyscy, ramię w ramię. W istocie powinniśmy być wdzięczni (premierowi) Erdoganowi za to, że nas zjednoczył. Zjednoczył przeciwko sobie cały kraj - powiedział jeden z kibiców klubu Fenerbahce.

Demonstracje, brutalnie tłumione przez policję, z dnia na dzień przybierały coraz bardziej antyrządowy charakter.

Premier Recep Tayyip Erdogan wykluczył w sobotę możliwość przeprowadzenia przedterminowych wyborów. - Nie podejmuje się takiej decyzji dlatego, że ludzie maszerują po ulicach - powiedział.

Przedstawiciel rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), której przywódcą jest Erdogan, oświadczył, że wybory prezydenckie i lokalne odbędą się zgodnie z terminem, czyli w przyszłym roku. Natomiast wybory parlamentarne przewidziane są na rok 2015.

AKP sprawuje władzę w Turcji od 2002 r. Demonstranci zarzucają rządowi coraz większy autorytaryzm oraz narzucanie świeckiemu państwu wartości islamskich.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (47)
Zaloguj się
  • 2-julita

    Oceniono 141 razy 131

    gońcie islamistów póki czas !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    to Ata Tirk dał Turcji wolność , przemienił państwo osmańskie w europejskie , oddzielił religię od państwa

  • freud1

    Oceniono 109 razy 87

    Sprawiedliwosc i Rozwój, Prawo i Sprawiedliwosc... Zastanawiam sie, dlaczego religijni faszysci tak czesto wycieraja sobie gebe sprawiedliwoscia?

  • janan2

    Oceniono 100 razy 44

    Dlaczego gazeta manipuluje prawdą,która jest inna!?
    Zabudować plac chciano galeriami i marketami jak u nas,likwidując tym samym rodzimy turecki handel,czy działalność.Meczet to była przykrywka tego poronionego pomysłu.Czym jest handel w krajach takich jak Turcja,no to kto był,powinien wiedzieć.To rozwścieczyło Turków.Zresztą wcześniej Bułgarów także.Obalili lub obalą sprzedajny antynarodowy rząd.Ale Turcy mają jaja.Nie pozwolą sobie na to,aby jakiś sprzedajny polityk instalował im w kraju obce biznesy.To nie nasi wymiękli i bez jaj politykiery czy samorządowe biurwy,dla których własna kieszeń jest ważniejsza od interesów kraju.Dlatego mamy zatrzęsienie obcego handlu w zagranicznych sieciach,banki w obcych rękach i co 100 m przedstawicielstwo watykańczyków w parafiach.Polacy to jednak póki co wałachy,Pytanie kiedy się obudzą,rozliczą przekręciarzy.Polska miała szansę stać się wschodzącym regionalnym mocarstwem obok Turcji.Niestety tę szansę zaprzepaszczono przez ostatnie lata nierządów i oddania handlu czy finansów w obce ręce za czapkę śliwek.Turcy sobie na to nie pozwolą,jestem o tym przekonany.Kto oddaję portfel(banki),zakupy i sprzedaż (handel) w obce wrogie ręce musi zostać niewolnikiem,wyrobnikiem i bankrutem.To dotyczy indywidualnie każdego.Kraju także.Brawo Turcy,że chcą pogonić sprzedawczyków.

  • anthrax_2

    Oceniono 44 razy 28

    Erdogan teraz będzie mówił że bunt prowadzą kibole i wszechturcy

  • annaprus

    Oceniono 13 razy 11

    Obalanie Erdogana wydaje się trudną sprawą. Ciekawe czy wojsko uzna, że została naruszona konstytucja?....
    Działanie i logiczne rozwiązania należą jednak po do parlamentu, który powinien odwołać Erdogana .... To jest w interesie Turcji, bo sezon turystyczny tuż, tuż, a kto pojedzie do Turcji www.photo-travels.org/pl/foto/146/ jeśli nie nastąpi tam stabilizacja sytuacji.

  • jezierskiadam

    Oceniono 49 razy 9

    Baaardzo interesujące.

    Kibice Legii i Lechii jednoczą się ZA faszyzmem.

    Co z Cracowią i Wisłą?

    Czy katolicy z Krakowa będą naśladować muzułmanów?

    A co zDziwisz ?

  • mangusta3

    Oceniono 6 razy 6

    Erdogan w imię neoliberalizmu wszystko co możliwe prywatyzuje, komercjalizuje przestrzeń publiczną a potem bardzo często oddaje najbardziej dochodowe przedsięwzięcia w obce ręce...do tego zabrał się w tym najbardziej zlaicyzowanym z muzułmańskich krajów za islamizację stając się wzorem do naśladowania dla inspirowanych lub wywodzących się z Bractw Muzułmańskich rządów w Tunezji i w Egipcie...

  • marl57

    Oceniono 5 razy 3

    rodowici Turcy są najbardziej kompetentni by mówić o faszyzmie islamu
    Wreszcie kawa na ławę.
    Natychmiastowa deleegalizacja/inkryminacja tej pseudoreligii jako jedyne wyjście.
    Sami deklarują że chcą zawojować tzn wymordować swiat,
    są więc swymi deklaracjami organizacją morderców .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje