"NYT" atakuje Obamę za śledzenie Amerykanów. "Krytykował Busha, sam robi to samo"

07.06.2013 19:00
Barack Obama

Barack Obama (Fot. Susan Walsh AP)

- Na podstawie tajnego nakazu można zbierać dane i wydać rozkaz, aby zabić Amerykanina podejrzanego o terroryzm - pisze amerykański "New York Times". Dziennik mocno krytykuje prezydenta Baracka Obamę za aferę podsłuchową.
- Administracja prezydenta straciła wiarygodność - pisze w komentarzu "Sieć Baracka Obamy" grupa najważniejszych dziennikarzy i ekspertów pisma. Przypomnijmy, brytyjski dziennik "Guardian" ujawnił tajny nakaz sądowy, który zobowiązuje operatora sieci komórkowej Verizon Communications do przekazywania Agencji Bezpieczeństwa Narodowego NSA danych o rozmowach wszystkich swoich klientów: numerów rozmów, czasu ich trwania i miejsca. Dodatkowo Verizon nie miał prawa informować, że takie dane przekazuje. Media spekulują, że podobne nakazy sądowe mogły otrzymać sieci T&T, T-Mobile i Sprint.

Robi to samo, co zarzucał Bushowi

- Gdy do tej pory Obamę łapano na czymś podobnym, mówił banały w stylu "terroryści to prawdziwe zagrożenie i należy nam po prostu zaufać. Mamy wewnętrzne mechanizmy (o których ci nie powiemy), ale nie naruszamy twoich praw" - piszą komentatorzy dziennika.

Twierdzą, że to mało przekonujące pocieszenie. "NYT" przypomina, że w 2007 r. Obama sam opowiedział się przeciw polityce w zakresie nadzoru administracji George'a W. Busha. - To fałszywy wybór między swobodami, które cenimy, i bezpieczeństwem, które oferujemy - mówił.

- Na podstawie tajnego nakazu można zbierać dane i wydać rozkaz, aby zabić Amerykanina podejrzanego o terroryzm. I dzieje się to za przyzwoleniem prezydenta, który już raz obiecał przejrzystość i odpowiedzialność - podkreślają dziennikarze.

Wskazują także na zachowanie Obamy w sprawie podsłuchów i zabójstwa Anwara al-Awlakiego, obywatela USA, który miał być odpowiedzialny za przygotowanie nieudanego zamachu bombowego w Detroit. Obama poinformował o jego zabójstwie we wrześniu 2011 r., jednak dopiero w maju 2013 r. ujawnił, że al-Awlaki zginął w wyniku ataku dronów. Podczas niego zginęły przypadkowo trzy osoby, które nie były celem ataku.

Podsłuchy milionów ludzi? To nieamerykańskie!

- Obama wyraźnie nie miał zamiaru ujawniać podsłuchów, tak samo jak nie przyznałby się do metod zabicia al-Awlakiego, dopóki nie ujawniono tego w prasie. Nawet wtedy zajęło mu to więcej niż półtora roku. Protokół z podjęcia w tej sprawie decyzji nadal jest tajny - atakuje "New York Times".

Amerykański dziennik przytacza także wypowiedź Jima Sensenbrennera, republikanina z Wisconsin, który w 2001 r. współtworzył "Patriot Act" - kontrowersyjną ustawę antyterrorystyczną, wprowadzoną po ataku z września 2001 r. Polityk stwierdził, że NSA znacznie przekroczyła granicę przez tajne kolekcjonowanie rozmów telefonicznych milionów Amerykanów. - Jako autor Patriot Act jestem bardzo zaniepokojony jego interpretacją przez FBI. Gromadzenie rozmów milionów niewinnych ludzi jest nadużyciem i jest nieamerykańskie - mówi.

Zobacz także
Komentarze (79)
Zaloguj się
  • zfd3

    Oceniono 1 raz 1

    Prezydent Obama powiedział prawdę nie ma podsłuchów

    jest tylko pełna rejestracja rozmów,

    system ten rozpoczetow budować w USA już w 1972 roku

    zamach zorganizowany w dniu 11 września 2001 roku przez Biały Dom
    umożliwił legalizację i pełne uruchomienie tego systemu na skalę globalną
    Rodzina Prezydentów Busch jest rodziną żydowska pochodzącą z niemiec

    Rodzina Busch była powiązana towarzysko z organizatorem i przywódcą Al Kaidy,

    Rodzina Busch była ad personam zainteresowana przejeciem Irackich złoż ropy w Iraku a tak jak i Iranie

  • plorg

    0

    A kto normalny na umyśle bierze na poważnie retorykę wyborczą?
    Obaj siedzą w kieszeni tych samych ludzi, więc robią dokładnie to samo.
    A w Polsce jest inaczej? Rządy się zmieniają - polityka wcale.

  • klinemgo

    Oceniono 1 raz 1

    Jaruzelski ogłosił stan wojenny by kontrolować rozmowy. Obama tego nie musi, jest przywódcą "wolnego świata".

  • q-ku

    Oceniono 2 razy 2

    bardzo zabawne;-)

    Oni w tej ich gazecie naprawdę myślą że Ameryką rządzi prezydent a nie kompleks przemysłowo-wojskowy i banki??

  • zwid

    Oceniono 2 razy 2

    Ale qu... problem! - "..może wydać rozkaz, żeby zabić Amerykanina."! No to jest oczywisty skandal.
    Nie napiszą, że "czlowieka", tylko "Amerykanina"! No bo przecież np. Polaka, albo Australijczyka, albo Zulusa, to rząd amyrakański ma prawo zabijać w dowolnej ilości!

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 2 razy 2

    Kosa, a co to "T&T"? Nie AT&T czasem?

  • agnrodis

    Oceniono 4 razy -2

    Ktos chce wykonczyc Obame dla obrony interesow korporacyjnych, ubezpieczycieli zdrowotnych, bankow itd..... Polityka Obamy ma na celu odbudowanie ledwie zyjacej klasy sredniej i przeciwstawia sie dyktatowi korporacji. Facet jest czysty jak lza i to doprowadza do furii Republikanow, ktorzy sa oplacani przez wielki biznes. Wynajduja jeden skandal za drugim, zeby tylko zadowolic tych, ktorzy im placa!!!!

  • agnrodis

    Oceniono 4 razy -2

    Kazde panstwo zbiera informacje, zeby sie zabezpieczyc sie przed terroryzmem. Ci, co krytykuja Obame i chca robic afere z NSA, sa to zdrajcy wlasnego panstwa, sprzyjaja terroryzmowi!!!

  • agnrodis

    Oceniono 5 razy -1

    Republikanie atakuja Obame z kazdej strony jak tylko moga, wynajduja jedna afere za druga. Jest to walka o przezycie partii Republikanskiej. Musza wykonczyc Obame i zatrzymac wprowadzanie jego reformy ubezpieczenia zdrowotnego, ktore ma zapewnic ubezpieczenie prawie kazdemu Amerykaninowi. Tzw Opieka Obamy (Obamacare) jest korzystna dla prawie kazdego, z wyjatkiem korporacji ubezpieczeniowych. To one placa Republikanom, za wykonczenie Obamy. Po wprowadzeniu i sukcesie Obamacare, bedzie jasne jakimi klamcami sa Republikanie. Sukces Obamacare= zguba Republikanow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX