Ksiądz przywłaszczył lichtarze i próbował je sprzedać w internecie? Są zarzuty

07.06.2013 17:39
Ksiądz

Ksiądz (Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta)

Do pięciu lat więzienia grozi księdzu podejrzanemu o przywłaszczenie dwóch zabytkowych lichtarzy z kościoła oo. paulinów w Wieruszowie w woj. łódzkim. Prokuratura uważa, że duchowny próbował sprzedać lichtarze w internecie. Ksiądz nie przyznaje się do zarzutów.
Księdzu zarzucono, że w październiku 2010 r. - będąc odpowiedzialnym za powierzone mu mienie parafii w Wieruszowie (był wówczas w tamtejszym klasztorze oo. paulinów) - przywłaszczył z kościoła dwie rzeźby sakralne - lichtarze przedstawiające anioły. Ich wartość oszacowano na 20 tys. zł.

17 kwietnia policjanci z Ostrowa Wlkp. zatrzymali w Przygodzicach samochód prowadzony przez księdza M.J. (prokuratura podaje tylko inicjały podejrzanego). Podczas kontroli na tylnych fotelach auta znaleziono dwa worki, w których znajdowały się lichtarze. Jak ustalono, od 18 lutego ksiądz usiłował je sprzedać za pośrednictwem portalu internetowego.

Duchowny do zarzutów się nie przyznaje

Śledztwo w tej sprawie przejęła prokuratura w Wieluniu. Po jego wszczęciu biskup kaliski zwolnił księdza z funkcji proboszcza w parafii w okolicach Ostrowa Wlkp.; M.J. został też zawieszony w sprawowaniu czynności duszpasterskich. Zmienił miejsce zamieszkania.

Śledczy pod koniec maja ustalili miejsce jego pobytu i przedstawili księdzu zarzut. Duchowny nie przyznaje się do zarzutów. Prokurator zdecydował o zabezpieczeniu należącego do księdza samochodu o wartości 50 tys. zł.

- W dalszym etapie postępowania prokurator powoła biegłego z zakresu historii sztuki celem dokonania wyceny przywłaszczonych przedmiotów oraz ustalenia, czy stanowią one dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury - wyjaśnił rzecznik sieradzkiej prokuratury okręgowej Józef Mizerski.

Jeśli po opinii biegłego zostanie zmieniona kwalifikacja prawna na surowszą, księdzu groziłaby kara od roku do 10 lat więzienia.

Zobacz także
Komentarze (83)
Zaloguj się
  • puszka-3

    Oceniono 87 razy 77

    To wina parafian.
    Za mało dawali na tacę i księdzu zabrakło na trunki i partnerki lub partnerów do tych trunków.

  • wolfgang61

    Oceniono 88 razy 72

    Pijaństwo,narkotyki,etc. to są normalni ludzie tylko lepiej od nas zarabiający ( na bogatych parafiach).
    Hulaj dusza ,piekła nie ma.
    Jak kiedyś podawali na dobrej parafii proboszcz wyciąga miesięcznie ok. 12 tys zł.
    Już papież Leon X mówił ,że to wszystko bajki o tym zmartwychwstaniu ale robią dużo dobrego dla kasy kościoła. Święta prawda. Młodzi Polacy tyrają za 1200zł miesięcznie a ksiądz za ślub czy pogrzeb tyle bierze.
    Po co jeden z papieży wymyślił czyściec - dla ratowania kasy upadającego kościoła.
    Widać w XXI wieku to już nie pomaga na zachodzie ludzie już zmądrzeli i nie dają czarnym kasy dlatego
    kościoły się tam zamyka. Nie ma kasy nie ma modłów. Ot wiara , ale chyba w mamonę.

  • 3jw60

    Oceniono 68 razy 60

    Ale szybko działali, we współpracy Kosciół i Policja. I w internecie śledzili, potem samochód namierzyli, fanty na siedzeniu znaleźli, Kuria szybko zawiesiła - bardzo sprawnie. A gdyby "tylko" pedofilił. Kuria by go schowała, na innym stanowisku obsadziła np. na Ukrainie do wychowywania młodzieży "na tylnym siedzeniu" mógłby bezpiecznie wozić chłopaczków czy dziewczynki. Nawet jakby zamknął rodzącą i dla czystego sumienie, żeby nie słyszeć jęków, słuchał głośnej muzyki byłby rozgrzeszony. Hipokryzja tych co instruują w sprawach sumienia i Państwa co daje się wodzić na pasku czarnym.

  • hans_close

    Oceniono 70 razy 60

    Pisałem to już setkę razy i napiszę kolejną setkę.
    ZGNILIZNA MORALNA

  • popijajac_piwo

    Oceniono 66 razy 56

    Przyszedł czas, żeby zacząć watykańskim agentom kościoły odbierać. Bo jak nie to rozkradną nam zabytki...

  • kingstonny

    Oceniono 56 razy 48

    A gdzie nazwisko I buzia wielebnego? Tajne? Nawet o ile bedzie skazany, i wyrok bedzie tzw prawomocny, to wielebny i tak pozostanie anonimowy. ZADEN demokratyczny kraj na swiecie, od Norwegii do Nowej Zelandii, nie troszczy sie tak o ukrycie tozsamosci swoich przestepcow – w tym nawet straszliwych bandytow - jak Polska. No ale, moze to i racja. Wszak mogli by sie obrazic za pokazanie buzi jednego czy drugiego i zrobic komus kuku – to raz. A dwa, to przeciez mozna sie komus waznemu strasznie narazic publikujac zdjecie i nazwisko jego syna, brata czy pociotka. Nalezy pamietac, ze nigdy nie wiadomo jakie ”uklady” i powiazania moze miec przestepca. Czyli, sluchaj Kowalski: jezeli sie zapytasz dlaczego polski system troskliwego ukrywania tozsamosci nawet skazanych juz prawomocnie bandytow jest tak sumiennie przestrzegany, to ci odpowiem – wlasnie dlatego. A jak sie zapytasz dlaczego takiego tajnego systemu nie ma zaden demokratyczny kraj na swiecie, to ci odpowiem – oni po prostu nie wiedza, ze to jest idealny system dla kogos kto sie dochrapal jakiegos stolka i nie chce aby mu byle pismak czy reporter szperal po rodzinie i znajomych. Jasne? Najwazniejszym jednak, Kowalski, jest to: masz swiecie wierzyc, ze to wszystko jest dla TWOJEGO dobra. Dlaczego? A no dlatego, ze moze ty sie kiedys tez stolka dochrapiesz. Jasne?

  • ubranynaczarno

    Oceniono 36 razy 34

    ach to jeden poznał moc sieci i go poniosło:)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje