Saudyjczyk idzie do sądu, bo "Forbes" za nisko umieścił go na liście najbogatszych

07.06.2013 12:43
Screen z oficjalnej strony księcia

Screen z oficjalnej strony księcia (Fot. za alwaleed.com.sa)

Wielu naprawdę majętnych ludzi wcale nie chce, by ich nazwiska znalazły się na liście najbogatszych, publikowanej co roku przez magazyn "Forbes". Są jednak wyjątki - pewien Saudyjczyk poszedł do sądu, twierdząc, że umieszczono go na tej liście za nisko.
Jak donosi brytyjski "Guardian", saudyjski książę Alwalid bin Talal dochodzi sprawiedliwości przed sądem w Londynie, zarzucając magazynowi "Forbes", że zaniżył wycenę jego majątku. Książę uważa, że jest "wart" prawie 30 miliardów amerykańskich dolarów, a nie 20 miliardów, jak wynikałoby z listy "Forbesa".

Saudyjczyk znalazł się na tej liście zaledwie na 26. miejscu i dopatruje się w tym ukrytych zamiarów. Twierdzi, że "Forbes" jest uprzedzony do saudyjskich biznesmenów.

"Forbes" zdziwiony skierowaniem sprawy do sądu

Majątek księcia to m.in. duże pakiety akcji takich firm jak Twitter, Apple czy koncern News Corporation Ruperta Murdocha. Także ekskluzywny londyński hotel Savoy należy do jednej z firm Saudyjczyka.

"Forbes" obstaje przy swojej wycenie majątku księcia i wyraża "zdziwienie" skierowaniem przez niego sprawy do sądu.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (27)
Zaloguj się
  • googleon

    Oceniono 3 razy 3

    Ale ma małego k****a ;-)

  • emeryt21

    Oceniono 2 razy 2

    Ja zapewne jestem na siedmio-milionowej pozycji wg wyceny Forbes"a i wcale nie mam o to pretensji....

  • szymek_50

    0

    U nas też się liczy kto we wsi najbogatszy.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 1 raz 1

    Skończy się ropa, zaczną liczyć z powrotem wielbłądy...

  • matyldas1234

    Oceniono 36 razy 34

    rozumiem gościa.... z wyceną 20 mld zamiast 30, mógłby być niewiarygodny biorąc kredyt w Kasie Stefczyka...

  • vanrad

    Oceniono 6 razy 0

    A Donald Amber Gold na którym jest miejscu ? 800 000 000 to nie w kij dmuchał....

  • hp77

    Oceniono 3 razy 3

    po zerknięciu na tytuł myslałem w pierwszej chwili , że chodzi o prezesa brzoskę z integera / inpostu , oni tam uwielbiaja przebywać w sądach , nie mając racji :):):)

  • antykkk

    Oceniono 16 razy 12

    To i tak dobrze że to nie w Polsce bo sprawa by się ciągnęła latami i wówczas by żądał odszkodowania tak około 100 miliardów euro
    Za rok oczywiście a państwo nasze lubi płacić takie odszkodowania.

  • jakub53

    Oceniono 6 razy -4

    Arabski absurd... Ale Insh Allah.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje